Człowiek Roku 2016: Czasem wystarczy mały gest, by wróciła dobroć

Marta Danielewicz, Milena Kochanowska
Człowiek Roku 2016: Czasem wystarczy mały gest, by wróciła dobroć
Człowiek Roku 2016: Czasem wystarczy mały gest, by wróciła dobroć Waldemar Wylegalski
Asia Jagła i Joanna Cieszyńska--Promińska to kolejne nominowane w plebiscycie na Człowieka Roku 2016. Głosy można oddawać do 31 stycznia.

Zaczęło się od tego, że Asia podzieliła się swoim pomysłem z sąsiadami, rozwiesiła własnoręcznie przygotowane plakaty i tak posypała się lawina życzliwości. - To bardzo skromna i wrażliwa dziewczynka. Ma dobre serce. Po prostu postanowiła sprzedać kilka swoich starych zabawek, a pieniążki przeznaczyć na leczenie chorej mamy. Nie wiedzieliśmy, że ta historia tak się potoczy - mówi Barbara Ropelewska, sąsiadka dziewczynki.

Asia Jagła (SMS o treści CZR.73) - ośmioletnia mieszkanka Piątkowa, z pomocą sąsiadów chciała po prostu przygotować kiermasz. Gdy informacja trafiła do mediów, odzew przeszedł oczekiwanie każdego. Zwłaszcza jej mamy, która nic nie wiedziała. - Nie spodziewałam się. Asia tylko mnie prosiła, bym się na nią nie gniewała, bo faktycznie kiermasz przerodził się w gigantyczną zbiórkę pieniędzy. Moja córka to mój skarb - komentuje Anna Jagła.

TU POZNACIE I ZAGŁOSUJECIE NA NAJLEPSZYCH z Poznania i powiatu poznańskiego

I chociaż dla sąsiadów Asi taki kiermasz to żadne novum - wspólnota urządza wspólne zbiórki, spotyka się, by kolędować - to jednak mieszkańcom Poznania i całej Polski gest małej Asi pokazał, jak czynić dobro.

Takie dobro czyni na co dzień także niezwykła kobieta - Joanna Cieszyńska-Promińska (SMS o treści CZR.69). Jest druhną w drużynie harcerskiej zrzeszającej dzieci słyszące i te z dysfunkcją słuchu, założycielką 2. Nowomiejskiej Integracyjnej Gromady Zuchowej „Sprytne Gąsienice” oraz Drużyny Harcerskiej „Cisza”. Jest również nauczycielką wychowania przedszkolnego i specjalizuje się w wielu technikach rękodzielniczych.

- W zeszłym roku między innymi udało mi się zorganizować półkolonie i obóz nad morzem dla 50 podopiecznych i ich opiekunów wolontariuszy, którego sama byłam komendantką - mówi pani Joanna.

Wraz z mężem Joanna Cieszyńska-Promińska wychowuje czwórkę dzieci, dla trojga z nich stanowią oni rodzinę zastępczą.

- Mój syn trafił do zuchów właśnie w zeszłym roku - mówi Marta Stachowiak, mama dwóch „Sprytnych Gąsienic” - 8-letniej Nicole i 5-letniego Krzysia. - Dzieci niezwykle usamodzielniły się, ale przede wszystkim zupełnie naturalnie wzbogaciły się o wrażliwość i empatię, zdobyły też umiejętność migania z rówieśnikami. Wartość tego kontaktu jest nie do przecenienia.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie