Czyściciele kamienic w Poznaniu: Na Garbary 42 też dotarli!

Łukasz Cieśla
Czyściciele kamienic w Poznaniu działali także na ulicy Garbary?
Czyściciele kamienic w Poznaniu działali także na ulicy Garbary? Waldemar Wylegalski
– Kiedy kilka lat temu byłam na wakacjach z rodziną, na polecenie właścicieli kamienicy z mieszkania wyniesiono moje prywatne rzeczy: pamiątki rodzinne, książki, zastawy stołowe, zabawki dziecka. Już ich nie odzyskałam. Musiałam też opuścić mieszkanie – skarży się Iwona K., która mieszkała w kamienicy przy ul. Garbary 42 w Poznaniu. Na początku pracownikiem właścicieli był Piotr Ś., określany jako "czyściciel" kamienic. Obecnie ich pełnomocnikiem jest były wiceprezydent Inowrocławia. Gdzie jeszcze działali czyściciele kamienic w Poznaniu?

Czyściciele kamienic w Poznaniu: Na Garbary 42 też dotarli!
Kilka lat temu nieruchomość kupili państwo Borowiak z Mogilna. To majętni przedsiębiorcy zajmujący się m.in. produkcją kas pancernych. Zarobione pieniądze inwestują w nieruchomości. Ich obecny pełnomocnik Jacek Olech, były wiceprezydent Inowrocławia, powiedział nam, że Borowiakowie mają w Poznaniu ze sto mieszkań w różnych kamienicach.

Polecamy:

Czyściciele kamienic w Poznaniu stanęli przed sądem [ZDJĘCIA]

Zanim Olech został ich pełnomocnikiem, pracował dla nich Piotr Ś. Określany jest jako "czyściciel" kamienic. Obecnie ma proces za nękanie lokatorów poznańskich kamienic.

– Mnie także Piotr Ś. dał się we znaki. Kiedyś na przykład ogrodził taśmą mój samochód, twierdząc, że w kamienicy za chwilę odbędzie się remont. Spóźniłam się przez to pracy. Tamto działanie odebrałam jako jedną z szykan mającą zniechęcić mnie do dalszego mieszkania w tej kamienicy – opowiada Iwona K.

Sprawdź również:
Czyściciele kamienic w Poznaniu: Akt oskarżenia przeciwko Piotrowi Ś. i Pawłowi Ż.

Kiedy z mieszkania Iwony K., pod jej nieobecność wyniesiono cenne dla niej przedmioty, Piotr Ś. nie był już pracownikiem Borowiaków. Wcześniej mieli zrezygnować z jego usług. Kiedy zapytaliśmy ich o powody rozstania, obecny pełnomocnik Borowiaków zaczął powoływać się na... ustawę o ochronie danych osobowych.

– Pewnie teraz wstyd im się przyznać – przypuszcza Iwona K.

Kobieta zawiadomiła prokuraturę o zabraniu jej rzeczy. Ale sprawę umorzono. Czyściciele kamienic w Poznaniu nie byli wtedy tak znani, jak dzisiaj.

Czytaj również:
Czyściciele kamienic w Poznaniu: Wznowiono śledztwo w sprawie zleceniodawców

– Pan uważa, że gdyby coś było na rzeczy, to byłoby umorzenie? – pyta nas Jacek Olech.

– W sprawie czyścicieli kamienic prokuratura umorzyła niektóre wątki. Teraz wznawia sprawę, bo umorzenie uznano za przedwczesne. Czyli nie każde umorzenie jest słuszne – odpowiadamy.

– No pewnie, że tak. Ja też zawiadamiałem prokuratury o różnych rzeczach i często dochodziło do umorzeń – stwierdza Olech.

Polecamy:

Czyściciele kamienic w Poznaniu stanęli przed sądem [ZDJĘCIA]

Iwona K. zaznacza, że chętnie sama by się wyprowadziła z kamienicy, ale na normalnych warunkach. Chciała rekompensaty za nakłady na remont mieszkania. Jak mówi, włożyła w niego dużo pieniędzy. Na potwierdzenie przesłała nam zdjęcia, na których widać ładne, zadbane mieszkanie. W jej ocenie ze strony właścicieli nie było woli porozumienia tylko podwyżki czynszu. Skarży się też na brud w kamienicy, zalegające odchody gołębi, ciągłe nakłanianie do wyprowadzki.

