Czy nie lubimy Warszawy?

Norbert Kowalski
Czy nie lubimy Warszawy?

72 pytania o Poznań i Wielkopolskę na 72. urodziny "Głosu Wielkopolskiego".

Andrzej Rataj, radny osiedla Stare Miasto w Poznaniu

Czy nie lubimy Warszawy?

Nie zgadzam się z tezą przedstawioną w tym pytaniu, gdyż ja akurat lubię Warszawę, zresztą tak jak pozostałe części kraju. Uważam, że tworzenie podziałów i powielanie skrótowych schematów myślowych nie jest dobre. Zamiast tego powinniśmy się starać, by z naszym zdaniem liczono się w Warszawie oraz by Poznań i Wielkopolska mieli swoich rozsądnych, kompetentnych i odpowiedzialnych reprezentantów w stolicy.

Powinniśmy wszyscy rozmawiać i współpracować ze sobą dla osiągnięcia kompromisu i zrównoważonego rozwoju różnych części kraju. Zdarzają się co prawda takie osoby, które nie lubią Warszawy, ale to w dużej mierze wynika ze stereotypów sprzed lat, czy kreowanych uogólnień, a nie z własnych doświadczeń.

Jarosław Pucek, prawnik, kibic Lecha Poznań

Czy nie lubimy Warszawy?

Stolica ma to do siebie, że jej mieszkańcy lubią zadzierać nosa i pokazywać wyższość nad resztą kraju. Dodatkowo jako fan Lecha Poznań muszę wspomnieć o zachowaniach Legii Warszawa, która w okresie PRL podbierała najlepszych piłkarzy z polskich klubów, w tym z Lecha. Dlatego nie lubimy Warszawy za jej „bufonowatość” i Legię. Jednak nie tylko Poznań nie lubi Warszawy. To samo można też powiedzieć o innych polskich miastach.

Wideo

Komentarze 5

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

a
asdasd

rataj z takim podejsciem jest radnym? przez ta wsiawe poznan pestke budował tyle lat
Do 2020 roku w poznaniu mialo mieszkac 2 mln ludzi a do 2000 1 mln. Co się nie udało? Mnóstwo inwestycji które potrzebowały zgodę Wsiawy upadło....

a
adam

Pucek to jednak debil, nad gimbaze nie wyrasta.

m
mieszkaniec Winiar

widać , żeś pan nie poznaniak - a w Ameryce biją murzynów, a tak na poważnie to Warszawa da się lubić -

i
ig

przeciez to naszstolec z pod bialoruskiej granicy.

O
Olo

w której przeżywa się dwie pozytywne chwile, przy wjeżdzie i wyjeżdzie :)