Centrum Inicjatyw Rodzinnych: otwarcie coraz bliżej

Anna Jarmuż
Prace nad koncepcją Centrum Inicjatyw Rodzinnych dobiegają końca. Prawdopodobnie powstanie ono pod koniec przyszłego roku.

Wszystko, czego chce się dowiedzieć matka i ojciec ma być dostępne w jednym miejscu. To założenie Centrum Inicjatyw Rodzinnych. Prawdopodobnie powstanie ono w Poznaniu już pod koniec przyszłego roku.

- Dla rodzin bardzo ważny jest czas. Tracą go stojąc w korkach po drodze do przedszkola czy na spektakl teatralny. Centrum ma pomóc im ten czas zaoszczędzić - mówi Elżbieta Lachman ekspert fundacji „Głos dla Życia”, wiceprzednicząca Rady Rodziny Dużej i pomysłodawczyni projektu.

Rodzic, który uda się do CIR dowie się m.in., jakie przedszkole jest najlepsze dla jego dziecka, gdzie w okolicy działają kluby sportowe czy kiedy odbywają się ciekawe imprezy kulturalne. Nie będzie musiał szukać tych informacji w internecie ani wypytywać znajomych. W centrum matka i ojciec otrzymają też pomoc.

- Z czasem CIR może stać się też koordynatorem i inicjatorem różnych wydarzeń, jak ma to miejsce w przypadku Centrum Inicjatyw Senioralnych. Ma być też źródłem informacji dla władz miasta. Z niego będą czerpać wiedzę, czego oczekują rodzice - tłumaczy Elżbieta Lachman.

Opracowaniem szczegółowej koncepcji CIR zajął się zespół roboczy, złożony z ekspertów i przedstawicieli organizacji pozarządowych. Jego prace są mają zakończyć się do końca tego roku.
Potem projekt trafi do Urzędu Miasta. - Kiedy otrzymamy szczegółową koncepcje, przekażemy projekt do weryfikacji radnym i prezydentowi miasta - tłumaczy Magdalena Pietrusik-Adamska, dyrektor Wydziału Zdrowia i Spraw Społecznych UM. Jak wyjaśnia, środków na ten cel nie ma jeszcze zapisanych w budżecie miasta, ale są one zabezpieczone w rezerwie. Trwają już rozmyślania nad siedzibą dla centrum.

Wzorem dla poznańskiego CIR mają być centra, która działają już m.in. w Niemczech. Pod koniec października
przedstawiciele poznańskich organizacji pozarządowych oraz miejscy urzędnicy wzięli udział w wyjeździe studyjnym do Hanoweru. Tam, centrum dla rodzin działa już od wielu lat. Miasto przeznacza też m.in. ogromne pieniądze na opiekę nad dzieckiem przez dziennch opiekunów. Niebawem powstaną tam też mieszkania dla rodzin.

- To miasto miało te same problemu co Poznań, związane z szybkim wyludnianiem. Miejska polityka prorodzinna sprawiła, że ta tendencja się zatrzymała. Więcej osób wprowadza się do miasta niż z niego wyprowadza - tłumaczy Elżbieta Lachman. Jak zauważa Poznań powinien inwestować w rodziny. Dzieci to przyszli podatnicy. - Poznaniacy muszą wiedzieć, że jeśli powiększa im się rodzina, nie muszą uciekać z miasta w poszukiwaniu tańszych mieszkań - mówi E. Lachman.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie