Czerwiec ’56: Poznaniacy wciąż pamiętają ten stukot

    Czerwiec ’56: Poznaniacy wciąż pamiętają ten stukot

    Stefan Drajewski

    Głos Wielkopolski

    Głos Wielkopolski

    - Poznaniacy, którzy pamiętają wydarzenia Poznańskiego Czerwca, ciągle słyszą w głowie stukot drewniaków, w jakich szli Cegielszczacy w kierunku centrum, by zamanifestować swój sprzeciw. Dotarli także na Młyńską - opowiada Janusz Stolarski, współtwórca spektaklu plenerowego „Stukot 56”, którego premiera odbędzie się w niedzielę o godzinie 22 na ul. Młyńskiej.
    Autorzy wybrali ten moment zrywu powstańczego, który dotąd nie inspirował artystów - zdobycie przez manifestantów więzienia. Ich zdaniem spektakl nie jest jednak rekonstrukcją wydarzeń historycznych, kiedy to manifestanci wdarli się do aresztu i wypuścili zatrzymanych, zdobyli broń, ale swobodnym nawiązaniem do historii.

    Twórcami widowiska są: Janusz Stolarski (reżyseria), Adam Suwart (dramaturg), Krzysztof „Wiki” Nowikow (muzyka) i Tomasz Jarosz (wideo).
    Gościem specjalnym spektaklu będzie legendarna pielęgniarka Czerwca 56 Aleksandra Banasiak i współcześni osadzeni w areszcie, którzy nagrali wcześniej między innymi „Międzynarodówkę i „Boże coś Polskę”. Spektakl współtworzą aktorzy Teatru Korybant, który prowadzi Janusz Stolarski oraz studenci kierunku taniec w Wyższej Szkole Umiejętności Społecznych w Poznaniu. Spektakl produkuje Stowarzyszenie Teatralne Antrakt.



    Czytaj treści premium w Głosie Wielkopolskim Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Komentarze

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Polecamy

    Wideo