Były wiceminister usłyszał zarzuty: Odpowie za jazdę po pijanemu i groźby karalne

SAGA, JC
Były wiceminister usłyszał zarzuty: Odpowie za jazdę po pijanemu i groźby karalne
Były wiceminister usłyszał zarzuty: Odpowie za jazdę po pijanemu i groźby karalne Andrzej Szozda
Zbigniew R., były wiceminister spraw wewnętrznych i administracji usłyszał zarzuty jazdy w stanie nietrzeźwości oraz gróźb karalnych z użyciem broni.

Zbigniew R. został zatrzymany w niedzielę późnym wieczorem. Wcześniej policja dostała sygnały o mężczyźnie kierującym czarnym BMW, który zajeżdżał drogę i strzelał. Były wiceminister był pijany.

W poniedziałek prokuratura przesłuchiwała świadków, wczoraj przedstawiła zarzuty Zbigniewowi R. Były wiceminister odmówił składania wyjaśnień, nie przyznał się do winy.

CZYTAJ TEŻ:
Strzelanina i pościg: Były wiceminister zatrzymany

Zarzucono mu kierowanie autem w stanie nietrzeźwości (miał 1,6 promila alkoholu w organizmie) oraz groźby karalne. Według śledczych, najpierw próbował zmusić do zatrzymania kierowcę forda focusa, którym podróżowało pięć osób. Jadąc z dużą prędkością próbował go wyprzedzić, gdy mu się to udało – zahamował i zablokował forda. Przez okno oddał (w stronę pola) co najmniej trzy strzały ze swojego glocka.

Sytuacja powtórzyła się wobec kierującej passatem (jechała z mężem i dzieckiem). Gdy kobieta zaczęła wycofywać, Zbigniew R. wysiadł z auta i zaczął strzelać w powietrze. Później odjechał.

Udało nam się dotrzeć do rodziny zatrzymanej przez byłego wiceministra.

– Ktoś nas gonił, zaczął nas wyprzedzać, w pewnym momencie zatrzymał się przed nami i zaczął strzelać – opowiada ciągle zdenerwowany pan Piotr. Mężczyzna z żoną i 8-letnim synem wracali z podnowotomyskiej wsi do domu w województwie lubuskim. Tego dnia rozwozili zaproszenia na komunię chłopca. – Nie mam pojęcia dlaczego ten człowiek tak się zachowywał. Zaczęliśmy uciekać. Byliśmy w stałym kontakcie z policją. Totalnie wstrząśnięci i pełni strachu. Baliśmy się o życie. Syn rozpłakał się. Krzyczał: „Tato, ja chcę żyć”. Koszmar.
W poniedziałek pojawiły się pogłoski, że Zbigniew R. pił w domu i wydawało mu się, że ktoś obserwuje jego posesję. Miał się zerwać, wziąć pistolet, wsiąść do auta i zacząć szukać „sprawców”. Czy tak było? Nikt tego nie potwierdza. Faktem jest jednak, że Zbigniew R. – m.in. działając w Polskiej Platformie Bezpieczeństwa Wewnętrznego, będąc specjalistą od przestępczości zorganizowanej, mógł mieć wrogów.

– Potwierdzam, że są informacje, że powody, dla których czuł się zagrożony są zasadne. W ostatnim czasie było włamanie do jego mieszkania i samochodu – mówi adwokat Paweł Sowisło z Kancelarii P.J. Sowisło & Topolewski, który jest pełnomocnikiem Zbigniewa R.

Były wiceminister nadal jest w szpitalu. Nie trafi do aresztu, ma zapłacić 35 tys. zł poręczenia majątkowego.

Za jazdę po pijanemu i groźby grozi mu do 3 lat wiezienia.

Wideo

Komentarze 9

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

M
Maestro

Rzeźniczak niech lepiej oddaje to co przywłaszczył sobie ze szpitala.

M
Maestro

Do tego dodać jeszcze, że przyjacielem Rzeźniczaka jest Sowisło to wszystko jasne...

J
JFK

Ukrył się na kardiologii na Szwajcarskiej, a tam, królestwo korupcji, Rzeźniczak i jego banda... może spłacają dług, za szwindel ze Szkolną.

d
dama

Brawo Perło Kaszub za dociekliwość. Też o tym czytałam. Ciekawe, ze media podawały tylko jedna wiadomość, że był wiceministrem w rządzie Lecha Kaczyńskiego. Sowiecka propaganda działa, jak widac w Polsce na całego. Pozdrawiam

a
amen

Oddać sprawę do Krakowa. Tam poznaniaków specjalnie nie lubią to może normalnie spojrzą na strzelanie po pijanemu

31węzłowy Burke

Pełna zgoda. Burke tyż jeżyckie wybijokno. . Pozdro. 31

P
Perła Kaszub

"... Mało kto dodaje, że Zbigniew R. - zatrzymany za jazdę po pijanemu i strzelanie w powietrze z broni palnej - był wiceministrem w rządzie PiS jedynie kilka miesięcy. Co więcej, odszedł w proteście przeciwko dymisji Janusza Kaczmarka - byłego członka PZPR, od wielu lat skłóconego z Jarosławem Kaczyńskim.

Ale jeszcze mniej mówi się o tym, co R. robił później (wiceministrem w rządzie PiS był... siedem lat temu). Otóż specjalista od strzelania w powietrze po pijanemu najpierw był doradcą Jerzego Buzka (Platforma Obywatelska) w Parlamencie Europejskim.

Dziś R. koordynuje zaś działania Polskiej Platformy Bezpieczeństwa Wewnętrznego, jednej z 28 platform technologicznych wspieranych przez ministrów podlegających Donaldowi Tuskowi.

R. to zatem aktualnie koordynator bardzo ważnej sieci technologicznej nadzorowanej przez rząd Donalda Tuska. Dlaczego media uparcie nazywają go zatem byłym wiceministrem PiS, choć R. pełnił to stanowisko ledwie przez kilka miesięcy, i to aż siedem lat temu? To chyba pytanie retoryczne."

Ł
ŁYSY z Jeżyc

nie chodzę na mecze, lecz widzę te perfidną nagonkę mediów na kibiców. prym wiedzie GW - ciekawe dlaczego???
A tak a propos, to można jeździć nawalonym, z bronią w ręku, strzelać i do winy się nie przyznać?
Papugi gościa wybronią, tak jak paną w Wawie co to do przejścia podziemnego recydywą wjechała!
Czy ludzie ze świecznika i z kasa mają nas za idiotów???
A jak nad Rusałka wypijesz piwo i wsiądziesz na rower to Cię do pierdla wsadzaą
Po prostu dziki kraj, jak powiedział ex minister.....

31 węzłowy Burke

Policja, a właściwie milicja, zamiast czyścić swoje szeregi z pijaków i wariatów to zajmuje się odpalaniem rac...To kolejna POruta polucji zionącej nienawiścią do kiboli Kolejorza. Ja na mecze b. rzadko chodzę ale ta zorganizowana kampania nienawiści i przemocy przyniosła odwrotny skutek. 31

Dodaj ogłoszenie