Dlaczego zwracam nagrodę IPN

KrzysztofM. Kaźmierczak
Sprawą Piotra Majchrzaka zajmuje się od kilku lat. Jako pierwszy przeanalizowałem komplet pochodzącej z lat 80. i 90. dokumentacji dotyczącej jego śmierci.

Także jako pierwszy dotarłem do ważnych dokumentów i informacji, które nie były nigdy brane pod uwagę przez śledczych - ani w czasach PRL, ani po odzyskaniu niepodległości. Dotarłem też do świadków i uzyskałem opinie ekspertów.

Zrobiłem to, czego nie wykonał wcześniej jakikolwiek autor publikacji na temat śmierci Piotra. To nie zarzut, bo sam przez wiele lat - nie znając dokumentacji źródłowej - żyłem w przekonaniu zgodnym z legendą, że Piotra Majchrzaka zmasakrował oddział ZOMO.

Wiedząc, że nie ma żadnych faktograficznych dowodów potwierdzających wersję zbrodni na tle politycznym nie mogę przejść do porządku dziennego nad tym, że Instytut Pamięci Narodowej dofinansował film, który jest sprzeczny z faktami historycznymi na temat śmierci Piotra Majchrzaka.

Sprzeczny ze stanowiskiem Komisji Rokity z 1991 roku oraz późniejszymi prawomocnymi rozstrzygnięciami prokuratury i sądów, w tym także Komisji Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu działającej przy IPN.

N nagrodę honorową "Świadek Historii" otrzymałem od prezesa IPN "w uznaniu szczególnych zasług w upamiętnianiu historii Narodu Polskiego". Była ona ukoronowaniem moich licznych publikacji prasowych oraz kilku książek na temat historii najnowszej.

Decydując się na oddanie medalu "Świadka Historii" wyrażam obywatelski protest przeciwko dopuszczaniu przez IPN zastępowania faktów historycznych zaledwie domniemaniami i przedstawiania miejskich legend w miejsce rzeczywistych wydarzeń. Takiego postępowania instytucji powołanej w celu stania na straży prawdzie historycznej nie rozumiem i nie akceptuję.

