CETA podpisana. Na umowie skorzystają przedsiębiorcy i wszyscy Polacy?

Jakub Wojnarowski/AIP
Przemysław Świderski
Umowa powinna przynieść korzyści polskim firmom, w tym producentom żywności – ze względu na nadwyżkę w wymianie handlowej między Polską a Kanadą. CETA znosi bowiem prawie 100 proc. ceł i barier pozataryfowych, wprowadza udogodnienia w delegowaniu pracowników i uznawaniu ich kwalifikacji, wprowadza nowocześniejsze i bezpieczniejsze dla stron umowy przepisy dotyczące arbitrażu inwestycyjnego.

30 października Unia Europejska i Kanada po ponad tygodniu perturbacji podpisały Kompleksową Umowę Ekonomiczno-Handlową czyli CETA. – To dobra wiadomość dla Unii Europejskiej, bo pomimo wewnętrznych kłopotów udowodniła swoją zdolność do zawierania korzystnych dla przedsiębiorców europejskich umów handlowych – komentuje Jakub Wojnarowski, Zastępca Dyrektora Generalnego Konfederacji Lewiatan. – Brak zgody zdecydowanie ograniczyłby wiarygodność Unii jako efektywnej instytucji, zdolnej do reprezentowania 28, a w przyszłości 27 państw członkowskich - dodaje.

CETA znosi prawie 100 proc. ceł i barier pozataryfowych, wprowadza udogodnienia w delegowaniu pracowników i uznawaniu ich kwalifikacji, wprowadza nowocześniejsze i bezpieczniejsze dla stron umowy przepisy dotyczące arbitrażu inwestycyjnego. Umowa powinna przynieść także korzyści polskim firmom, w tym producentom żywności – ze względu na nadwyżkę w wymianie handlowej między Polską a Kanadą. Możliwe jest niewielkie zwiększenie obrotów handlowych między Kanadą i Polską po wejściu części handlowej umowy w życie. Eksportowane powinny być nadal maszyny, produkty chemiczne, odzież. Pracodawcy nie obawiają się zalewu taniej żywności z Kanady, bo umowa przed tym zabezpiecza.

Podpisanie umowy nie oznacza jej automatycznego wejścia w życie. CETA jest umową tzw. mieszaną, a to oznacza, że jej wejście w życie jest uzależnione od decyzji nie tylko instytucji europejskich, ale także ratyfikacji przez państwa członkowskie. W najbliższych tygodniach ratyfikacji powinien dokonać Parlament Europejski i wtedy wejdzie w życie część handlowa umowy. Część inwestycyjna CETA wymaga ratyfikacji przez wszystkie państwa – członków UE, bo kompetencje dotyczące inwestycji UE dzieli między instytucje unijne i kraje należące do wspólnoty. Proces ratyfikacji z całą pewnością będzie trwał przynajmniej kilka lat.

W przypadku Polski rząd popiera umowę, a Sejm podjął uchwałę, by pracować nad ustawą wdrażającą CETA. Przegłosowanie ustawy będzie wymagać 2/3 głosów (zgodnie z art. 90 Konstytucji) i w ostatnim kroku ratyfikacji umowy przez Prezydenta RP.

Dopłaty do cen energii

Wideo

Materiał oryginalny: CETA podpisana. Na umowie skorzystają przedsiębiorcy i wszyscy Polacy? - Strefa Biznesu

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie