Chodzież: Ksiądz na motorze pouczał kierowców

Ewa Auer
Do tegorocznej policyjnej akcji "Kierowco patrz w lusterka'' w Chodzieży włączył się wikary z tutejszej parafii św. Floriana ks. Tomasz Kruszelnicki.

To nie przypadek, że właśnie ks. Tomasz razem z chodzieską drogówką stał przy ruchliwej drodze nr 11 i namawiał kierowców, by zwracali uwagę na motocyklistów. Sam jest bowiem wielkim fanem motoryzacji i właścicielem niezwykle szybkiego suzuki hayabusy, o pojemności silnika 1300cm3, który wyciąga 300 km na godzinę! Zjechał nim pół Europy. Mimo takich możliwości maszyny, ksiądz Tomasz jeździ bezpiecznie i do tego namawia też kolegów motocyklistów.

Do policyjnego patrolu dołączył w profesjonalnym kombinezonie na swoim motocyklu. Przez trzy godziny tłumaczył kierowcom, by częściej zaglądali w lusterko. Na drogę wręczał medalik z wizerunkiem św. Krzysztofa, patrona kierowców.

- Wielu kierowców na widok koloratki, która wystawała mu spod kombinezonu, robiło wielkie oczy. Ksiądz robił wrażenie - podsumował Jarosław Górski, rzecznik chodzieskiej komendy. Ks. Tomasz obiecał, że jeszcze nieraz wesprze policjantów.

Koronawirus fake news. Oto największe absurdy.

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Podaj powód zgłoszenia

a
acc

Całkowicie nieważne i pozbawione znaczenia (*)
Święcenia biskupie według obrzędu z 1968 roku
"Pozostawcie skorupę, ale usuńcie jej zawartość".
(Włodzimierz I. Lenin)

W latach 60-tych katolicy, którzy byli zaskoczeni posoborowymi zmianami w liturgii zaczęli się martwić czy sakramenty sprawowane wedle zreformowanych obrzędów są ważne. Przełomowym momentem dla Stanów Zjednoczonych był 1967 rok, kiedy Patryk Henryk Omlor ogłosił pierwsze wydanie swego studium: "Problem ważności mszy anglojęzycznej" (Questioning the Validity of Masses using the All-English Canon). Książka ta, jeszcze przed ogłoszeniem nowego porządku Mszy w 1969 roku (Novus Ordo), zelektryzowała słabe wówczas szeregi tradycjonalistów.

W miarę jak modernistyczni "reformatorzy" przerabiali obrzędy kolejnych sakramentów – bierzmowania, pokuty i ostatniego namaszczenia – tradycjonaliści poddawali w wątpliwość ważność tych sakramentów poszukując kapłanów sprawujących tradycyjną Mszę świętą i korzystających ze starych obrzędów.

Kapłaństwo było jedynym sakramentem, który nie wzbudzał wątpliwości tradycjonalistów, co było oczywiste, gdyż nie było powołań. Skoro wielu świeckich nigdy nawet nie widziało jak przebiegają święcenia, to jeszcze mniej wiedziało co sprawia, że święcenia są ważne. Dlatego problem jak i czy zmiany w liturgii zagroziły ważności święceń kapłańskich pozostawał zgoła nie rozpatrzony.

Zetknąłem się z tą kwestią na pierwszym roku studiów (1975-1976) w seminarium Bractwa Św. Piusa X, w Ecône, w Szwajcarii. Zwróciłem się do arcybiskupa Marcelego Lefebvre'a z pytaniem: czy moi konserwatywni przyjaciele z dawnego seminarium duchownego mogliby współpracować z Bractwem po święceniach. Arcybiskup zasadniczo wyraził zgodę, ale zauważył, że mogą wpierw potrzebować warunkowego wyświęcenia, ponieważ Paweł VI zmienił ryt święceń.

Arcybiskup wyjaśnił, że nowa forma (istotna treść) obrzędu święceń stała się wątpliwa z powodu usunięcia z niej jednego słowa. Nowa forma święceń biskupich – zdaniem arcybiskupa – była całkowicie inna i przez to nieważna.

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3