Centrum: Miasto kusi przedsiębiorców. Zapłacą niższy podatek od nieruchomości

Bogna Kisiel
Bogna Kisiel
Przedsiębiorców skusi niższy czynsz?
Przedsiębiorców skusi niższy czynsz? Waldemar Wylegalski
Udostępnij:
Czy księgarnie, kwiaciarnie lub zakłady zegarmistrzowskie powrócą do centrum? Zachętą ma być niższy o połowę podatek od nieruchomości dla przedsiębiorców z 26 branż, którzy prowadzą działalność przy ul. Św. Marcin, Wrocławskiej i na Starym Rynku. Poznańscy radni i prezydent liczą, że e ten sposób wróci życie do śródmieścia.

W przyszłym roku podatek od nieruchomości będzie niższy, ale to nie jedyna dobra wiadomość. Niektórzy przedsiębiorcy zapłacą tylko połowę stawki za budynki, w których prowadzą działalność czyli zamiast 22,66 zł za mkw tylko 11,33 zł.

– Dotyczy to nieruchomości na Starym Rynku, przy Wrocławskiej i Św. Marcinie na odcinku od Kościuszki w kierunku centrum – tłumaczy Iwona Maćkowiak, zastępca dyrektora Wydziału Finansowego.– Preferencyjne stawki odnoszą się do 26 branż, których działalność nie może być łączona z produkcją, sprzedażą czy podawaniem napojów alkoholowych.

Mniejszy podatek zapłacą np. księgarnie, antykwariaty, zakłady krawieckie czy fotograficzne.

– Działalność musi być prowadzona w budynkach, które powstały przed styczniem 1990 r. Galeria MM zapłaci pełny podatek – mówi Tomasz Lipiński, radny PO. – Celem tego pilotażowego programu jest uaktywnienie obszarów miasta, które wymagają rewitalizacji. Centrum wymarło, bo ludzie przenieśli się do wielkich galerii handlowych. Musimy je reaktywować.

Wojciech Kręglewski, radny PO podkreśla, że po raz pierwszy od wielu lat Poznań obniża stawki podatku. – To symboliczna pomoc, ale miasto daje sygnał, że próbuje wesprzeć tych najemców czy właścicieli, którzy mają problemy – uważa W. Kręglewski. – Jednak są to niewielkie ulgi, by mogły spowodować jakościowe zmiany, ale dobre i to. Uważam, że potrzebny jest bardziej atrakcyjny program, by rewitalizację, szczególnie w śródmieściu, przyspieszyć.
Tę opinię podziela prezydent Jacek Jaśkowiak, ale przypomina, że miasto podejmuje działania (dbałość o bezpieczeństwo, utrzymanie czystości, ograniczenie ruchu samochodowego), które mają sprawić, by mieszkańcy czuli się tu dobrze, by wróciło tu życie. – Zależy nam, aby w tych miejscach powstawały punkty, które przyciągają pieszego – mówi J. Jaśkowiak. – Bardzo ważne są usługi rzemieślnicze. Jest zapotrzebowanie na krawców, szewców. Mam nadzieję, że odżyją tutaj zawody, które pamiętamy z dzieciństwa.

Tomasz Kayser, radny PRO pozytywnie ocenia preferencyjne stawki. – Nie oczekiwałbym jednak, że ta zmiana spowoduje radykalny przypływ przedsiębiorców. W kosztach firmy podatek od nieruchomości nie jest pozycją, która w sposób zasadniczy waży na poziomie dochodów – twierdzi T. Kayser. – W przypadku branż zanikających istotna jest pomoc w znalezieniu lokali i promocja ich działalności.

Zobacz komentarz: Ulga niewielka, ale tworzy dobry klimat

Antoni Szczuciński, radny Lewicy wskazuje, że taka inicjatywa się zrodziła. – Jestem w zespole razem z radnym Markiem Sternalskim, który pracuje nad powstaniem Poznańskiego Fyrtla Rzemiosła – mówi A. Szczuciński. – Ma on objąć Garbary, Groblę i Woźną. Przy tych ulicach ZKZL wskazał puste lokale. Rzemieślnicy, którzy je wynajmą, będą mieli czynsz za pół stawki. Chodzi o ożywienie Garbar, które upadają.

Wideo

Komentarze 8

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

p
poznaniak
A może Jaśkowiak przeniesie swoją firmę do centrum. Wtedy za rok napewno padnie
P
Przemo
Nikogo to nie przyciągnie, bo nikt przy zdrowych zmysłach nie umieści swojej firmy w miejscu, gdzie nie idzie dojechać samochodem. Jeszcze więcej SOP-ów, ścieżek rowerowych, bus pasów i innych utrudnień dotykających większość przeciętnych mieszkańców, a centrum miasta zamieni się albo slumsy albo w ghost town.
p
poznaniak
Takim działaniem Prezydent nie "ożywi '' centrum, zapomniał, że mamy 21 wiek i rzemieślników nie ma!! Tylko udogodnienia dla kierowców, bezpłatne parkingi w weekendy i niższe czynsze dla wszystkich usług , w tym restauracji.
m
mieszkaniec
Jako przedsiębiorca siedzę właśnie w fotelu czytając te brednie urzędasów i zastanawiam się jak takich dyletantów można wybierać w wyborach. Te osoby nie mają zielonego pojęcia co determinuje przedsiębiorców do wybierania odpowiedniej dla nich lokalizacji firmy. Czy ktoś z czytelników może podać przykłady firm obecnej władzy? Ja znam dwa: lumpeks jednego z vice i firma tęczowego, który sam sobie dawał zlecenia gdy dorwał się do publicznych stanowisk z Szklarskiej. Czym mniej ludzi i sprawnej komunikacji samochodowej i transportowej tym mniejsza szansa na normalne firmy w centrum miasta. Obecna nawiedzona władza zabija na naszych oczach Poznań. Ja w 2017 roku wyprowadzam się z tej nory lemingów. Razem ze mną idzie firma i płacone podatki. Koniec! Precz z tęczowymi lewakami!
S
Szamarzewo-city
Galerie w końcu upadną, a ulice - zostaną. Przed sklepami w centrum świetlana przyszłość. Może nie w 2016, ale już 2017-2018 będzie coraz lepiej.
P
Poznaniak
A co z lokalami w prywatnych kamienicach? Ulica Kościuszki w kierunku centrum? To jaki kierunek? Stary browar czy Solna?
o
outlaw
Centrum miasta to będzie typowy Ghosttown. Jak z westernów. Ludzie uciekają, a firmy za nimi. Kłania się polityka miasta urządzającego centra handlowe w samym mieście.
a
adam
Tak wyglądają pomysły ludzi, którzy w życiu nie zarobili złotówki uczciwą pracą, a żyją tylko z naszych podatków. Gdzie oni znajdą 500 rzemieślników, bo tyle straszy pustych lokali.
Szewcy, kapelusznicy, rusznikarze pilnie poszukiwani.
Dodaj ogłoszenie