Decyzja szwajcarskich bankierów oznacza dramat dla polskich rodzin. Jak rząd może im pomóc?

Szymon Szadkowski, Zbigniew Biskupski (AIP)/TVN 24/X-News
Niespodziewanie w czwartek kurs franka szwajcarskiego poszybował w górę o 60 gr. Co gorsza, zdaniem prof. Krzysztofa Rybińskiego frank może kosztować 4,15-4,20 zł miesiącami. W ciągu jednego dnia rodziny obciążone kredytem we frankach stały się uboższe o 30 miliardów złotych.

Frank poszybował mocno w górę
Od 2004 r. kredyty na zakup mieszkania we frankach wzięło ponad 700 tys. Większość podjęła takie zobowiązanie na całe życie, bo kredyt hipoteczny spłaca się z reguły przez cały okres aktywności zawodowej. Wartość tego długu, który do wczoraj w złotych przekraczał 150 miliardów, z roku na rok spada nieznacznie.

Na dodatek skokowe wzrosty kursów sprawiają, że rosną miesięczne raty, ale i zwiększa się kapitał do spłacenia. W sytuacji gdy kursy ustabilizowały się na poziomie 3,4-3,6 zł za franka, kłopoty ze spłatą rat miało tylko kilka procent kredytobiorców. Żadne statystyki nie jednak nie pokazują, z jakimi kłopotami borykają się na co dzień rodziny, którym udaje się zobowiązania spłacać w terminie. Teraz, jeśli dwucyfrowy wzrost kursu szwajcarskiej waluty będzie się utrzymywał dłużej niż kilka miesięcy, liczba zadłużonych ponad możliwość spłaty dramatycznie wzrośnie.

Wariant węgierski
Co dalej? Gdy frank kilkanaście miesięcy temu przekroczył już granicę 4 zł, nasiliły się oczekiwania, że rząd znajdzie sposób, by pomóc “frankowcom”. Najlepiej w taki sam sposób jak zrobiono to na Węgrzech gdzie rząd zadekretował przymusową zamianę kredytów we frankach i innych walutach na forinty. W przypadku franka szwajcarskiego kurs, w przeliczeniu na złote, wyniósł wówczas 3,51 zł. Ciężar tej operacji poniosły przede wszystkim banki działające na Węgrzech wespół z budżetem tego państwa.

Polscy politycy i ekonomiści odpowiadają niezmiennie, że takie rozwiązanie nie wchodzi w grę. Jest niekonstytucyjne, bo nie można obarczać wszystkich podatników kosztem lekkomyślności kredytobiorców, którzy podjęli ryzyko kredytowe. Rzecz w tym jednak, że większość z nich nie miała świadomości tego ryzyka, a na dodatek banki utrzymywały ich w przekonaniu, iż biorąc kredyt we frankach zachowują się racjonalnie i na tym nie stracą.

Rząd musi interweniować?
Te opinie odżyły w pierwszych komentarzach polskich polityków po skokowym wzroście kursu franka. Jednak ekonomiści spodziewają się, że jeśli zwyżka kursów franka utrzyma się dłużej niż kilka-kilkanaście dni, które są potrzebne do ustabilizowania rynków walutowych po takim nagłym zdarzeniu, rząd będzie musiał zająć się tym problemem. Wysoki kurs franka bowiem to kłopot nie tylko kredytobiorców. Jeśli przestaną oni regularnie spłacać zobowiązania, bo ich skokowego wzrostu zwyczajnie nie wytrzymają domowe budżety, problem będą miały też banki. Straty z tego tytułu, ze względu na skalę, mogą je wpędzić w kłopoty z płynnością.

W tej sytuacji banki powinny być bardziej niż do tej pory skłonne do udziału w ewentualnym planie kompleksowego rozwiązania problemu. Być może z udziałem NBP włącznie. Wicepremier Janusz Piechociński wczoraj zapowiedział, że w tej sprawie chce się szybko spotkać z prezesem NBP, członkami Rady Polityki Pieniężnej i ministrem finansów.

- Pamiętajmy, że całe szwajcarskie zamieszanie zdarza się w sytuacji gdy bardzo słaby jest złoty. I tu widzę też pole do działania dla naszego banku centralnego, który może działać na rzecz umocnienia złotego, choćby przez utrzymanie wyższych stóp procentowych - mówi Arkadiusz Krześniak, główny ekonomista Deutsche Bank Polska.

TVN 24/X-News

Renegocjacja umów
Ale możliwy jest też inny scenariusz. - Uważam, że będą potrzebne rozwiązania systemowe. Jeśli w ciągu kilku miesięcy obecny kurs się utrzyma, banki podejdą bardziej elastycznie do klientów, którzy będą chcieli renegocjować umowę, w przypadku gdy nie będą w stanie spłacać wyższych rat - uważa Arkadiusz Krześniak.

Banki mogą negocjować indywidualnie z kredytobiorcami nowe warunki spłaty zobowiązania, np. by utrzymać raty na dotychczasowym poziomie proponować wydłużenie okresu spłaty. Niestety, są też takie, które portfele takich nieterminowo spłacanych kredytów zaczęły w ubiegłym roku sprzedawać firmom windykacyjnym. Te zaś nie kryją, że jeśli nie dogadają się z dłużnikami, będą je przejmować i sprzedawać na rynku.

Także kredytobiorcy spłacający regularnie zobowiązania nie mogą być spokojni. Ponieważ przez wzrost kursu franka wzrośnie wysokość zadłużenia a samo mieszkanie będzie mniej warte, banki mogą żądać od nich dopłaty albo dodatkowego zabezpieczenia.

Wideo

Materiał oryginalny: Decyzja szwajcarskich bankierów oznacza dramat dla polskich rodzin. Jak rząd może im pomóc? - Polska Times

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

Jak brałem kredyt na mieszkanie to wziąlem w złotówkach inni się ze mnie śmiali bo wzięli we frankach.Ja płaciłem ponad 200zl więcej przez wiele oni mniej o ta sumę TO JA TERAZ MAM IM DOPLACAĆ!!!!!A Z JAKIEJ TO RACJI A KTO MNIE DOPŁACAL JAK JA PLACILEM WIECEJ ?
CIERP CIAŁO COŚ CHCIALO ZERO LITOŚCI WIEDZIALY GALY CO BRAŁY MNIE SIĘ NIKT NIE LITOWAL JAK WYPROWALEM FLAKI I MUSIAŁEM O 200ZŁ PLACIĆ WIĘCEJ !!!

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3