Do sierpnia strefa Tempo 30 w Poznaniu zostanie rozszerzona

Marcin Idczak
Do sierpnia strefa Tempo 30 zostanie rozszerzona
Do sierpnia strefa Tempo 30 zostanie rozszerzona Przemek Swiderski
Drogowcy chcą, by jeszcze latem kierowcy przejeżdżający przez centrum znacznie zwolnili. Dzięki temu na ulicach będzie znacznie bezpieczniej.

Jeszcze w tym całe centrum Poznania ma zostać objęte strefą Tempo 30. - Jak przygotowania odbędą się terminowo to prace przy jej tworzeniu powinny się zakończyć w sierpniu - zaznacza Tadeusz Nawalaniec, zastępca dyrektora Zarządu Dróg Miejskich.

Czym jest wspomniana strefa? To obszar tzw. uspokojonego ruchu samochodowego. Nazwa wzięło się z tego, że obowiązującą maksymalną prędkością jest 30 km/h. Do tego dochodzą liczne udogodnienia dla pieszych i rowerzystów. Powiększa się chodniki, tworzy wydzielone trasy dla jednośladów. Przejścia dla pieszych są szersze i często wyznaczone na podwyższeniach jezdni. Dodatkowo na większości skrzyżowań obowiązuje zasada równorzędności, czyli pierwszeństwo mają nadjeżdżający z prawej strony. To także wpływa na to, że kierowcy jadą wolniej i ostrożniej. Obecnie strefa obowiązuje na ulicach przy placach Cyryla Ratajskiego i Wolności.

Według Józefa Klimczewskiego, naczelnika poznańskiej drogówki w tym rejonie miasta obserwowano znaczną poprawę bezpieczeństwa na drogach. Co prawda jeszcze niektórzy kierowcy jeżdżą na pamięć i zapominają o ustępowania pierwszeństwa jadącym z prawej. Lecz takich przypadków jest coraz mniej. Nie notuje się natomiast tragicznych wypadków, a kolizji jest niewiele. Jak ma się rozwijać strefa? - W pierwszym etapie chcemy, by Tempo 30 objęło ulice Święty Marcin i Ratajczaka - zaznacza Tadeusz Nawalaniec.

Wstępnie nowe rozwiązania zaczną tam obowiązywać na przełomie kwietnia i maja. Problemem pozostaje stworzenie nowego przejścia dla pieszych przez tę pierwszą ulicę. Ma znajdować się w okolicach wyjazdu z ul. Garncarskiej i będzie prowadziło przez torowisko tramwajowe. Nie ma jeszcze wszystkich wymaganych dokumentów pozwalających na jego stworzenie. By je wykonać trzeba będzie jeszcze ściąć kilka drzew.

W kolejnych miesiącach strefa Tempo 30 ma się znacznie powiększyć. Pierwotnie zakładano, że będzie to prowadzone etapami, które mogą potrwać nawet rok. Najpierw objęte nią miały być uliczki przy Starym Rynku, następnie strefa miała dosięgać w rejon Garbar i Królowej Jadwigi.

Jednak teraz koncepcja się zmieniła. - Chcemy by wszystkie kolejne etapy powiększenia odbyły się w tym samym czasie - stwierdza Tadeusz Nawalaniec. Oznacza, że to Tempo 30 obejmie swoim zasięgiem teren ograniczony ulicami Solna, Małe Garbary, Garbary, Królowej Jadwigi, Niepodległości.

- Mam nadzieję, że prace przy tworzeniu zakończą się jeszcze w sierpniu - zaznacza zastępca dyrektora ZDM. Wyjaśnia, że już wkrótce zostaną ogłoszone stosowne przetargi.

Sami mieszkańcy bardzo pozytywnie oceniają działanie strefy. - Przede wszystkim kierowcy jeżdżą znacznie wolniej, przez co jest bezpieczniej i ciszej - wylicza pozytywne aspekty Marcin Liminowicz, który mieszka w okolicy ul. Solnej.