Wideo

Komentarze 20

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

g
gluś
Tacy ludzie jak red. Kaźmierczak to specjalista od fałszywych tropów. Tak samo dezinformował w sprawie Majchrzaka. Cwaniaczek na usługach starych kolesiów z SB.
G
Gość
Jesteś biednym , uwikłanym człowiekiem.
K
Krzysztof M. Kaźmierczak
Każdy autor filmu ma prawa do swojej wypowiedzi artystycznej. Nie prostestuje przeciwko filmowi tylko decyzji IPN o sfinansowaniu dziełą opartego na miejskiej legendzie i pzrecczącego dowodom i faktom historycznym
G
Gall tzw. Anonim
Pan KMK twierdzi że to nie ZOMO zamordowało chłopaka ale to ZOMO i prokurator znali zabójcę, zabójców i jego, ich kryli. Czyli są współwinni zbrodni ( moim zdaniem). Natomiast adwersarze twierdzą że to ZOMO zamordowało chłopaka a Pan KMK , i tu zawoalowane niedomówienia pod jego adresem , z jakichś przyczyn , broni ZOMO. Ponieważ wątek niedomówień pod adresem KMK nie po raz pierwszy tu się pojawia to możliwości są dwie : albo szczegóły albo może lepiej zamilknąć . Gall tzw. Anonim napisał tak o swoich rozterkach i możliwościach, a może strachu przed napisaniem prawdy, niewątpliwie jemu znanej :" Jak zaś doszło do wypędzenia króla Bolesława z Polski , długo byłoby o tym mówić; tyle wszakże można powiedzieć ...".( Chodzi tu o zabójstwo biskupa Stanisława -przyp. GA. ). Źródło : Gall tzw. Anonim. " Kronika polska". Wyd. V. Str. 50. Wrocław 1982). Tak też , być może , prawi KMK nie chcąc, nie mogąc , napisać kto zamordował i kogo kryli zomowcy z prokuratorem. Być może...
P
Pacuła
Pan Kazimierczak jest rozczarowany decyzją jakiegoś pracownika IPN. I to rozumiem. Nie rozumiem jednak dlaczego zamiast oddać nagrodę i mieć spokojne sumienie, robi z tego medialne show. A może to o to chodziło? O to żeby pan Kazimierczak stał się chwilowym bohaterem, a ogromnie ważny dla polskiej historii IPN (robi pewnie błędy, ale kto nie robi) przyszpilić? A tak na marginesie. Kiedy przyglądam się na co czasami (dla kogo) przeznacza pieniądze na przykład resort kultury czy instytucje odpowiedzialne za fundusze unijne, to włos staje dęba. I co należałoby wówczas zrobić? Zrzec się obywatelstwa? Oj coś mi się wydaje, że ów pan Kazimierczak ma jakiś problem przede wszystkim z sobą. Ego wybuchnie za chwilunię...
T
Tadek
Chyba nie chce mi szanowny pan inputowac, ze to byl kolejny akt seryjnego???
a
adam
Wydaje mi się, że nie oglądał Pan filmu z należytą uwagą. Stanowisko IPN i innych występujących w nim osób jest jasne, Piotr był przypadkową ofiarą. Pana powoływanie się na fakty czyli dokumenty i notatki zomowców, milicji oraz wyroki sądowe, które niewątpliwie zamiotły pod dywan tą sprawę jest delikatnie mówiąc mało wiarygodne. Film zresztą z tego co ja zrozumiałem nie feruje wyroku, że zabiło zomo. No chyba, że uznamy za fakt wypowiedź naocznych rzekomo świadków. Poza tym Pan również występuje w tym filmie, przedstawiając swoją tezę. Gdyby autorka filmu była nieuczciwa, zapewne w tym filmie Pana wypowiedzi w ogóle by nie było. Nie rozumiem więc skąd u Pana takie zacietrzewienie skoro film jest raczej o dramacie rodziny, tułającej się po sądach przez ponad 30 lat w poszukiwaniu sprawiedliwości i zadośćuczynieniu. Nawet gdyby spłycić żądania rodziny do formy odszkodowania (a taka forma umożliwiła dalsze postępowanie) to uważam, że należy im się jak psu zupa, skoro ówczesny reżim nie potrafił zdawać by się mogło banalnej sprawy wyjaśnić. Już sam fakt, że doprowadzono do wielu matactw w tej sprawie stawia raczej zomowców w niekorzystnym świetle. Nie twierdzę, że to oni byli mordercami, może rzeczywiście Piotr Majchrzak zginął w jakiś niewytłumaczony do dzisiaj sposób od ciosu pijanego mężczyzny parasolem. Szkoda, że w filmie nie pokuszono się o dokładniejszą rekonstrukcję i analizę czy to w ogóle możliwe. I dodam na koniec, zomo nie biło tylko pałkami, ci zwyrodnialcy potrafili tłuc czym popadnie, kastety ze szpikulcami były wtedy na porządku dziennym.
G
Gall tzw. Anonim
zbrodnia nieukarana. Kolejna zbrodnia zresztą.
c
czytelnik
szacun dla redaktora ,wreszcie trzeba przekazywać udowodnione fakty a nie propagandowe "wypociny" miernych ideologów n.t. Majchrzaka...
G
Gość
Tekst niejasny tak jak pana życiorys.
s
szrek09
albo od ORMO????przy moście hetmańskim, w poznaniu jest głębia... tam swój łeb włóż, i zaczekaj, jak policjanci z rzecznej drogówki go odetną...śrubą...od motorówki...społeczeństwo mówi.... baranom dość....pałą kiedyś dostałeś po plecach??? bo ja tak, i to nie raz....walnij sobie barana , o półką z książkami lenina... to może ci się otworzy coś.....
J
Jędrek
Ponieważ w gazecie, w której pracuje pan Kazimierczak również dość często dochodzi do "mijania się" z prawdą wierzę, że w trybie pilnym złoży wypowiedzenie i odda kasę jaką otrzymywał pracując w tejże. Oczywiście jako pierwszy, jak zawsze zresztą.
G
Gall tzw.Anonim.
Ale należy ją uszanować. Przypominam, i namawiam , o poniedziałku.
w
wojtkowiak
z podziwem czytałem ten tekst. Dzisiaj wymaga on odwagi i świadczy, ze wśród dziennikarzy są jednak prawdziwi ludzie honoru. Wielki, niekłamany szacunek
G
Gall tzw. Anonim
Ja bym tak kategorycznych sądów nie wypowiadał. Albowiem może być tak że prawdy nie doczekamy ale może być tak że jednak...W każdym bądź razie nie liczę zbytnio że zabójcy się przyznają.
Dodaj ogłoszenie