Jacek Olech zupełnie inaczej przedstawia wydarzenia. Twierdzi, że to część lokatorów z udziałem niektórych członków rodziny pani K. wykonała nielegalne wejście na poddaszu dla gołębi i je dokarmiała.

Sprawdź również:
Czyściciele kamienic w Poznaniu: Akt oskarżenia przeciwko Piotrowi Ś. i Pawłowi Ż.

– W wyniku utraty części więzów wspólnotowych, ptaki stały się przedmiotem oskarżeń i skarg do sanepidu. Po kontroli tego organu natychmiast poddasze zostało oczyszczone i zabroniono prowadzenia dzikiej hodowli gołębi – informuje Olech.

I dodaje, że właściciele kamienicy prowadzili wielokrotnie rozmowy z panią K., bo z jej strony pojawiły się zaległości czynszowe. Jak podaje Olech, lokatorka miała żądać umorzenia długu, wypłaty znacznej sumy pieniędzy na jej rzecz, a mieszkanie zostawiła w złym stanie.

Czytaj również:
Czyściciele kamienic w Poznaniu: Wznowiono śledztwo w sprawie zleceniodawców

– Tak, w pewnym momencie przestałam płacić z uwagi na nieludzką postawę właścicieli. Liczyłam też, że zwrócą mi nakłady na remonty, mieszkanie było w bardzo dobrym stanie. Ale wyszłam z niczym – mówi K.

FLESZ: Dlaczego wierzymy w przepowiednie?

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 43

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

i
igor

kradzież rzeczy które nie są moje (ubrania telewizor itp) bez wiedzy właściciela to już kradzież może mieszkania były ich i czynsz mogli dać 5 tyś ale branie rzeczy bez zgody to już przestępstwo ale pewnie nic im nie zrobią już zapłacili kase komu trzeba

o
olo

czyściciel kamienic,brat policjant,sprawy umorzone,kumacie?

