Chcieli najtaniej wywozić śmieci z Poznania, ale przegrali spór

Bogna Kisiel
Bogna Kisiel
Mikołaj Woźniak
Firma Komunalnik chciała najtaniej wywozić odpady z całego terenu GOAP-u. – Najniższa cena nie gwarantuje rzetelnie wykonanej usługi – uważa Tomasz Lewandowski, zastępca prezydenta Poznania i szef zarządu GOAP-u. I podkreśla, że nie chce dopuścić do powtórki z 2015 r., kiedy to śmieci z niektórych poznańskich osiedli nie były wywożone tygodniami.

Komisja przetargowa odrzuciła ofertę Komunalnika, uznając, że zaproponował rażąco niską cenę. Spółka poskarżyła się do Krajowej Izby Odwoławczej, ale i tu przegrała. Rozstrzygnięcie dotyczy dwóch sektorów – Grunwaldu i Rataj.

– Przegraliśmy – przyznaje Michał Dąbrowski, prezes Komunalnika – choć uważam, że to nieuczciwy wyrok. Rozważam odwołanie do sądu.

Kosmiczna oferta
W sierpniu związek GOAP rozstrzygnął przetarg na odbiór odpadów. Wyłoniono wykonawcę w ośmiu z 15 sektorów. Jeżyce, Piątkowo, Nowe Miasto Północ-Południe, Rataje, Winogrady – Stare Miasto, Wilda – Dębiec, Murowaną Goślinę i Czerwonak – to sektory, z których śmieci miało wywozić konsorcjum poznańskich firm, na czele których stoi Remondis. W pozostałych sektorach postanowiono ponownie ogłosić przetarg. Nie spodobało się to, firmie Komunalnik, która złożyła najtańszą ofertę, a mimo to przegrała.

– Odwołaliśmy się do KIO od decyzji, dotyczącej dziewięciu sektorów czyli obejmujących cały Poznań, Swarzędz i Murowaną Goślinę – przypomina M. Dąbrowski.

Wśród nich były sektory, w których przetarg wygrał Remondis oraz te, gdzie postępowanie zostało unieważnione i miało być ogłoszone na nowo. GOAP-owi zależało na jak najszybszym rozstrzygnięciu w KIO, dlatego zawiesił decyzję o rozstrzygnięciu przetargów w sześciu sektorach. W ten sposób KIO zajęło się jedynie Ratajami (przetarg rozstrzygnięty na rzecz Remondisu) i Grunwaldem (przetarg unieważniony). W piątek KIO ogłosiła, że skarga Komunalnika jest niezasadna.

– Oferta Komunalnika była kosmiczna, abstrakcyjna i żenująco słaba – twierdzi prezydent Lewandowski. I dodaje, że nie może zdradzać jej szczegółów, ponieważ jest ona objęta klauzulą tajności i Komunalnik nie wyraził zgody na jej upublicznienie.
T. Lewandowski przypomina, że w 2014 r. stawka FB Serwisu na wywóz śmieci na Grunwaldzie wynosiła 7,4 mln zł, a na Ratajach 4,1 mln zł, a obecnie hiszpańskie konsorcjum zaproponowało 11,9 mln i 6,6 mln zł za tą usługę. Tymczasem Komunalnik jest gotów obierać odpady z Grunwaldu za 6,1 mln zł rocznie, a z Rataj za 3,8 mln zł.

Do postępowania w KIO po stronie GOAP-u przyłączył się Remondis i FB Serwis. – FB Serwis przyznał w KIO, że musiał do obecnie realizowanego kontraktu dołożyć. Dlatego w tegorocznym przetargu zaproponowali wyższe stawki – tłumaczy T. Lewandowski. I przypomina: – W ciągu ostatnich czterech lat wzrosły koszty pracy, a także zakres usługi, jakiej oczekuje GOAP. Wykonawca będzie musiał dostosować sprzęt do odbioru bioodpadów, 12 razy w roku musi też wywozić odpady wielkogabarytowe.

Umowy na dwa sektory
Kto będzie od stycznia przez 45 miesięcy wywoził śmieci z terenu GOAP-u? Na tę chwilę przetarg został skutecznie rozstrzygnięty w dwóch sektorach – na Ratajach i w gminie Czerwonak. W tych przypadkach związek może już podpisać umowy. Ogłoszono już nowe przetargi na odbiór odpadów z Obornik, Buku, Pobiedzisk, Kleszczewa, Kostrzyna. Trzeba to zrobić jeszcze na Grunwaldzie oraz w Swarzędzu.

Natomiast na Jeżycach, Piątkowie, Nowym Mieście, Winogradach – Starym Mieście, Wildzie – Dębcu oraz Murowanej Goślinie podczas wtorkowego posiedzenia zarządu GOAP mogą zostać przywrócone decyzje o rozstrzygnięciu przetargu korzystnym dla Remondisu.

M. Dąbrowski zapowiada, że jeśli tak się stanie, to odwoła się do KIO, bo komisja przetargowa powinna zwrócić się do Komu-nalnika o wyjaśnienia. Zdaniem T. Lewandowskiego, nie wstrzyma to podpisania umowy z Remondisem. – Zwrócimy się o uchylenie zakazu podpisania umowy – wyjaśnia T. Lewandowski. I dodaje, że takie uchylenie GOAP dostanie.

Dlaczego? Wyrok KIO niekorzystny dla Komunalnika co do zasady, dotyczy sposobu kalkulowania ceny, którą uznano za rażąco niską. Komunalnik w ten sam sposób obliczał cenę w pozostałych sektorach.

Podrzucali śmieci w Kaliszu. Przyłapały ich kamery - zobacz wideo:

źródło: gloswielkopolski.pl/x-news.pl.

Wideo

Komentarze 5

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

M
Marian
Musisz być prawdziwym ekonomicznym Guru skoro tak się znasz. Wszyscy wiedzą że przetarg był ustawiony i miał wygrać remondis. W innych miastach są normalne stawki i nie mydl oczu komunalnikiem bo to pokazało tylko jak skorumpowany jest goap. czekamy na reakcje cba bo juz pora.
p
pyrlander
Ano dlatego, że niskie ceny Komunalnika biorą się z nieprzestrzegania prawa. Radzę wygooglać nazwę firmy i zapoznać się z doniesieniami w dolnośląskiej prasie na temat sposobu działania, zrodzonych problemów i siedziby firmy, której zlokalizować się nie da.
O
Olo
że wiceprezesem Remondisa w Poznaniu jest Pan Bartosz Zawieja były radny, członek PO.
To informacja dla tych, którzy wierzą w dobrą wolę GOAPu i przypadki losowe :)
G
Gość
Wywozu śmieci nie fundują nam panowie Jaśkowiak, Lewandowski etc. Płacimy za n=to sami. Więc czemu nie mamy możliwości podejmować samodzielnie decyzji na podstawie rachunku ekonomicznego?
A
Ania
Brawo Panie Lewandowski !!! potrafi Pan bronić interesu Poznania, niestety nie Poznaniaków
Dodaj ogłoszenie