Dajcie dziadkom się boksować. Nie będą kląć

Leszek Waligóra
Nie ma nowego zdjęcia. Nie dowieźli
Nie ma nowego zdjęcia. Nie dowieźli Grzegorz Dembiński
A le galop! Wiosna za oknem, dziewczyny zaczynają już chodzić w takiej wersji, że och, ach i auć, a tydzień mija tak, jakbym chciał przejść na emeryturę za miesiąc. Nie, żebym nagle zapragnął się uganiać za och, ach i auć. Gdzieżby, oczywiście, przepraszam, ja nic z tych rzeczy, panie feministki uprasza się o niedemonstrowanie pod redakcją przeciw seksistowskiemu redaktorowi.

I pewnie bym tu się w zbiorowy mankiet czytelników wypłakał, że och, ach i auć, a ja ciągle w pracy, gdyby nie to, że żaden ze mnie wyjątek. Ba! Znam kobietę, przy której czas zdaje się zmieniać zasady swojego upływu. Bo ona pracuje tu, pracuje tam, o kulturę dba i o dom, a sama zdaje się młodnieć w oczach. I to nie jest młodnienie w wersji Andrzeja Gołoty.

Andrzeja wymusił na mnie jeden taki gość, co domaga się, abym poświęcił mu cały felieton. Nijak nie dociera do niego uwaga, że te felietony są długie, że ja się muszę zdrowo nad nimi napocić, zwłaszcza gdy pod kopułą mi trochę pustawo, a w jego przypadku, zachowując właściwe proporcje do wzrostu, nie mógłbym się zbyt rozpędzić. Ech, nie będę złośliwy. W końcu Andrzej Gołota, który nie wiedział, kiedy ze sceny zejść, wydaje się zabawniejszy. Lepiej jednak, żeby tego nie czytał, bo Gołota nawet w wieku emerytalnym pewnie powaliłby mnie prawym kciukiem, a zmasakrował palcem wskazującym - i pewnie dlatego za przeciwnika wybrał sobie swojego dawnego wroga, któremu bezlitośnie obijał to, co każdy mężczyzna ceni wyżej niż honor.

Panowie, razem już podchodzący pod wiek biblijny, mają walczyć w formule mieszanych sztuk walki. Czy pod tym określeniem nie kryje się możliwość dopuszczenia w walce balkoników, lasek, wózków inwalidzkich, sztucznych szczęk, rozruszników serca, aparatów słuchowych tudzież tupecików? Będzie się działo. Jak już panowie zmierzą swoje rozstępy, porównają, gdzie im włosy przestały rosnąć i w jakich to nieoczekiwanych miejscach zaczęły się pojawiać, jak już wyliczą zmarszczki i kremy na nie, będą mogli przejść do walki zasadniczej, a po niej, o ile służba zdrowia i ZUS pozwolą, ustalić rewanż w domu seniora.

Andrzeju, co Ty mi robisz? Toć ja dziecięciem będąc, gapiłem się na Ciebie z zachwytem! A teraz żal będzie! Patrzyłem, jak Michael Jordan niczym dziki kot szalał na amerykańskich parkietach. I jak odchodził, ale nie mógł odejść. I wracał znów, i znów. Coraz słabszy, choć nadal wielki. Zupełnie jak Irena Santor żegnająca się ze sceną, ale tak jakby nie do końca. Dobrze: są wyjątki. Taki Frankowski, mimo że piłkarski emeryt, ciągle gole strzela. Taki Maldini grał, grał i grał, aż w drużynie zaczęły na gwiazdy wyrastać dzieciaki w wieku jego dzieci. Ale to były wyjątki (dla wszystkich młodszych kolegów po fachu spieszę z doniesieniem, że sam też z pewnością jestem wyjątkiem - więc śpiewy o schodzeniu ze sceny proszę zachować na później).

Moment, moment... to w sumie niegłupie. Niby przemoc nie jest dobra, ale boks to żadna przemoc, a sport, który ma nadmiar pary spuszczać z czajników. Śledzę dyskusję wokół pewnego artykułu. Nie napiszę jakiego, bo nie chcę być posądzony o antyklerykalizm czy coś wręcz przeciwnego. Tak czy siak: ponoć dominikanie uczą pięknej sztuki szermierki. Może by zaczęli uczyć też boksu? Trochę pary z narodu zejdzie, a w ochraniaczu na zębach naprawdę trudno kląć.

Dla tych, którzy pytają po mojej pisaninie z ubiegłego tygodnia: nie, bunkra nie wykopałem. Drzewka sadziłem. Pary za to ile zeszło... Aż pisać się nie chce...

ZOBACZ: CO TEN WALIGÓRA ZNOWU NAPISAŁ

A CO NAPISAŁA BABA?

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

d
dzikikot

Dobre felietony. Zdjęcie też dobre. Nowe najwyżej z kosodrzewiną- na dowód, że posadzona. :)

Dodaj ogłoszenie