B
BOLESŁAW TEJKOWSKI

Kryzys ogarniający Kraje unijne z powodu sprzeczności narodowych i socjalnych, wyzyskiwania całych Narodów i klas społecznych, może doprowadzić do likwidacji Unii Europejskiej. Na jej miejsce Niemcy będą chciały zorganizować pod swoim przywództwem Unię Środkowej Europy, tak zwaną Mitteleuropa, obejmującą Austrię, Węgry, Chorwację, Czechy, Słowację, Polskę i Litwę. Antyrosyjskość Polski ma gwarantować, że w przypadku likwidacji Unii Europejskiej Polska nie zwiąże się z Rosją, lecz pozostanie z Zachodem, z Niemcami. Niedawna wypowiedź sławetnego Wałęsy, że Polska dla swego bezpieczeństwa i rozwoju powinna stanowić jedno Państwo z Niemcami, jest próbą wysondowania opinii Polaków o takiej antypolskiej możliwości, będącej w istocie okupacją likwidującą Państwo Polskie.
Unia Europejska zgotowała Polsce tragiczną teraźniejszość i przygotowuje tragiczną przyszłość. Kolonizuje i rozkłada Polskę, odbiera jej suwerenność, hamuje jej rozwój, eksploatuje jej bogactwa naturalne i tanią siłę roboczą, nie podnosi a obniża stopę życiową ogółu ludności. Unia Europejska jest nie tylko antypolska, ale jest w sposób rasistowski antysłowiańska, zwrócona przeciwko wszystkim Narodom Słowiańskim na wzór hitlerowskich Niemiec.
Jeżeli są jakiekolwiek korzyści dla Polski z przynależności do Unii Europejskiej, są to korzyści małe i powierzchowne, na przykład modernizacja dróg, bardziej urozmaicone budownictwo mieszkaniowe, skoncentrowanie zakupów w wielobranżowych sklepach wielkopowierzchniowych. Polska dokonałaby tego w lepszym wydaniu poza Unią Europejską. Polska ze swoim dużym potencjałem demograficznym, intelektualnym, surowcowym, przemysłowym i rolnym dokonałaby rzeczywistego postępu, rzeczywistego rozwoju, nie będąc w Unii Europejskiej, będąc Państwem wolnym i suwerennym, Państwem w partnerskim sojuszu z Rosją i wszystkimi Państwami Słowiańskimi.
Zachód przegrał bój o włączenie Białorusi do Unii Europejskiej i NATO. Białoruś pozostała wolna i suwerenna w partnerskim sojuszu z bratnią Rosją. Jest to wielka wygrana Białorusi. Zachód toczy jeszcze bój o wciągnięcie Ukrainy do Unii Europejskiej i NATO. Prawdziwe cele Zachodu ukazała niedawno audycja Telewizji Polskiej. Otóż wejście Ukrainy do Unii Europejskiej dałoby zachodnim inwestorom dostęp do zagospodarowania bogatych ukraińskich złóż surowcowych i słynnego ukraińskiego czarnoziemu stanowiącego spichlerz Europy. O tym też myślały już Niemcy hitlerowskie. Na wejściu Ukrainy do Unii Europejskiej wzbogaciłby się Zachód, któremu brakuje i surowców i czarnoziemu, ale bardzo zbiedniałaby Ukraina. Jest jeszcze inny cel wejścia Ukrainy do Unii Europejskiej i NATO. Chodzi o osłabienie i bezpośrednie zagrożenie Rosji.
Słowiańska mądrość Ukraińców nie dopuści do tego, aby kolejne Państwo Słowiańskie - bogata Ukraina wchodziła do Unii Europejskiej i to wtedy, kiedy jest ona pogrążona w kryzysie i grozi jej likwidacja.
W konfrontacji z imperialną ideą Unii Europejskiej czas na upowszechnienie idei Unii Słowiańskiej, Wspólnoty Narodów i Państw Słowiańskich. Pierwszym krokiem w realizacji tej słowiańskiej idei jest ścisły, wszechstronny sojusz wolnych, bratnich Państw Słowiańskich – Ukrainy, Rosji i Białorusi. Następnym krokiem jest dołączenie do tego sojuszu zniewolonych Państw Słowiańskich - Polski i pozostałych Państw będących się wyzwalać spod imperialnego dyktatu Unii Europejskiej i NATO.
Powinnością międzynarodowego ruchu słowiańskiego, kierowanego przez Międzynarodowy Komitet Słowiański i Krajowe Komitety Słowiańskie, jest usilna praca na rzecz realizacji idei Unii Słowiańskiej ,Wspólnoty Słowiańskiej jako wszechstronnego sojuszu wszystkich Narodów i Państw Słowiańskich. Przywróci to w Europie równowagę sił i zapewni pokojową stabilizację umożliwiającą dokonanie skoku cywilizacyjnego naszym Słowiańskim Narodom.

