Co mówią o "Głosie": Marcin Kostaszuk

RED
Co mówią o "Głosie": Marcin Kostaszuk
Co mówią o "Głosie": Marcin Kostaszuk Marek Zakrzewski/Polskapresse
Udostępnij:
Co mówi o "Głosie Wielkopolskim" Marcin Kostaszuk - były dziennikarze "Głosu", dziś dyrektor Wydziału Kultury Urzędu Miasta.

Marcin Kostaszuk:

"Głos Wielkopolski" to dla mnie najdłuższe, bo 20-letnie... studia. Kierunek - bardzo praktyczny: "Życie Miasta Poznania". Kolokwia, zaliczenia, egzaminy odbywały się codziennie, najpierw przed egzaminatorami (szefami działów "Dziewczyny i Chłopaka", społecznego, ekonomicznego, sportowego i w końcu kultury), potem przed senatem uczelni (czyli na kolegiach redakcyjnych), ale z efektem zawsze widocznym dla Czytelników, w postaci kilku tysięcy artykułów opublikowanych w "Głosie" pod moim nazwiskiem. Z tej perspektywy moje skojarzenia to pasmo sentymentalnych wspomnień.
Z czym kojarzy mi się "Głos" dzisiaj? Z szacunkiem dla Czytelnika, wyrażonym przez wierność dziennikarskiej zasadzie jasnego oddzielania informacji od wartościującego ją komentarza. "Głos" nie jest gazetą z góry narzucającą własną interpretację opisywanych faktów, stara się nie pouczać Czytelnika, zachowuje zdrowy dystans wobec chwilowych wzlotów i upadków uczestników życia publicznego. W świecie dzisiejszych mediów (zwłaszcza interne-towych) są to cechy godne wyeksponowania.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie