Do szkoły chodzą, ale już się nie uczą

Paulina Jęczmionka, Katarzyna Sklepik
Wiele szkół zamiast normalnych lekcji organizuje wycieczki lub konkursy.
Wiele szkół zamiast normalnych lekcji organizuje wycieczki lub konkursy.
W tym roku po raz pierwszy rok szkolny kończy się w ostatni piątek czerwca. Oznacza to, że nauka trwa o tydzień dłużej. Tak przynajmniej powinno być. Jednak rodzice uczniów alarmują, że po wystawieniu ocen w wielu szkołach lekcje się nie odbywają. Takie sygnały dotarły też do poznańskiego kuratorium oświaty.

- Komu i do czego ta zmiana była potrzebna? - zastanawia się matka piątoklasisty. - To, co się dzieje, a raczej nie dzieje w szkole, to od zeszłego tygodnia fikcja. Równie dobrze dziecko mogło zostać w domu.

Wtóruje jej Paulina Mycielska, matka gimnazjalistki. - Córka opowiedziała mi niedawno, że na lekcjach niemieckiego grali w wisielca - mówi Mycielska. - Szkoda, że nauczycielce nie chciało się prowadzić lekcji, mogli chociaż powtarzać słówka.

Dłuższy rok szkolny to wynik nowego rozporządzenia Ministra Edukacji, dzięki któremu dyrektorzy mogli wprowadzić dodatkowe dni wolne od zajęć lekcyjnych. W zamian za to nauka trwa o tydzień dłużej. Na realizację podstawy programowej przewidziano 32 tygodnie. Ale w zależności od tempa i metod pracy program mógł zostać zrealizowany wcześniej. Wtedy lekcje często nabierają nieco innego charakteru. Czasem, zdaniem rodziców, zbyt "luźnego".

- Docierają do nas sygnały od rodziców uczniów, którzy mają wątpliwości co do formy przeprowadzania zajęć pod koniec roku szkolnego - mówi Barbara Zatorska, dyrektor Wydziału Kształcenia, Wychowania i Opieki w Kuratorium Oświaty w Poznaniu. - Dlatego opublikowaliśmy komunikat przypominający, że do 29 czerwca na szkołach spoczywa obowiązek realizacji podstawy programowej i zapewnienia uczniom opieki zgodnie z obowiązującym planem zajęć. Nie oznacza to, że to muszą być typowe zajęcia lekcyjne. Chodzi po prostu o to, żeby czas - zgodny z planem lekcji - był przemyślany, zorganizowany i miał znaczenie wychowawcze czy edukacyjne.

I rzeczywiście, wiele szkół w tych ostatnich dniach roku szkolnego prowadzi odmienne od lekcyjnych zajęcia. Zielone szkoły, wycieczki do muzeów, na wystawy, zwiedzanie miasta, konkursy, zawody sportowe, plebiscyty czy kiermasze podręczników - to najczęściej wybierane formy zajęć dla uczniów w ostatnim tygodniu wydłużonego roku szkolnego.

Marek Korbanek, dyrektor Zespołu Szkół nr 7 (podstawówki i gimnazjum) przyznaje, że od dzisiaj w szkole lekcji nie będzie. - Nie oznacza to jednak, że uczniowie będą się nudzić. Codziennie zaplanowaliśmy dla nich coś ciekawego - mówi Korbanek. - W czwartek mieliśmy radę pedagogiczną klasyfikacyjną, a w piątek były jeszcze lekcje.

Z kolei Wiesław Banaś, dyrektor Gimnazjum nr 50 przyznaje, że ostatnie zajęcia między podaniem uczniom ocen, a radą pedagogiczną bywają trudne.

- W każdym przypadku, kiedy ocena budzi wątpliwości nauczyciel stara się jeszcze dodatkowo sprawdzić wiedzę ucznia - mówi. - Kiedy takich uczniów na lekcji trzeba przepytać kilku, reszta klasy na ogół pracuje samodzielnie, np. robi ćwiczenia. Może się zdarzyć, że niektórzy zajmują się czym innym, a nauczycielowi to umknie.

