Jesteśmy mistrzami wydłużania sobie wolnego. W 2019 roku kalendarz nam bardzo sprzyja. Ci, którzy będą mogli łączyć urlop z innymi dniami wolnymi, skorzystają najbardziej.

Lubimy świętować - to prawda. Jednak wbrew propagandzie, pod względem liczby dni ustawowo wolnych od pracy wcale nie jesteśmy rekordzistami. Mamy ich 13. Więcej wolnego jest na przykład na Islandii, która z 16 dniami ustawowo wolnymi od pracy dzierży berło pierwszeństwa w Europie. Ale więcej świąt mają także Słowacy (15 dni), Niemcy, Finowie oraz Hiszpanie (w obu tych krajach jest po 14 dni ustawowo wolnych od pracy).

Na drugim biegunie są Irlandczycy i, o dziwo, Grecy. W tych krajach jest jedynie po 9 dni ustawowo wolnych. Podobnie jest w Szkocji i Irlandii Północnej. Najmniej wolnego mają mieszkańcy Anglii i Walii. Tam prawo gwarantuje jedynie osiem dni świątecznych (nie licząc weekendów i urlopu).

Urlopowi spryciarze pierwszy długi weekend mają już za sobą. W tym roku 1 stycznia wypadał we wtorek. Kto mógł wykorzystać cztery dni urlopu odpoczywał nieprzerwanie przez 9 dni - od soboty 28 grudnia do niedzieli 6 stycznia włącznie. To jednak już za nami. Następna okazja na przedłużony wypoczynek przypadnie w maju. 1 maja - ustawowo wolny - wypada w środę, 3 - w piątek. Wystarczy więc tylko jeden dzień urlopu, by weekend trwał 5 dni. Ale kto weźmie urlop jeszcze na ostatnie dwa dni kwietnia (30 - poniedziałek i 31 - we wtorek) zapewni sobie 9 dni nieprzerwanego wypoczynku.

Kolejnym rekordowo długim weekendem możemy zakończyć rok 2019 i powitać 2020. Wigilia oraz sylwester wypadają w tym roku we wtorek. Kto zdecyduje się na urlopową wersję minimalną i weźmie wolne na 23 i 24 grudnia będzie mógł w domowym zaciszu spędzić 6 dni. Dodatkowy dzień urlopu 27 grudnia pozwala już na 9 dni nieprzerwanego wypoczynku.

Maksymaliści, którzy w grudniu będą mieli do wykorzystania jeszcze 5 dni urlopu i zdecydują się rozpocząć rok od wykorzystywania nowego wrócą do pracy dopiero we wtorek 7 stycznia.

Tak więc wykorzystując siedem dni urlopu, będą odpoczywali nieprzerwanie 16 dni. Zapewne chętnych do łączenia dni ustawowo wolnych z urlopem będzie jak zawsze wielu. Warto więc już teraz wybrać termin i rozpocząć negocjacje z pracodawcą i współpracownikami.

ZOBACZ TEŻ: Wzmożone kontrole escape roomów w całym kraju - kilkadziesiąt już zamkniętych