W imieniu Polskiego Komitetu Słowiańskiego
Przewodniczący Bolesław Tejkowski

B
BOLESŁAW TEJKOWSKI

Natomiast płaca minimalna wynosi zaledwie 1600 zł, minimalna renta - 638 zł, a niepełna 470 zł, minimalna emerytura - 831 zł, a niepełna 640 zł, zasiłek dla bezrobotnych - 534 zł, przy czym 83 % bezrobotnych nie ma prawa do zasiłku. Tymczasem, żeby w Polsce skromnie żyć, trzeba mieć na 1 osobę co najmniej 1 tysiąc zł.
Sytuacja ta doprowadziła do poważnego spadku przyrostu naturalnego bliskiego 0, co przy stale utrzymującej się emigracji prowadzi do niebezpiecznego wyludniania Polski. Według władz Unii Europejskiej, licząca obecnie 38,5 miliona ludność Polski powinna być zmniejszona do połowy. Na jej miejsce przewiduje się napływ ludności niemieckiej, izraelskiej, azjatyckiej i afrykańskiej z Krajów agresywnego islamu.
Nie tylko gospodarka, lecz także nauka i oświata uległy znacznej redukcji. Zlikwidowano 4600 placówek oświatowych - szkół, przedszkoli, domów kultury, bibliotek, wycofując przede wszystkim księgozbiory o profilu historycznym, etycznym i patriotycznym. Ograniczono w szkołach program wychowania i nauczania, zwłaszcza historii i języka polskiego. Doprowadzono tym do obniżenia poziomu umysłowego i moralnego młodzieży, do osłabienia patriotyzmu, do wynaradawiania. Przyczyniają się do tego państwowe i prywatne media opanowane w całości przez medialne koncerny zachodnie, lansujące zdegenerowaną kosmopolityczną sztukę i kulturę Europy Zachodniej i USA.
Pogorszył się również stan zdrowia Polaków przez ograniczenie placówek i personelu służby zdrowia oraz utrudnienie dostępu do leczenia. Średni czas oczekiwania na wizytę u lekarza-specjalisty wynosi 5 miesięcy.
Niszczy się Polaków stosowaniem chorobotwórczych szczepień, zatruwaniem powietrza, wody i gleby, używaniem szkodliwych substancji w produkcji żywności i leków, wprowadzaniem zabójczych genetycznie modyfikowanych nasion, roślin i żywności dla ludzi i zwierząt.
Niszczy się Naród Polski osłabianiem małżeństwa i rodziny, zmniejszaniem liczby rodzących się dzieci, doprowadzaniem do nędzy rodziny wielodzietne, propagowaniem wynaturzonych związków homoseksualnych, demoralizowaniem i narkotyzowaniem młodzieży. Wypiera się polską, ludową, słowiańską kulturę na rzecz obcych kultur, rozbija się wspólnotę narodową Polaków na nieistniejące a wymyślane przez Niemców Narody Ślązaków, Kaszubów i innych dla rozbicia Polski na kilka Państw.
Przynależność do Unii Europejskiej i NATO osłabiła bezpieczeństwo Polski przez zmniejszenie Wojska Polskiego z 400 tysięcy żołnierzy do 80 tysięcy żołnierzy. Natomiast stale rozbudowywane są w naszym Kraju zagrażające nam bazy amerykańskich i niemieckich wojsk NATO, wciągających nas w agresje zbrojne przeciwko Narodom Afryki i Azji oraz w działania wojskowe przeciwko Rosji, Białorusi i Ukrainie, gdyby nie było nadziei na jej integrację z Zachodem. W Polsce nie umacnia się nawet Policji Polskiej, planując używanie szkolonej w Niemczech policji unijnej mającej wraz z NATO tłumić rosnące protesty Polaków.
Polska w Unii Europejskiej i NATO stała się areną ostrej kampanii antyrosyjskiej i antybiałoruskiej. Nastawia się Polaków przeciwko Rosji i Białorusi, fałszując w tym celu historię, zarówno odległą, jak i najnowszą. Rosję próbuje się przedstawiać jako nieomal jedynego, a już na pewno największego wroga Polski. Siły krajowe i zagraniczne prowadzące tę antyrosyjską kampanię, uwidocznioną między innymi burzeniem pomników żołnierzy radzieckich wyzwalających Polskę spod ludobójczej okupacji niemieckiej, mają na uwadze dwa strategiczne cele. Po pierwsze Polska antyrosyjska jest bardziej związana z USA w działaniach podejmowanych przeciwko Rosji. Po drugie Polska antyrosyjska jest bardziej uzależniona od Niemiec i zdana na ich łaskę. Ta antyrosyjskość ma być gwarantem, że Polska niezależnie od losów Unii Europejskiej nie zerwie z krzywdzącym ją Zachodem na rzecz sojuszu z Rosją.
Losy Unii Europejskiej są niepewne. Kryzys ogarniający Kraje unijne z powodu sprzeczności narodowych i socjalnych, wyzyskiwania całych Narodów i klas społecznych,

