Sezon grzybowy zakończył się wraz z dniem 28 października. Jednak, jak informują czytelnicy, nie wszystkie grzyby zostały zebrane i w Wielkopolsce jest jeszcze wiele miejsc, w których można je znaleźć.

Największe skupiska grzybów, jak można wnioskować z relacji czytelników, znajdują się w okolicach Nowego Tomyśla.

W wielkopolskich lasach zdecydowanie królują podgrzybki. Jednak oprócz nich zdarzają się także prawdziwki, rydze, maślaki, opieńki, a także kanie. Grzybiarze zbierają średnio 60 - 80 sztuk grzybów na godzinę.

Czytaj także: Gdzie są grzyby w Wielkopolsce?

Ostatnio grzyby pojawiły się również w Piotrowie, Łomnicy, Sierakowie, Skokach Wielkopolskich, jak również w Rożnowicach.

– Bardzo dużo grzybów można znaleźć jeszcze w Puszczy Noteckiej. Każdy kto tu przyjedzie na pewno coś znajdzie – mówi podleśniczy Roman Tomczak z leśnictwa Lichwin. I dodaje:

– W tym roku zebrać możemy jedynie podgrzybki. Wyjątkowo nie ma borowików i kurek. Gdzieniegdzie, przy drogach pojawiają się rydze, ale to naprawdę śladowe ilości.

Roman Tomczak brak niektórych gatunków grzybów usprawiedliwia suszą.

– Z powodu upałów i braku opadów grzyby w lasach pojawiły się w tym roku bardzo późno, bo około 10 października. Jednak nie zapowiada się jeszcze zimy, a wśród dużych i średnich okazów pojawiają się także małe. To znaczy, że grzyby wciąż rosną. Myślę, że sezon na grzybobranie potrwa jeszcze około 2 tygodnie - prognozuje podleśniczy.

Sanepid sprawdzi, co zebraliśmy

W przypadku wątpliwości czy zebrane przez nas grzyby są jadalne, można udać się ze zbiorami do Wojewódzkiej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej. W Poznaniu grzyboznawcy mają swoje dyżury od poniedziałku do piątku w godzinach od 8 do 15, przy ul. Libelta 36, piętro I, pok. 113.

Internet może być pomocny przy grzybobraniu

Istnieje wiele stron internetowych i aplikacji, które mogą pomóc grzybiarzom - zarówno tym zaawansowanym, jak i początkującym.

W internecie możemy znaleźć portale, które udostępniają aktualne mapy z lokalizacjami, w których występują grzyby jadalne. Są to m.in. nagrzyby.pl, grzyby.pl czy nahuby.sk.

Są też bazy pokazujące na mapie miejsca występowania danego gatunku grzyba, np: mushroomobserver.org.

Wśród aplikacji dostępnych na smartfony dużą popularnością cieszy się Atlas Grzybów. Zawiera on ponad 170 gatunków grzybów. Każdy z nich zawiera opis charakterystycznych cech wyglądu oraz miejsca występowania. Opisom towarzyszy także obszerna galeria zdjęć, które pozwolą zidentyfikować znalezisko. W przypadku grzybów niejadalnych, w aplikacji wyszczególniono także cechy, które sprawiają, że można pomylić je z grzybami jadalnymi.

Drugą przydatną dla grzybiarzy aplikacją jest Sygnic. Nie dotyczy ona grzybów, ale szczególnie sprawdza się w lesie, gdzie nie ma zasięgu i połączenia z internetem. Aplikacja działa offline i służy do lokalizacji. Wystarczy ustawić punkt wyjściowy i dodać go do ulubionych, a program sam zlokalizuje nasze położenie i kierunek w którym idziemy. Dzięki aplikacji nie trzeba martwić się drogą powrotną.

O czym należy pamiętać, idąc na grzyby?

Źródło: Agencja TVN