Rodzice skarżą się jednak, że nie zawsze są informowani o tym, iż lekcje będą odbywać się w innej formie. Zdarza się też tak, że godziny zajęć nie pokrywają się z planem lekcji. W jednej z poznańskich szkół podstawowych uczennica drugiej klasy przyniosła do domu w dzienniczku informację, że w tym tygodniu zajęcia będą się odbywać od 10.30 do 12.30. Dzieci nie muszą też przynosić podręczników. - Ciekawe, co będą robić - pyta matka. - Co szkodziło napisać dwa zdania na ten temat?

Wideo

Komentarze 13

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

t
tadeusz

no i cóż

N
Nauczycielka

Ależ nam jest dobrze!
Zapraszam niech Pani do nas dołączy.
Taki luz: zero stresu, odpowiedzialności, obowiązków.
Ja na Pani miejscu już bym biegła podjąć taka super posadkę w szkółce.
Po np. roku pracy w szkole chętnie chcę z panię pogadać o tym co teraz Panią tak zażenowało Ktoś, kto nie ma kompletnie pojęcia jaki to rodzaj pracy i pisze takie bzdury,powinien się puknąć
w głowę.Najwięcej do powiedzenia o szkole mają Ci ,którzy nigdy nie powinni zabierać głosu w tej sprawie.

F
FAJNA GRA!!!

Dla zainteresowanych i spanikowanej mamy, która obawia się że dzieci wraz z końcem roku się nie uczą!!! WISIELEC TO POPULARNA GRA W SŁÓWKA- KTÓRĄ DOSKONALE WYKORZYSTUJE SIĘ UTRWALAJĄC JĘZYKI OBCE I NIE TYLKO. POLEGA NA ZAMIENIANIU SŁÓW POLSKICH NA NIEMIECKIE LUB ODWROTNIE . TEN KOMU NIE UDA SIĘ ODGADNĄĆ SŁÓWKA RYSUJE SOBIE SZUBIENNICĘ I STĄD NAZWA WISIELEC. WYGRYWA TEN, KTO NIE DA SIĘ POWIESIĆ- I MA WIĘKSZĄ WIEDZĘ. Myślę, że mama gimnazlalistki nie do końca porozmawiała z dzieckiem( tak słuchają rodzice!!!!) Wszyscy doskonale wiemy, jak ważne jest zdobywanie wiedzy przez zabawę.
Popłoch, telefony do kuratorium i gazety są wynikiem niedoinformowania. Proponuję pierwszą belkę dla tego, kto rozpętał nagonki na szkoły!!!! Moi rodzice, jak Wy kontrolujecie swoje dzieci, skoro na lekcjach po wystawieniu ocen jest 5-10 osób??? DOROŚLI- KRYTYKUJECIE NAUCZYCIELI PRZED SWOIMI DZIEĆMI I POTEM SĄ SKUTKI WASZEJ NIEUDOLNOŚCI.

Z
Zażenowana

Biedactwa - raz na 12 miesięcy sprężenie większe niz zwykle i juz źle -kserować trzeba, w kolejce po podpis stać -ależ mi Was żal naprawdę! -No ale 10 dni bez dzieci to byłoby naprawde jedyne wydaje sie słuszne rozwiązanie.

E
Ela Brooks

Po odbyciu rady pedagogicznej około 1 tygodnia przed końcem roku i wystawieniu ocen, uczniowie już "nie czują bata", więc do szkoły nie przychodzą. Przytoczone w artykule przykłady rodziców, to wyjątki. Nauczyciel musi przecież uzupełnić dokumentację, no i wypisać świadectwa. Tak wiem, że komputerowo trwa to krótko, ale świadectwo bez pieczątki i podpisu dyrektora jest nieważne, a tu kolejka... A absolwenci chcą też kopii, które trzeba kserować i poświadczać za zgodność z oryginałem, a to trwa. Rozwiązaniem jest zakończenie roku szkolnego, powiedzmy 20 czerwca i wręczenie świadectw, załóżmy 30 czerwca albo 1 września. Jestem ciekawa, czy rodzice zgodziliby się na takie rozwiązanie?