Jego zdaniem bardzo dobrze, że Tempo 30 zostanie powiększone. Tym bardziej, że proszą o to inni mieszkańcy Śródmieścia. Zwraca uwagę jednak na to, że rozszerzenie nie może odbywać się tylko poprzez ustawienie znaków ograniczających prędkość. - Powinny być tworze także fizyczne przeszkody takie jak wyniesienia przejść, czy kwietniki - wyjaśnia Marcin Liminowicz. Nie dość, że spowolnią samochody, to zwiększą komfort pieszych i poprawą estetykę.

Wideo

Komentarze 13

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

z
zbl.
Głos nie przypomniał, ze projekt techniczny z konkretnymi rozwiązaniami rozszerzenia Tempo 30 powstał w maju 2014. W lipcu odbyły się konsultacje. Jak widać obecna władza, rzekomo dbająca o uspokojenie ruchu projekt opóźniła o prawie 2 lata.
P
Popo
o ile wzrośnie stężenie spalin w powietrzu przy tak spowolnionym ruchu? Już teraz Poznań ma olbrzymie problemy z zanieczyszczeniem powietrza.
U
Ulalala
na wzór stref ekologicznych jak na Zachodzie. Tempo 30 niczemu nie służy, jazda i tak dzisiaj odbywa się tam z podobną prędkością. Nie tylko w centrum zresztą, na Naramowickiej jeszcze wolniej ...
P
Poznaniak
Dodajmy do tego niezgrane światła blokujace cały ruch, ogromne natężenie ruchu i kierowców z prowincji = poznaniacy nie będą tamtędy jeździć i będą straszne korki.
f
fffffsfsfs
czytać uważnie trzeba!!! te ulice to granice strefy na których ograniczenia NIE BĘDZIE
j
ja
dowiedz się a później pisz. t30 nie będzie dotyczyć żadnej z wymienionych przez Ciebie ulic. cały Twój wpis nie ma sensu.
A
Artur
Co to w ogóle znaczy znacznie bezpieczniej? Była 1 stłuczkę na rok teraz jest 0 i jest "znacznie bezpieczniej", bez statystyk to tylko propaganda.
Po drugie 30 na Solnej/Garbary/al.Niepodległości oznacza mordęge dla kierowców na tych ulicach i pewnie nie tylko na nich. Ciekawe ilu z decydentów tej strefy będzie jeździć po tych ulicach dzień w dzień. Zarówno przy decyzji jak i w artykule brakuje głosów stałych użytkowników dróg, bo przecież jezdnia nie jest dla mieszkańców, pieszych czy rowerzystów tylko dla kierujących pojazdami, gdzie ich głosy? Nie ma, to chociaż mój: protestuje przeciwko zawłaszczaniu przez mniejszości przestrzeni publicznej należącej do większości -w tym przypadku decydowania arbitralnego przez władzę i mieszkańców o drogach publicznych.
g
gość
Po co wydawać pieniądze od razu przy znaku teren zabudowany postawić znak ograniczenie 30 i kłopoty z głowy i jakie oszczędności.
k
krzysztof
Mam nadzieję, że będzie dotyczyła również pieszych, którzy obecnie snują się z prędkością 2-3 km/godz.
P
Pyra z gzikiem
I uważam, że strefa 30 w ścisłym centrum jest OK
M
Marco
Tak jest spowolnić ruch, zamknąć pasy do jazdy i tym sposobem zakorkować śródmieście oraz zwiększyć zadymienie. Przecież samochody wydzielają ogromną ilość ciepła plus dym z silników. Brawo a mieszkańcom będzie się wmawiało że smog to z palenia węglem.
M
Mark024
jw
S
Snajper
Mam nadzieję, że strefa tempo30 dotrze rownież do autostrady - wtedy nawet w razie wypadku nikt nie ucierpi!
Dodaj ogłoszenie