Człowiek Roku 2016: Chcę robić dalej to, co teraz - ale lepiej!

Marta Danielewicz
Z Tomaszem Szponderem, laureatem II miejsca rozmawiamy o działalności w AZS Poznań i prowadzeniu Domy Wydawniczego Rebis.
Z Tomaszem Szponderem, laureatem II miejsca rozmawiamy o działalności w AZS Poznań i prowadzeniu Domy Wydawniczego Rebis.
Z Tomaszem Szponderem, laureatem II miejsca rozmawiamy o działalności w AZS Poznań i prowadzeniu Domy Wydawniczego Rebis.

2016 r. był dla pana bardzo udany, jeśli chodzi o działania sportowe. Dodatkowo jest Pan też laureatem drugiego miejsca w plebiscycie „Głosu”.

To sukces całego zespołu ludzi w AZS Poznań. Ich doświadczenia, umiejętności, dużej dawki entuzjazmu do podejmowania kolejnych wyzwań. Dzięki temu udało nam się zorganizować w ostatnich latach wiele międzynarodowych imprez. I kolejne mamy już w planach. Mieliśmy też największą w Wielkopolsce liczbę reprezentantów na Igrzyskach, no i tradycyjnie trafiliśmy do ścisłej polskiej czołówki klubów w klasyfikacji sportu dzieci i młodzieży (V m. na ponad 3 tys. klubów i pierwsze miejsce w Wielkopolsce”.

A jakie plany na najbliższy czas?

W AZS to po prostu robić to co dotychczas, tylko jeszcze lepiej. Chcemy utrzymać naszą mocną pozycje na wszystkich głównych polach działalności: w sporcie dzieci i młodzieży (to głównie praca na rzecz obywateli naszego Miasta i ich dzieci), w sporcie wyczynowym (to z kolei większy udział w kadrach narodowych i godne reprezentowanie naszego Kraju), no i w sporcie studenckim (praca na rzecz środowiska , z którego się wywodzimy). A w Rebisie? Ciężka codzienna praca, poszukiwanie nowych hitów i sposobów ich wypromowania, itd. To w tej chwili ciężki rynek m.in. z powodu niskiego poziomu czytelnictwa w Polsce.

No właśnie z jednej strony AZS a z drugiej Dom Wydawniczy Rebis. Da się połączyć tak odległe dziedziny?

Jak człowiek robi to, co lubi, to można, chociaż czasami wymaga to oczywiście dużego wysiłku. Wbrew pozorom kierowanie różnymi organizacjami wygląda podobnie. I w AZS Poznań i w Rebisie trzeba zarządzać, planować, promować i dbać o zespół czy finanse.

I grać fair play?

Staram się zawsze kierować zasadą fair play. Tak nauczono mnie w domu. Wyniosłem to też ze sportu. Od 26 lat prowadzę Rebis, wielokrotnie nagradzany certyfikatem „Przedsiębiorstwa Fair Play”. Niektórym wydaje się, że prowadząc biznes trzeba kraść i oszukiwać, bo inaczej nie osiągnie się sukcesu. Uważam, że uczciwość w biznesie jest na długą metę bardzo opłacalna. Jesteśmy dobrym partnerem dla drukarni, tłumaczy czy agentów literackich i dlatego mamy z tego konkretne korzyści, np. niższe ceny druku czy niższe stawki.

Zobacz też:

Człowiek Roku 2016 - Wygrana to szansa na edukację kolejnych osób

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie