sportowy24
    Były wzloty i upadki, ale Agnieszka Radwańska znów...

    Były wzloty i upadki, ale Agnieszka Radwańska znów zwycięska!

    Agnieszka Bialik z Paryża

    Polska

    Aktualizacja:

    Polska

    Dwie i pół godziny musiała spędzić na korcie Agnieszka Radwańska, by awansować do czwartej rundy French Open. Krakowianka po meczu pełnym wzlotów i upadków pokonała Czeszkę Barborę Strycovą 6:2, 6:7, 6:2. Kolejną rywalką naszej tenisistki będzie Cwetana Pironkowa, która ograła Sloane Stephens 6:2, 6:1. Z Bułgarką Agnieszka ma bilans 9:2. Cztery mecze panie rozegrały na ziemi, wszystkie wygrała krakowianka.
    Chwała Agnieszce za to, że walczyła do końca bardzo ambitnie. Kilka razy publiczność na Suzanne Lenglen zgotowała obu tenisistkom owację po kapitalnych wymianach przy siatce. Nic nie zapowiadało tak dramatycznego meczu. Czeszka okazała się rywalką znacznie trudniejszą niż Garcia w drugiej rundzie. Pierwszy set padł łupem krakowianki po 36 minutach. Radwańska, po dwóch przełamaniach wygrała 6:2. Rywalka trochę pomagała, piłki po jej uderzeniach lądowały w aucie.
    Poirytowana takim obrotem sprawy Strycova w pewnym momencie krzyknęła do siebie: Sama sobie to wszystko już przegrałam! I wydawało się, że faktycznie tak będzie, ale od stanu 3:0 dla Agnieszki w drugiej partii Czeszka złapała wiatr w żagle. Zaczęła grać dużo lepiej. Zrobiło się 5:3 dla niej. Radwańska wyrównała na 5:5, potem było 6:5, ale w tie-breaku lepszą okazała się Strycova. W decydującym starciu nasza tenisistka miała już mecz pod kontrolą. Szybkie 3:0, 4:2, 5:2 i awans do czwartej rundy stał się faktem.

    Nie będzie na razie 10. triumfu Rafaela Nadala w Paryżu. Hiszpan wycofał się z French Open z powodu kontuzji lewego nadgarstka. Gdybym grał, mój nadgarstek złamałby się w ciągu kilku dni. Miałem z nim problemy już od kilku tygodni. Drugi mecz grałem dzięki zastrzykowi. Wieczorem poczułem ogromny ból, który staje się coraz silniejszy. Muszę wycofać się z turnieju – tłumaczył Hiszpan, 9-krotny mistrz Roland Garros.

    Nie ma już w turnieju ubiegłorocznej finalistki Lucie Safarovej. Czeszka przegrała z Australijką Samanthą Stosur 3:6, 7:6, 5:7. Odpadła także turniejowa „10” Petra Kvitova. Czeszka przegrała z mało znaną Amerykanką Shelby Rogers (108 w rankingu) 0:6, 7:6, 0:6. Marcin Matkowski i Leander Paes są już w trzeciej rundzie debla. W drugiej ograli Niemca Floriana Mayera i Austriaka Juliana Knowle 6:4, 6:3. Łukasz Kubot i Alexander Peya (Austria) też weszli już do 1/8 finału. Ograli oni Nicholasa Monroe (USA)/Artema Sitaka (Nowa Zelandia) 6:4, 5:7, 6:4. Na drugiej rundzie zakończyła udział w turnieju deblowym Paula Kania. W parze z Argentynką Marią Irgoyen przegrały z holendersko-szwedzkim deblem Kiki Bertens/Johanna Larsson 4:6, 6:3, 2:6. Los Pauli podzieliła Magda Linette. W parze z Francuzką Alize Cornet przegrały z Madison Brangle (USA) i Tatjaną Marią (Niemcy) 4:6, 6:2, 1:6.

    Relacje z meczów Roland Garros można śledzić na kanałach Eurosportu

    Czytaj treści premium w Głosie Wielkopolskim Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Komentarze

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Sport z kraju i ze świata

    Zobacz więcej na Sportowy24.pl

    Sportowy24 na Facebooku

    Galerie

    GOL24 na Facebooku