B
BOLESŁAW TEJKOWSKI

W okresie przystosowawczym oraz w dziesięcioletnim okresie przynależności do Unii Europejskiej, w Polsce zlikwidowano większość prywatnych przedsiębiorstw rzemieślniczych, wyprzedano Niemcom i innym Państwom zachodnim za kilka % wartości większość bogatych złóż surowcowych oraz ponad 450 tysięcy przedsiębiorstw państwowych i spółdzielczych, w tym około 9 tysięcy najważniejszych przedsiębiorstw strategicznych. Większość z nich zlikwidowano jako konkurencyjne dla Zachodu, a pozostałe wykorzystano dla maksymalizacji zysków zachodnich właścicieli i minimalizacji zarobków polskich pracowników. DZIESIĄTKI TYSIĘCY KOMUNALNYCH DOMÓW MIESZKALNYCH W WIELU MIASTACH PRZEKAZANO ZAGRANICZNYM I KRAJOWYM WŁAŚCICIELOM- SPEKULANTOM PODNOSZĄCYM CZYNSZE I EKSMITUJĄCYM LOKATORÓW, W WYNIKU CZEGO TYSIĄCE DOMÓW JEST NIEZAMIESZKAŁYCH. Spowodowano odłogowanie 4 milionów hektarów prywatnej ziemi rolnej przez zlikwidowanie około 500 tysięcy chłopskich gospodarstw rolnych oraz odłogowanie 3 milionów hektarów państwowej ziemi rolnej przez zlikwidowanie wszystkich Państwowych Gospodarstw Rolnych. Z tej państwowej ziemi rolnej sprzedano Niemcom 1 milion hektarów i zamierza się sprzedać pozostałe 2 miliony, odmawiając sprzedaży tej ziemi polskim chłopom-rolnikom. Zmniejszono prawie o połowę produkcję przemysłową i rolną oraz budownictwo mieszkaniowe, powodując zalewanie Polski zachodnimi towarami. Utrzymano zarobki ludzi pracy na najniższym poziomie w Europie, zapewniając niebywale wysokie dochody ludzi kapitału i władzy. Zadłużono Polskę na 900 miliardów zł wobec Zachodu, w większości wobec Niemiec. Żądają one spłaty długu polską ziemią, bogactwami naturalnymi, fabrykami i domami, co wraz z wykupywaniem przez Niemców ziemi rolnej, lasów, jezior, przedsiębiorstw energetycznych i komunikacyjnych w zachodniej i północnej Polsce ma ułatwić niemieckie osadnictwo i przesunięcie granicy polsko-niemieckiej z Odry i Nysy na wschód.
Trzeba pamiętać, że niemiecki Bundestag 29 maja 1998 roku podjął rezolucję wzywającą Kraje kandydujące do Unii Europejskiej, aby natychmiast uznały prawo Niemców do swobodnego osiedlania się w miejscu swego zamieszkania przed wojną. Odszkodowań lub zwrotu majątków pozostawionych w Polsce żąda coraz więcej Niemców, choć stosowną rekompensatę otrzymali wszyscy wysiedleni od Państwa niemieckiego, zgodnie z postanowieniami Konferencji Poczdamskiej.
Pomniejszenie polskiej gospodarki przez masowe odłogowanie ziemi, likwidację bądź ograniczenie całych branż przemysłowych, na przykład przemysłu stoczniowego, maszynowego, samochodowego i włókienniczego, przejęcie przez eksploatujący Polskę zachodni kapitał większości przedsiębiorstw produkcyjnych oraz prawie całego handlu i całej bankowości pogorszyło warunki życia Narodu. Doprowadziło do biedy 17 % społeczeństwa, czyli 6,5 miliona ludzi, do nędzy 16 % społeczeństwa, czyli 6,1 miliona ludzi żyjących poniżej minimum socjalnego, do głodu 7 % społeczeństwa, czyli 2,7 miliona ludzi żyjących poniżej minimum biologicznego, w tym 370 tysięcy głodujących niedożywionych dzieci w wieku przedszkolnym i szkolnym, do bezdomności 420 tysięcy ludzi, do bezrobocia 14,5% zdolnych do pracy, czyli 2,4 miliona ludzi, do emigracji 6 milionów głównie młodzieży. Tylko w Niemczech za niższe zarobki od obowiązujących pracuje ponad 2 miliony młodych zdolnych Polaków, czyli prawie tyle, ile pracowało przymusowo w czasie II wojny światowej.
Zawłaszczenie i blokowanie polskiej gospodarki przez zachodni kapitał doprowadziło do tego, że ceny żywności, odzieży i mieszkań oraz opłaty mieszkaniowe w Polsce są nieproporcjonalnie wysokie w stosunku do zaniżonych dochodów. Podobnie opłaty za energię elektryczną, gaz, telefon, internet, leki, naukę i przedszkole są najwyższe w Unii Europejskiej. Natomiast płaca minimalna wynosi zaledwie 1600 zł, minimalna renta - 638 zł, a niepełna 470 zł, minimalna emerytura - 831 zł, a niepełna 640 zł, zasiłek dla bezrobotnych - 534 zł, przy czym 83 % bezrobotnych nie ma prawa do zasił

