Do kiedy trzeba zamówić paczkę, aby na pewno doszła przed świętami?

Agnieszka Mozolewska
Agnieszka Mozolewska
Z roku na rok coraz więcej osób decyduje się na zakup prezentów przez internet. Boże Narodzenie to najbardziej pracowity okres w roku dla Poczty Polskiej i firm kurierskich
Z roku na rok coraz więcej osób decyduje się na zakup prezentów przez internet. Boże Narodzenie to najbardziej pracowity okres w roku dla Poczty Polskiej i firm kurierskich Marzena Bugala- Azarko / Polska Press
Z roku na rok coraz więcej osób decyduje się na zakup prezentów przez internet. Grudzień to najbardziej pracowity okres w roku dla Poczty Polskiej i firm kurierskich, które z tej okazji wydłużają czas pracy i zatrudniają nowych pracowników. Wszystko po to, aby zdążyć dostarczyć paczki z prezentami jeszcze przed świętami. Do kiedy najlepiej zamówić paczkę, aby mieć pewność, że dojdzie na czas?

Obecnie ponad połowa Polaków robi zakupy w internecie. W ubiegłym roku klienci złożyli ok. 200 mln zamówień online, w tym roku szacuje się, że ich liczba wzrośnie do ok. 240 mln. Część klientów planuje zakupy świąteczne przynajmniej miesiąc przed świętami. Jednak jak co roku najwięcej zakupów Polacy planują zrobić w ostatnich dwóch tygodniach przed Bożym Narodzeniem.

Czytaj też: Rusza Świąteczny Market Towarzyski 2018 - to będzie największy jarmark prezentów gwiazdkowych w Poznaniu

Z tego powodu okres przedświąteczny to czas najbardziej wytężonej pracy w firmach kurierskich.

- W ciągu sekundy 12-godzinnego dnia pracy dostarczamy nawet 23 przesyłki, czyli łącznie ponad 84 tys. przesyłek na godzinę. To świadczy o jakiej skali działalności mówimy i o pozytywnym nastawieniu Polaków do e-commerce – zauważa rzecznik InPost Wojciech Kądziołka.

Wśród usług związanych z e-handlem, u klientów Poczty Polskiej największym zainteresowaniem cieszy się Pocztex Kurier 48. By ułatwić odbiór zamówienia, Poczta udostępnia również usługę "Odbiór w Punkcie". Przesyłki można odbierać w placówkach Poczty oraz u jej partnerów – w sklepach Żabka i Freshmarket, na stacjach Orlen oraz w kioskach RUCH-u. Z kolei InPost stawia na przesyłki kurierskie z odbiorem w domu oraz na paczkomaty, których w Polsce ma już ponad 4,3 tys.

Przygotowania do okresu świątecznego rozpoczynają się kilka miesięcy wcześniej.

– Zasadnicze, proceduralne działania zaczynają się w październiku, kiedy m.in. zwiększamy zatrudnienie na stanowiskach kurierów, pracowników magazynów oraz działu contact center. Ponadto, w grudniu dostarczamy przesyłki także w soboty – mówi Małgorzata Maj, PR Manager DPD Polska.

Również Poczta Polska na okres przedświąteczny rekrutuje nowych pracowników.

– Zatrudniliśmy już 2100 pracowników sezonowych. Są to kierowcy, kurierzy i pracownicy sortowni. Rekrutacja na te stanowiska rozpoczęła się już w październiku, więc wzrost zatrudnienia odbywa się sukcesywnie – mówi Justyna Siwek, rzecznik Poczty Polskiej.

W połowie listopada Poczta oddała też do użytku nową sortownię w Koszalinie. Dodatkowo, w związku ze szczytem paczkowym - uruchomiono czynne 24h na dobę Centrum Monitoringu, które ma zapewnić ciągłość procesów operacyjnych.

Czytaj też: Tyle zarabiają w Biedronce i Lidlu. Dostaną także kasę na święta [STAWKI - 14 grudnia 2018]

Również InPost przygotował się do okresu przedświątecznego bardzo dokładnie. Firma zakupiła dodatkowo 1000 samochodów kurierskich i 100 tirów. Zainwestowano także w 1700 nowych paczkomatów.

– Była to olbrzymia inwestycja i operacja logistyczna, ale teraz mogę spokojnie powiedzieć, że każda paczka, nadana nawet w ostatnim tygodniu przed wigilią, dotrze do adresatów na czas – zapewnia Wojciech Kądziołka.

Mimo wprowadzanych przez firmy kurierskie ulepszeń, wciąż najlepszym rozwiązaniem pozostaje zamówienie przesyłki z odpowiednim – dwutygodniowym lub tygodniowym wyprzedzeniem.

– Będzie to dobre zabezpieczenie przed skutkami czynników losowych, na przykład wystąpieniem niekorzystnych warunków atmosferycznych, które mogą spowodować opóźnienia, a na te kurier nie ma wpływu – mówi Małgorzata Maj, PR Manager DPD Polska.

Przed świąteczną gorączką ostrzega również rzecznik Poczty Polskiej Justyna Siwek.

– Namawiamy klientów, aby jak najwcześniej wysyłali życzenia świąteczne i prezenty. Im wcześniej zrobimy zakupy w e-sklepach tym spokojniejszy będziemy mieli ten gorący przedświąteczny czas.

Zobacz też:

Czy pocztą można wysłać wszystko? Przeglądając galerię 10 najdziwniejszych rzeczy, jakie znaleziono w paczkach, można mieć wrażenie, że tak.  Zobacz, co ludzie wysłali pocztą ----->

10 najdziwniejszych rzeczy, jakie ludzie wysłali pocztą

Agencja TVN/x-news.pl.

Wideo

Komentarze 4

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

J
Jurek
Sam nadawałem w tym okresie sporo przesyłek do moich najbliższych. Zazwyczaj korzystałem przy tym z Sendit. W jego ofercie można znaleźć sprawdzone firmy kurierskie, dzięki czemu można być pewnym, że dotrze na czas. Ja wszystkie przesyłki nadałem DPD, bo ta firma nigdy mnie nie zawiodła.
ł
łuki
na pewno teraz juz za pozno na zamawianie xD ale w ME na przyklad mozna sobie zamowic, tylko z odbiorem wlasnym w sklepie. I o tyle spoko, ze do 23 teraz przed swietami dzialaja
M
Marek
Jestem sprzedawcą i w tym tygodniu przesyłek miałem najwięcej. Każdą z nich nadałem przez Sendit znanymi firmami kurierskimi i sprawdzałem dziś część z nich i wszystkie, które sprawdzałem mają status doręczony. Więc firmy kurierskie działają bardzo prężnie i jak widać, sprawnie doręczają przesyłki, nawet w tym okresie.
G
Gość
w kółko plajtują, zmieniają lokalizację itp. Jak to jest że cena towaru w necie nawet z horrendalnym haraczem firm kurierskich jest mniejsza niż w normalnym sklepie, a szokiem w globalnych sieciówkach gdzie przy zakupie takich dużych ilości produktu cena producenta musi być o wiele niższa niż dla detalistów. To jak to jest, że identyczny towar w sieci elektronicznej budowlanej meblarskiej itd. tak się różni ceną? To nawet rzędy kilku tysięcy. Choć w części tych przypadków jest podejrzenie prania kasy a cały handel to pozoracja.
Dodaj ogłoszenie