Chcą rozmawiać o przyszłości miasta. Z kim? Z poznaniakami

    Chcą rozmawiać o przyszłości miasta. Z kim? Z poznaniakami

    Bogna Kisiel

    Głos Wielkopolski

    Aktualizacja:

    Głos Wielkopolski

    W Concordii Design odbędą się warsztaty poświęcone przyszłości Poznania

    W Concordii Design odbędą się warsztaty poświęcone przyszłości Poznania ©Grzegorz Dembiński

    Jakim miastem ma być Poznań? Sam zdecyduj! Weź udział w warsztatach, powiedz o swoich oczekiwaniach, marzeniach i ambicjach. Wnioski i propozycje, które narodzą się podczas warsztatów staną się przyczynkiem do dyskusji przy akutalizacji strategii rozwoju Poznania.
    W Concordii Design odbędą się warsztaty poświęcone przyszłości Poznania

    W Concordii Design odbędą się warsztaty poświęcone przyszłości Poznania ©Grzegorz Dembiński

    Trwają prace nad aktualizacją strategii rozwoju Poznania. Dla niektórych to kolejny, nudny dokument czy też spis pobożnych życzeń. No, nie... To kierunkowskaz dla miasta.

    – Strategia ma wytyczyć kierunki działań, odpowiedzieć na współczesne wyzwania – tłumaczy Mariusz Wiśniewski, zastępca prezydenta. I podkreśla: – Ważne jest, by ten dokument nie powstał w zaciszu gabinetów, ale został skonsultowany z wieloma środowiskami, by utożsamiało się z nim, jak najwięcej mieszkańców.

    Temu mają służyć między innymi warsztaty organizowane przez Urząd Miasta. Będą one trwać od 11 do 15 stycznia. Odbędą się w budynku Concordia Design. Przewidziano, że weźmie w nich udział 200 osób. Każdy komu przyszłość Poznania nie jest obojętna może się zgłosić – wystarczy wypełnić formularz (https://docs.google.com/forms/d/1ASDW_havObuvUp99shZl_ZTQX_DTdn-KREHJYrIS4Jw/viewform?embedded=true). Więcej informacji na stronie internetowej Concordia Design.

    – Miasto to przede wszystkim ludzie, ich marzenia, oczekiwania i ambicje – uważa Iwona Matuszczak-Szulc, dyrektor Wydziału Rozwoju Miasta. – Chcemy, aby poznaniacy podzielili się swoimi pomysłami na miasto i wypowiedzieli się w tematach istotnych dla jego rozwoju. Spróbujemy dowiedzieć się z czego są dumni, co dla nich jest wartością.

    Warsztaty odbędą się 11, 12, 13 i 15 stycznia w godz. 9-15 oraz 13 i 15 stycznia w godz. 13.19. Poprowadzą je: Anna Wróblewska, wykładowca akademicki i szefowa konsultingu dla biznesu w Concordia Design oraz Rafał Kołodziej, założyciel firmy Greenhat. Warsztaty będą prowadzone w grupach 25-30-osobowych. – Zależy nam na tym, aby uczestniczyły w nich osoby w różnym wieku i reprezentujące różne poglądy, style życia czy profesje – zaznacza I. Matuszczak-Szulc. – Pragniemy uchwycić różne punkty widzenia na miasto. Strategia rozwoju miasta ma sens, jeśli jest współtworzona przez mieszkańców.

    1 »

    Czytaj treści premium w Głosie Wielkopolskim Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Komentarze (6)

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Pomyśleć o wygodzie mieszkańców

    EA (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 2

    Ścisłe centrum Poznania jest tak małe obszarowo, że można w nim zrezygnować z ruchu kołowego (z wyjątkiem tramwaju z krótkimi przystankami). Tuż przy centrum powinny być parkingi, także w...rozwiń całość

    Ścisłe centrum Poznania jest tak małe obszarowo, że można w nim zrezygnować z ruchu kołowego (z wyjątkiem tramwaju z krótkimi przystankami). Tuż przy centrum powinny być parkingi, także w podziemiach budynków położonych w centrum. A czym przyciągnąć ludzi do centrum? Tylko handlem i instytucjami kultury. Znam miasto (Berno w Szwajcarii), gdzie na kilku ulicach historycznego centrum tylko fasady budynków pozostały oryginalne. W środku są kilkupiętrowe nowoczesne lokale handlowe różnych sieci, kafejki, gabinety lekarzy, adwokatów itp. usług. Także kina i hotele, banki i apteki (tych ostatnich mniej niż w Poznaniu). Jest też kilka naprawdę dużych domów towarowych. Wszędzie schody ruchome, windy i inne udogodnienia dla mieszkańców i turystów. Moim zdaniem - jeżeli w mieście powstaje jakaś jednostka publiczna, to bezwzględnie powinna mieć parking dla klientów/petentów (a nie jak ENEA na ul. Polnej czy Komenda Miejska Policji na ul. Szylinga). Każdy nowy obiekt w centrum miasta powinien mieć ogólnodostępny parking. Dlaczego na cele przynajmniej dwupoziomowego parkingu nie wykorzysta się miejsca nad torami kolejowymi między mostami Teatralnym i Uniwersyteckim? Widziałam w centrum jednego z europejskich miast parking zlokalizowany między brzegami rzeki. W Poznaniu brakuje ulic ze strefą dla pieszych (Półwiejska i Wrocławska to za mało). Jeżeli mieszkaniec będzie mógł zaparkować przy centrum miasta, to chętniej przyjedzie do centrum i tam będzie chodził pieszo. Niestety, pewnie się tego nie doczekam. zwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    "Konsultacje"?