G
GRANIWID SIKORSKI

Fragment książki Albina SIWAKA „BEZ STRACHU”, tom I
W telewizji kablowej jest program rosyjski, który często oglądam. U nich na temat Żydów mówi się więcej i śmielej. 17 sierpnia 2002 r. telewizja rosyjska nadała na prośbę ludności pewien program. Był on zapowiadany wiele wcześniej, bo zainteresowanie nim było bardzo duże. Wzięli w nim udział znani politycy oraz publiczność w studio.
Temat audycji był aktualny, a dotyczył tego, czy ci, którzy mają mieszkania, domy, mienie, które przed wojną były własnością Żydów teraz muszą je zwracać? Prowadzący program zwrócił się do obecnego w studio ministra spraw zagranicznych Igora Iwanowa z pytaniem jak to jest w świetle prawa rosyjskiego i światowego? Minister Iwanow odpowiedział:
„Ze wszystkich krajów, do których Żydzi wysuwają żądania zwrotu majątków po rodzicach lub dziadkach, tylko Polska uznaje te żądania i zwraca ale nie ma to nic wspólnego ani z prawem międzynarodowym, ani polskim. Nie ma też nic wspólnego z przyjętymi zasadami i prawem na świecie.. Prawo wszystkich państw stanowi jasno, że rodzice mają prawo przekazać swój majątek swym najbliższym. I nie chodzi tu o Żydów czy inne narodowości. Chodzi o wszystkich ludzi.
Prawo w Rosji - mówił minister - tak, jak prawo na świecie stanowi, że jeśli żyli u nas przed wojną Żydzi, to w czasie wojny wyemigrowali, bądź zginęli w obozach i nie zostawili spadkobierców. Dopiero po upływie wielu lat ich potomkowie wnoszą skargi i żądania zwrotu i chcą odzyskać majątek. Taki majątek nie jest zwracany ani w Rosji, ani na świecie. Z wyjątkiem Polski. Majątek ten zgodnie z prawem dawno stał się własnością skarbu państwa. Tylko w Polsce - mówił minister Iwanow - od czasu zakończenia II wojny światowej Żydzi będący cały czas przy władzy pilnowali, by te prawa uzyskać i, co gorsza, egzekwować je od państwa, czyli podatnika. U nas, w Rosji, jest takie samo prawo jak w Ameryce i na świecie. Żadnych majątków nie zwracaliśmy i nie będziemy zwracać. Oczywiście, że były liczne próby nacisku na rząd rosyjski, a nawet próby szantażu politycznego, ale myśmy się nie ugięli i zgodnie z prawem, majątek przeszedł na skarb państwa" - zakończył minister.
A u nas? Zwraca się oficjalnie i nieoficjalnie. Podstawia się ludzi żydowskiego pochodzenia, którzy nie byli rodziną akurat tych Żydów, którzy posiadali majątek i zginęli w czasie wojny. A przy tym jakież poparcie uzyskuje taki problem wśród naszych polityków i dziennikarzy!
W stosunku do Polski Żydzi żądają zwrotu majątku, nawet jeśli dawno zmarli jego właściciele i w ogóle nie mieli potomstwa ani krewnych. Uzasadniają te żądania tym, że ten majątek nawet w przypadku całkowitego braku spadkobierców, musi być przekazany państwu żydowskiemu. Takie kuriozum mogli wymyślić tylko oni. Nikt nigdzie na świecie nie wpadł na taki pomysł.

G
Gość

Tak to jest jak przepojona/y emocjami Kris zabiera się za tłumaczenie - naginanie prawa. Przy kredycie zabezpieczonym na hipotece nieruchomości lokalowe działają przepisy o bankowym tytule egzekucyjnym. Ale KRIS i redaktor wiedza najlepiej. Co tam dla nich wyroki i orzeczenia. Tutaj pojawiła sie okazja do napisania artykułu i wynagrodzenia za artykuł. I to taki żeby chcieli czytać i gazetę kupić. Z tego będzie przecież wynagrodzenie. KRIS gdyby był/a odważna to by z tymi rewelacjami poszła do prokuratury. Niech prześwietlą jeszcze raz. Ale po co ? Lepiej wydać wyrok zaoczny, nie poparty żadnymi dowodami i pyszczyć na cała Wielkopolskę jacy to oni odważni w tych komentarzach. tak już kiedyś było. A jaka rola dziennikarza w kształtowaniu edukacji obyczajowej i prawniczej. W tym przypadku żadna. Oto jedyny wszechmogący dziennikarz wszystkowiedzący już wydał wyrok. Sentencja: Uwaga można nie płacić czynszu. Trzeba tylko iśc do gazety - pomogą.

