reklama

Chaos w otoczeniu Ewy Kopacz. "Spółdzielnia" naciska na premier w sprawie decyzji personalnych

Joanna MiziołekZaktualizowano 
Choć premier straszyła PiS-em w kontekście marszu 13 grudnia, polityków PO zachęcała do przeciwnych zachowań
Choć premier straszyła PiS-em w kontekście marszu 13 grudnia, polityków PO zachęcała do przeciwnych zachowań Piotr Smoliński/Polskapresse
Spółdzielnia naciska na premier w sprawie decyzji personalnych. Mówi o mankamentach kampanii samorządowej. Chce nowego otwarcia przed wyborami prezydenckimi. Dokąd zmierza Platforma?

Po świętach pani premier szykuje nowe otwarcie w Platformie. Trzeba przeanalizować wszystkie mankamenty kampanii samorządowej, żeby dobrze przygotować się do prezydenckiej. Spodziewam się też decyzji personalnych - mówi nam polityk spółdzielni. Platforma przed wyborami prezydenckim musi mieć nową strategię działania. Bo Prawo i Sprawiedliwość zanotowało duży wzrost poparcia w najnowszym sondażu TNS Polska przeprowadzonym dla "Wiadomości" TVP 1. Na koalicję Prawa i Sprawiedliwości, Solidarnej Polski i Polski Razem chce zagłosować 34 proc. ankietowanych. Druga jest Platforma Obywatelska, poparcie dla której deklaruje 31 proc. Polaków. Ten sondaż wywołał w partii poruszenie. - Przecież dopiero co w sondażu CBOS wygrywaliśmy - mówi polityk zaskoczony opublikowanym w niedzielę sondażem poparcia. I dodaje, że teraz Platforma nie ma żadnego pomysłu na przyszłość. - W otoczeniu Ewy Kopacz panuje chaos. Sławomir Nitras, jej najnowszy doradca, chyba nie ma pomysłu na siebie w KPRM, dlatego wciąż nie wiemy, czym zajmuje się przy Kopacz. Zresztą ideowo to on tak do niej pasuje jak kwiatek do kożucha - mówi polityk Platformy.

Biernat czeka na dekret Kopacz. Chce robić porządki

Nieco wyraźniej klaruje się rola Andrzeja Biernata. Ten już zaczyna pokazywać swoją władzę w regionach. - Andrzej czeka na poświąteczny dekret ze strony pani premier. Będzie wykonawcą - mówi polityk ze spółdzielni. W rozmowie z nim słyszymy, że bardzo zależy mu na poszerzeniu wpływów frakcji. Pytamy więc kolejnego polityka Platformy, co dzisiaj dzieje się w partii i czy widać wojnę podjazdową grup. - Sikorski jest poobijany, Schetyna nie ma wizji swojego resortu. Kopacz gdzieś zniknęła, bo nie wie, co robić. Wszyscy się pogubili - mówi. Po wyjeździe Donalda Tuska do Brukseli można wyraźnie zobaczyć, że nad niektórymi czołowymi politykami Platformy zniknął parasol ochronny. Najbardziej widoczny jest przykład marszałka Sejmu. W partii słychać, że wszystkie kłopoty Platformy Obywatelskiej pokazują, że pomysł Ewy Kopacz na połączenie wszystkich frakcji w jednym rządzie się nie powiódł.

- Donald był przeciwny planowi połączenia. Mówił, że to rozsadzi Platformę - mówi polityk PO. Wcześniej były premier równoważył wpływy spółdzielni i schetynowców. Teraz każda z frakcji naciska na Ewę Kopacz, żądając większej władzy w partii. Na razie wojnę wygrywa spółdzielnia. Ludzie wiązani z Grzegorzem Schetyną wyśmiewają w kuluarach ostatnie kroki pani premier. - Po co ona zrobiła konwencję samorządową dwa tygodnie po wyborach? Ściągnęła na siłę ministrów, którzy nie zdążyli na weekend wyjechać z Warszawy, prezydentów miast. Oprócz nich nie było żadnych ważnych nazwisk z Platformy - drwi rozmówca ze strony schetynowców. Przemówienie Ewy Kopacz podczas piątkowej, samorządowej konwencji też go nie wzruszyło.

Schetynowcy drwili z konwencji Ewy Kopacz

Nie bójcie się. Pójdźcie i pukajcie do drzwi. Nawet jeśli będziecie nieporadnie mówić o tym, co chcecie robić, to przekażcie tę swoją siłę i przekonanie, że chcecie dla nich robić, bo w to wierzycie, że to się uda. Jeśli swoją postawą, szczerą rozmową, a nie tylko swoim wizerunkiem na billboardach i plakatach przekonacie tych ludzi do tego, że chcecie im służyć, oni wam uwierzą. Uwierzą i pójdą, i zagłosują na was w tych wyborach - mówiła pani premier. I choć sama podczas konwencji straszyła Prawem i Sprawiedliwością w kontekście marszu partii na 13 grudnia, to polityków Platformy zachęcała do przeciwnych zachowań.

- Wy dzisiaj nie musicie uciekać w krytykę oponentów politycznych, bo macie dla Polaków naprawdę dobrą ofertę. Ta oferta to: zamiast kłótni - zgoda, zamiast problemów - rozwiązania, zamiast ideologii - konkrety. My dzisiaj nie chcemy oceniać ludzi, my chcemy ich rozumieć - zapewniała.

Te "kobiece" przemówienia coraz mniej przekonują polityków Platformy Obywatelskiej, którzy z rozrzewnieniem wspominają czasy, gdy Platformą rządził Donald Tusk. I zapewne nie mogą się doczekać piątkowego, pierwszego szczytu Rady Europejskiej pod jego przewodnictwem. Bo wciąż żyją nadzieją, że w sondażach poparcia będzie ich ratował europejski Donald Tusk.

Flesz - nowi marszałkowie Sejmu i Senatu, sukces opozycji

Wideo

Materiał oryginalny: Chaos w otoczeniu Ewy Kopacz. "Spółdzielnia" naciska na premier w sprawie decyzji personalnych - Polska Times

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 1

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

swoją siłę i kto te ostatnie wybory wygrał. Nawet Bredzisław spuścił z tonu i już nie mówi
o "szaleńcach".
Stąd zapewne bierze się ta panika w mafii PO-PSL.

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3