N
Nauczyciel.....niestety:(

Wszyscy tak rwą się do nauki w czerwcu?
Kochani po dziesięciu miesiącach ciężkiej roboty nawet najlepszy uczeń i najlepszy nauczyciel chce złapać trochę powietrza z najpiękniejszego miesiąca roku,który nota bene zabrano dzieciom a nie nauczycielom.
To wszystko zrobiono by wydłużyć czas nauki nauczycielom a nie dzieciom!Mam proste rozwiązanie (jestem nauczycielem ponad 20 lat)Dajmy tym dzieciakom opiekę i święty spokój z tym kształceniem na siłę wtedy,gdy już chcą wakacji i odpoczynku.

K
Krystyna

Po wystawieniu ocen, w szkole odbywają sie zajęcia opiekuńczo-wychowawcze i dydaktyczne również. Nie ma w tym tygodniu zadań domowych, ale jest dzień sportu, dzień muzyki czy inne zabawy. Chodzi o nakręcenie emocji wokół szkół czy o nieznajomość zasad jej funkcjonowania? Lepiej niech ktoś zainteresuje się dlaczego zlikwidowano Gimnazjum 24 - najlepszą szkołę w dziedzinie sportu, która otrzymała nagrodę z rąk dyrektora wydziału sportu dr Ewy Bąk. Najlepsze gimnazjum, któremu prezydent nie raczył pogratulować. Zastępca prezydenta do spraw oświaty nie raczył pogratulować. Radni PO zlikwidowali gimnazjum bo jak powiedział pan prezydent Grobelny...są w środku między dwoma innymi! Kto zainteresuje się sprawą tak nikczemnie zlikwidowanego gimazjum?

j
j23

No to widać że Twoja konkretna szkoła (a może nawet klasa) ma problem, a nie wszystkie szkoły w Poznaniu i okolicach. Widziałem zadania domowe córki z zeszłego tygodnia i odchodziła normalna nauka. W tym tygodniu pewnie będzie luźniej (jakieś sprzątania sali etc) ale bez przesady. Zresztą wyjście z uczniami na spacer do parku może być nie mniej edukacyjne niż siedzenie w szkolnych ławkach

m
mama

Tak Ci powiedziało "dziecko". Ciekawe, czy wychowawca wie, że tak powiedział?

k
kokot

To stary już jestem ... 'dawniej' nie było MC Donalda :)

C
Cav

Problem w tym, że tym razem laba trwa nie tydzień jak zawsze, tylko dwa.
Mojego syna nauczyciele wyganiają z liceum, już od ponad tygodnia nikt z klasy nie chodzi nawet do szkoły, od wychowawcy się dowiedzieli, że mają nie przychodzić i nie denerwować nauczycieli.

j
january

W poprzednich latach rok szkolny kończył się wcześniej, lecz Rady Pedagogiczne zawsze odbywały się około tygodnia przed końcem roku i z a w s z e ostatni tydziń nie było prawdziwych lekcji tylko dni sportu, wycieczki, zabawy wyjścia do parków i M Donalda

j
j23

Obojętnienie czy zajęcia kończyły się 20 czy 25 (czerwca) zawsze ostatni tydzień był luźniejszy. Tak było w latach 80' tak jest teraz. A to, że rok kończy się tydzień później oznacza tylko tyle, że te luźniejsze zajęcia tez są o tydzień później. Dla rodziców którzy pracują jest to lepsze rozwiązanie niż koniec roku 20.06. To że były wolne weekendy w międzyczasie (z dni dyrektorskich) też się przydało - Głos szuka sensacji tam gdzie jej nie ma.

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3