K
Kris

Niestety w Polsce

c
ci już nie daje

gdzie ty żyjesz?

K
Kris

Obawiam się że bank, w którym masz kredyt nie wejdzie do Twojego mieszkania bez nakazu eksmisji, nie wyniesie twoich rzeczy nie wiadomo gdzie a do drzwi zmieni zamki. Tak masz rację chcę społecznego przyzwolenia na to żeby nieuczciwi właściciele prywatnych kamienic nie otrzymywali pieniędzy za nieuczciwy najem i bajzel na klatkach. Rozmawiając jak prawdziwi kapitaliści, to ci właściciele kupili kamienicę z lokatorami. Byli tego świadomi!!! Oczywiście mają prawo do zarządzania kamienicą i nikt im tego nie odbiera - ale oprócz praw mają też obowiązki, których nie przestrzegają. Mało tego łamią i naginają prawo tak tylko jak się da i na takie coś nie powinno być społecznego przyzwolenia. Poza tym przedmiotem tego artykułu nie jest płacenie czy nie płacenie czynszu . Właściciele tego mieszkania mieli możliwość uczciwego rozliczenia się z najemcą a tego nie zrobili. Zrobili tylko tyle, że wynieśli rzeczy bezbronnej kobiety i jej dziecka podczas ich nieobecności z mieszkania, które wynajmowali. A kobieta zwróciła się do policji i prokuratury a tam sprawę umorzono. Dlaczego??? Wydaje mi się że walka z V-ce Prezydentem Inowrocławia oraz jego majętną świtą, to walka z wiatrakami.

D
Damian

Zrozumiałem, tyle że po prostu Ty piszesz o jednym ja o drugim. Oczywiście masz rację z pojęciem kradzieży, w czym jest rzecz pisałem w kółko - przemycanie w artykułach informacji o niepłaceniu za mieszkanie przez "poszkodowanych" lokatorów i zachęcając lub przyzwalając społecznie innych do tego samego (nie płaciłam czynszu bo były kiepskie warunki).
Co do zwrotu pieniędzy - czy musi tam lokatorka mieszkać by otrzymać sądownie (bo tak należy to robić skoro nie ma porozumienia) odszkodowania?
Jeżeli miała ważna umowę i właściciel jej nie respektował to wcale nie musi się wyprowadzać a jeszcze ma prawo walczyć o warunki zagwarantowane umową! Ale dla drugiej strony: co znaczy: gdzie miała się wyprowadzić? A jeśli ja przestanę płacić za kredyt za mieszkanie to gdzie będę mieszkał jak bank będzie mnie chciał wyrzucić? Trzeba będzie wynająć mieszkanie po prostu jeśli nie będzie mnie stać na własne. Może w gorszych warunkach, na obrzeżach miasta, może z kimś na spółkę, może mniejsze niż mam. Może trzeba będzie starać się o pomoc albo dodatki. Czy wg. Ciebie lepiej napisać do gazety że zły bank mnie okradł z mieszkania a ja tylko przestałem płacić raty?

D
Damian

Przypomnę jeszcze raz. Mi chodziło o to że w kolejnych artykułach na temat trudnych relacji właściciel - lokator, niezależnie od nieuczciwych działań właścicieli, których w żadnym wypadku nie bronię, lokatorzy często przestają płacić czynsz. Zresztą nie płaci cała rzesza ludzi z różnych powodów (każdy ma swoje). Ale to nie moja sprawa tylko lokatora i właściciela. Ale w takich artykułach często są dopiski że lokator przestał płacić czynsz bo coś tam. A ponieważ dzieje mu się krzywda to każdy go broni (i nie mam co do tego zastrzeżeń). Ale ponieważ jest poszkodowany to przymyka się oko na to nie płacenie. A ludzie czytają te artykuły i myślą: on nie płaci bo ma brudno to ja też przestanę. A ponieważ jest poszkodowany to nikt o tym nie napiszę że robi źle no bo jest poszkodowanym. I to mi się dokładnie nie podoba. Nie bronię właścicieli, szczególnie w tej konkretnej sytuacji, tylko denerwuje mnie to przemycanie przy okazji takich artykułów po cichu pochwalanie nie płacenia: "bo lokator jest poszkodowany i to jeszcze mu powinno się płacić za warunki w jakich mieszka" jak to piszą niektórzy. Jeśli nadal jest to niezrozumiałe to ja pasuję, jak ktoś tego nie rozumie to już trudno.

