Dla rowerzystów oficer i wydział. Czy są potrzebne?

Norbert Kowalski
Dla rowerzystów oficer i wydział. Czy są potrzebne?
Dla rowerzystów oficer i wydział. Czy są potrzebne? Łukasz Gdak
Od stycznia tego roku w ZDM funkcjonuje Wydział ds. Rowerowych. Czy on jednak jest potrzebny, skoro od ponad dwóch lat działa oficer rowerowy?

- To dublowanie kompetencji. Ten wydział zajmuje się tym, co powinien robić oficer rowerowy - uważa Tomasz Lipiński, radny PO. Mimo że jest zaangażowany w politykę rowerową miasta, przyznaje, że o istnieniu Wydziału ds. Rowerowych w ZDM dowiedział się dopiero od nas.

Chociaż w marcu 2015 roku Wojciech Makowski został powołany oficerem rowerowym w Poznaniu, to w styczniu tego roku w ZDM powstał Wydział ds. Rowerowych. Zatrudnione w nim są trzy osoby, decyzję o jego utworzeniu podjął dyrektor ZDM. - Wydział powstał ze względu na realizację przez ZDM zadań o tematyce rowerowej - wyjaśnia Agata Kaniewska, rzecznik prasowy ZDM.

Jednocześnie dodaje, że do zadań wydziału należy analizowanie i opiniowanie rowerowych projektów organizacji ruchu, współpraca w zakresie budowy dróg rowerowych, koordynacja projektów rowerowych, organizowanie konsultacji społecznych ws. projektów rowerowych, udział w radzie rowerowej, współpraca z Urzędem Miasta w kwestii polityki rowerowej czy przygotowywanie projektów organizacji ruchu rowerzystów.

- To ewidentne powielanie kompetencji oficera rowerowego. On się powinien zajmować tymi sprawami. A skoro robi to wydział, to pojawia się pytanie, po co nam jest potrzebny oficer rowerowy? - zastanawia się Tomasz Lipiński.
Z taką opinią nie zgadza się Maciej Wudarski, zastępca prezydenta Poznania, który uważa, że w Poznaniu powinien działać zarówno oficer rowerowy, jak i Wydział ds. Rowerowych. - Wydział rowerowy w ZDM jest potrzebny ze względu na coraz większy pakiet projektów dotyczących ruchu rowerowego realizowanych w mieście - argumentuje Maciej Wudarski.

I przekonuje, że kompetencje wydziału oraz oficera są różne. - Wydział Rowerowy ma przede wszystkim realizować projekty rowerowe czy prowadzić procedury wyboru wykonawców i rozliczać ich pracę. Oficer rowerowy ma rolę bardziej koordynacyjną i kontrolną. Opiniuje projekty wykonane na zlecenie ZDM, PIM i innych podmiotów oraz sprawdza ich zgodność ze standardami rowerowym - wyjaśnia wiceprezydent.

Z kolei radny PiS Adam Pawlik podkreśla, że miasto za mocno stawia na rozwój ruchu rowerowego. - Dzisiaj dyskusja o rowerach zajmuje 90 procent czasu, a pozostałe 10 procent to rozmowy o transporcie indywidualnym czy publicznym - mówi Pawlik.

Wideo

Komentarze 14

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

a
ad

Może warto, żeby dziennikarz zadał pytanie ile osób zatrudnionych jest w wydziale, jakie są ich kompetencje i zarobki... ?

...

taka prawda

c
ciekawy

Otóż to po co nam jest potrzebny ten "oficer rowerowy"? Nikt nie wie po co i nikt też nie wie jakie ma on wykształcenie, czy jest chociaż inżynierem specjalistą od transportu i komunikacji? a może jest z wykształcenia urbanistą? Czy posiada np uprawnienia budowlane? a może jest inżynierem ruchu albo ma uprawnienia audytora bezpieczeństwa ruchu drogowego? może chociaż jest specjalistą od sterowania i zarządzania ruchem? Ile projektów dróg rowerowych opracował? Na te i wiele podobnych pytań odpowiedź bardzo chciałbym usłyszeć. Czy ktokolwiek wie cokolwiek na temat wykształcenia i kwalifikacji zawodowych które ma ten gość, bo razie znam tylko jego wypowiedzi medialne które są zlepkiem banałów na poziomie wypowiedzi polityka po szkoleniu z zakresu PR - czyli gadanie o niczym na okrągło.

U
Urzędnik

W urzędzie miasta Biuro spraw lokalowych i pełnomocnik prezydenta ds. lokatorów - tożsame zadania.
w ZKZL rzecznik prasowy, pełnomocnik do spraw kontaktów z radnymi (były radny SLD), specjalista ds. PR, pełnomocnik ds. połączenia z MPGM (działacz PO)
itp itd. jeszcze tylko 1,5 roku tego dziadostwa no chyba, ze ludzie nie wytrzymają i wywiozą ich w końcu na taczkach.

G
Gość

wudar i jacek musieli gdzies swoich kumpi wcisnąć ;)
a ofiser jest od mycia jaskowi roweru jak sie ubrudzi,
a wudar rowerem nie jezdzi, chyba ze robi ustawkę

P
Poznaniak

Ile koszt rocznie rower miejski? Ile miasto dopłaca?

G
Gość

przeciez to jest idiota - nie jest z poznania i nie zna podstawowych ulic,
oraz nie zna sie na ogranizacji ruchu

P
Poznaniak z Łazarza

To są faszyści!
A wydział? Kogo zatrudnili tam? Rower kosztem pieszych! Chaos na ulicach np Kaponiera gdzie nie sposób skręcić w lewo. Kontra pasy niebezpieczne dla wszystkich. Po to są ulice jednokierunkowe aby był jeden kierunek a nie wolna amerykanka!

e
eda

wymysl cymbala. oficer i wydzial sa POtrzebne jak umarlemu kadzidlo.

d
der Räuber

Czy głos w ogóle jest nam potrzebny? Są niekompetentni, nie pamiętam, żebym czytał coś mądrego w ich wypocinach. Paść nie chce zmądrzeć też nie.

e
ech

Oficer rowerowy też nie jest potrzebny!!! Po wypadku mojego dziecka, jak kobieta rowerem na pełnej prędkości na półwiejskiej w moje pięcioletnie dziecko wjechała, próbowałam podjąć interwencję lub chociaż dyskusję z tym "oficerem". Udzielone odpowiedzi były treści "ja nic nie mogę, bo podlega wszystko [pod ZDM, ja mogę tylko doradzać i jak wezmą to pod uwagę to super, jak nie - trudno".

p
poznaniak

Czekamy na wydzialy: pieszych, samochodowy, skuterów, hulajnogowy, deskorolkowy a następnie na skierowanie tej ekipy durniowi do Dziekanki

A
Aa

Panie radny Lipiński to co pana interesuje skoro nie wie pan co dzieje się w urzędzie- chyba tylko własne interesiki. Niedobrze się robi patrząc na biednych radnych co to nie wiedzą, nie słyszą za to w partyjnych załatwianiach świetnie sobie radzą.

i
internauta

Ten wydział jest tak potrzebny jak wrzód na d...e, włodarzom miasta pragnę przypomnieć, że miasto jest również dla pieszych i kierowców, nie tylko dla rowerzystów.
PS wybory samorządowe za 1,5 roku. Kierowców jest więcej niż rowerzystów, myślę, że wam podziękują za to co zrobiliście i robicie w kwestii organizacji ruchu w mieście. Ja na pewno na Panów Jaśkowiaka i Wudarskiego nie zagłosuję

Dodaj ogłoszenie