    Poznaniak z Łazarza (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 2

    Pic na wodę i tak zrobią to co chcą. Jedyni nieomylni są w urzędzie i spółkach. 5 lat remontują skrzyżowanie zamiast w rok zrobić bezkolizyjne. Natomiast "kontra pasy" im wychodzą świetnie i...rozwiń całość

    Pic na wodę i tak zrobią to co chcą. Jedyni nieomylni są w urzędzie i spółkach. 5 lat remontują skrzyżowanie zamiast w rok zrobić bezkolizyjne. Natomiast "kontra pasy" im wychodzą świetnie i frazesy że to dla mieszkańców. Zakorkujcie to miasto do końca nieudaczniki.zwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Warsztaty bezrobotnych i emerytów ?

    Jarosław-W (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 6

    Godziny, w których maja odbywać się warsztaty, uniemożliwiają uczestnictwo w nich wszystkim zainteresowanym. Gdyż w tym czasie większość mieszkańców jest w pracy. Chyba że się jest bezrobotnym lub...rozwiń całość

    Godziny, w których maja odbywać się warsztaty, uniemożliwiają uczestnictwo w nich wszystkim zainteresowanym. Gdyż w tym czasie większość mieszkańców jest w pracy. Chyba że się jest bezrobotnym lub emerytem (oczywiście nie mam nic przeciwko tym dwóm grupom społecznym), bo wątpię by ktoś wziął urlop. No chyba że współpracownicy pana Prezydenta dostaną delegacje by robić frekwencję i prezentować jedyne słuszne poglądy. Dlaczego w ankiecie do wypełnienia by dostać się na warsztaty należy podać miejsce zatrudnienia (firma /instytucja) jako pole obowiązkowe - czy ma to być klucz do weryfikacji uczestników ?zwiń

    Zdjęcie autora komentarza
    Może należy powołac Komitet Obrony Poznaniaków ?

    31 węzłowy Burke

    Zgłoś naruszenie treści / 3

    Pod flagą Powstania Wielkopolskiego ? Przecież Rada Miasta jest opanowana przez radnych PO i przyklepuje najbardziej szalone pomysły Jaśkowiaka, Wiśniewskiego, Wudarskiego ...Panie naziolu...rozwiń całość

    Pod flagą Powstania Wielkopolskiego ? Przecież Rada Miasta jest opanowana przez radnych PO i przyklepuje najbardziej szalone pomysły Jaśkowiaka, Wiśniewskiego, Wudarskiego ...Panie naziolu Schultz , przyjrzyj się tej grupie trzymającej waaadzę ! 31zwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Miastem bez Jaśkowiaka

    maciej (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 6 / 2

    Miastem bez Jaśkowiaka

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    HMMMMM

    JA (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 5

    Miastem związanym z gminami i miastem które się nie wyludnia oraz z jasną przemyślaną polityką komunikacyjną zbiorową jak i samochodową, mieszkaniową, parkingową. ......... I tak...rozwiń całość

    Miastem związanym z gminami i miastem które się nie wyludnia oraz z jasną przemyślaną polityką komunikacyjną zbiorową jak i samochodową, mieszkaniową, parkingową. ......... I tak ..................Po pierwsze nie każdy przy -13 jeździ z dzieckiem na rowerze i nie każdy do przystanku PKP czy ZTM ma 100 metrów. By polityka mieszkaniowa przewidywała nie tylko blokowiska bez parkingu i by przewidziała minimum osiedla domków szeregowych tj dla trwałego mieszkańca który chce mieszkać w tym mieście a nie czeka tylko by się wyprowadzić do gminy obok. Polityka pustostanów w poznaniu z tego co ja wiem jest masakryczna z tego co mi wiadomo jest ich ponad 600. To woła o pomstę do nieba. Dodatkowo panoszenie się deweloperów w mieście jest zatrważające i ostatecznie dojdzie do tego że przez starzejące się społeczeństwo oraz chęć wyższego standardu to stare osiedla z wielkiej płyty i mieszkania typu 35m2 zamienią się w slumsy bo nikt nie będzie chciał mieszkać w takich warunkach. Wiadomo że są to mieszkania własnościowe i miasto nie ma nic do tego. W byłym NRD można było wydać grube pieniądze do przystosowania takich obszarów lecz tam były to mieszkania "spółdzielcze". Problematyka jest obszerna i podzielony na różne tematy zapraszam do rozmowy. Może ktoś podrzuci ciekawym pomysłem. ? zwiń

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Polecamy

    Wideo