K
Kris

Damian, odnoszę wrażenie że nie zrozumiałeś tego co napisałem. Lokatorka nie dokonała kradzieży nie płacąc za mieszkanie, bo kradzież to: "(art. 278 kk) – zabór cudzej rzeczy w celu przywłaszczenia. Pod pojęciem zaboru rozumie się fizyczne wyjęcie rzeczy spod władztwa właściciela. Dotyczy to również przedmiotu pozostawionego przez niego w znanym mu miejscu w zamiarze późniejszego jej zabrania. Wymóg dokonania zaboru oznacza, że nie jest możliwa kradzież rzeczy znalezionej przez sprawcę lub jemu powierzonej. Nie wyklucza to odpowiedzialności za inne przestępstwo, a mianowicie za przywłaszczenie." Żródło pl.wikipedia.org.
Jak sobie to wyobrażasz? Pani K. Chciała wziąć mieszkanie właścicieli kamienicy na plecy i je ukraść, wynieść z kamienicy??? Nie ma tu mowy o kradzieży i użycie tego słowa w stosunku do lokatorki jest dużym nadużyciem.
Po drugie proszę Cię przestań przytaczać cały czas tę piekarnię, bo jeśli jej właściciel podniósł ceny to musiał mieć do tego jakiś powód. Poprawa jakości towaru, wyższe koszty itd. Ci właściciele nie mieli większych kosztów, chyba że płacili Piotrowi Ś. za wysiedlenia - to zmienia postać rzeczy:))) O poprawie warunków przez właścicieli też chyba w artykule nie było mowy, wręcz przeciwnie. To prawda jest wolny rynek i Pani K. mogła się wyprowadzić gdzie tylko chciała ale liczyła na to że ktoś jej zwróci pieniądze za remonty co jak podejrzewam miała zapisane w umowie bądź jakimś aneksie, bo chyba nikt nie jest taki głupi żeby na forum gazety upominać się o coś co mu się nie należy. I jeszcze jedno gdzie miała się wyprowadzić? Na ulicę - bez własnych pieniędzy - bo tak sobie życzyli właściciele i były V-ce Prezydent Inowrocławia?

K
Kris

Niestety nie mogę się z Tobą zgodzić. Nie uważam, żeby działania lokatora były gloryfikowane w tym artykule. Wręcz przeciwnie wydaje mi się, że tak nie jest. Przedstawione są dwie opinie: lokatorki i właścicieli. Lokatorka została sponiewierana przez byłego V-ce Prezydenta Inowrocławia. Dziwi mnie to, że Ciebie denerwuje jak broni się słabszych. Nie przyznam Ci racji nigdy bo uważam że właściciele nie działali zgodnie z prawem i to od nich zależało to jak ta sytuacja się skończy. A skończyła się złodziejstwem. Zaległości czynszowych nie nazywa się kradzieżą tylko zaległościami które można prawnie wyegzekwować a wyniesienie nieswoich rzeczy i zabranie ich prawowitemu właścicielowi bez jego wiedzy - to jest kradzież.

K
Kris

Owszem, mieszkanie nie było jej ale dopóki jest w nim zameldowana i nie ma nakazu eksmisji ma prawo w nim mieszkać. TO NIE MA ZNACZENIA CZY JEST JEJ, CZY NIE!!! Termin opróżnienia, opuszczenia i wydania lokalu może zostać ustalony przez strony za porozumieniem lub jeśli nie są one zgodne, nakaz opuszczenia opróżnienia i wydania lokalu może być wydany w wyniku procesu sądowego - wyedukowany człowieku! Takim nakazem może dopiero zająć się komornik a nie właściciel. Chyba, że na podstawie wydanego wyroku właściciel zawrze porozumienie z lokatorem i umówi z ni termin opuszczenia lokalu!!!

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3