Do Wielkopolski trafi ponad 2 mld euro ze środków unijnych. "To umiarkowany sukces" - mówi marszałek Woźniak

Hubert Ossowski
Hubert Ossowski
Ministerstwo Funduszy i Rozwoju Regionalnego poinformowało o przydziale środków finansowych. Wielkopolska otrzyma ponad 2 mld euro na program regionalny. Tym samym pierwotnie deklarowana przez rząd kwota została zwiększona o 600 mln. Wcześniej marszałek Marek Woźniak i wielkopolscy samorządowcy domagali się sprawiedliwego i przejrzystego podziału unijnych środków.
Ministerstwo Funduszy i Rozwoju Regionalnego poinformowało o przydziale środków finansowych. Wielkopolska otrzyma ponad 2 mld euro na program regionalny. Tym samym pierwotnie deklarowana przez rząd kwota została zwiększona o 600 mln. Wcześniej marszałek Marek Woźniak i wielkopolscy samorządowcy domagali się sprawiedliwego i przejrzystego podziału unijnych środków. fot. Waldemar Wylegalski
Ministerstwo Funduszy i Rozwoju Regionalnego poinformowało o przydziale środków finansowych. Wielkopolska otrzyma ponad 2 mld euro na program regionalny. Tym samym pierwotnie deklarowana przez rząd kwota została zwiększona o 600 mln. Wcześniej marszałek Marek Woźniak i wielkopolscy samorządowcy domagali się sprawiedliwego i przejrzystego podziału unijnych środków.

Od początku marca trwały rozmowy wiceministra funduszy i polityki regionalnej, Waldemara Budy z przedstawicielami wszystkich województw o podziale funduszy unijnych na lata 2021-2027 na programy regionalne. W środę minister Buda przedstawił efekty i zasady podziału 7,1 mld euro rezerwy programowej.

– Wiadomość dla Wielkopolski jest dobra. Zwiększono nam fundusze o ponad 600 mln euro. W związku z tym do dyspozycji będziemy mieli kwotę ponad 2 mld euro

– mówi marszałek Marek Woźniak.

Tylko co szósty senior chce pracować na emeryturze

Program regionalny - ile dostanie Wielkopolska?

Ostatecznie do Wielkopolski trafi 2 057 869 290 euro. Otrzymane środki pochodzą z Funduszu Rozwoju Regionalnego, Europejskiego Funduszu Społecznego oraz Funduszu Sprawiedliwej Transformacji. Ministerstwo dokonało podziału rezerwy programowej w trzech etapach.

Tyle naprawdę dostają na konto emeryci i renciści. Zaglądamy...

– Przeprowadzono analizę wielowskaźnikową sytuacji poszczególnych regionów. Wielkopolska jest regionem dobrze rozwijającym się. Siłą rzeczy w wielu takich analizach jest uznawana za jeden z najlepszych regionów w Polsce. Celem tych pieniędzy jest wyrównywanie szans, więc zwykle z tego tytułu dostajemy mniej. Myślę jednak, że przyznane środki są efektem kompromisu, który został wypracowany z dużym trudem. Trudno nie uznać tego za umiarkowany sukces

– przekonuje marszałek Woźniak.

Otrzymane środki pozwolą zaplanować i zrealizować Wielkopolski Regionalny Program Operacyjny (WRPO). Jego projekt został zaprezentowany na spotkaniu w ministerstwie.

– Teraz będziemy dostosowywać projekt do możliwości finansowych. Jego ostateczna wersja powinna być gotowa w ciągu najbliższych miesięcy. Czekają nas jeszcze negocjacje z Komisją Europejską, która musi go zatwierdzić. Dopiero po tym będziemy mogli mówić o możliwości wydatkowania tych kwot w Wielkopolsce. Nastąpi to najwcześniej wiosną 2022 r.

– dodaje marszałek.

Marszałek i samorządowcy domagali się sprawiedliwego podziału

Jeszcze w lutym marszałek Marek Woźniak apelował do parlamentarzystów i samorządowców, by wsparli samorząd województwa w walce o sprawiedliwy podział unijnych funduszy dla Wielkopolski. Według pierwotnych założeń Wielkopolska na program regionalny miała otrzymać tylko nieco ponad miliard euro.

10 branż w Wielkopolsce, w których zarabia się najlepiej. Tu...

Władze województwa zwracały również uwagę na niejasny sposób podziału unijnych pieniędzy.

- W obecnym budżecie jest o 10 proc. mniej do podziału, choć i tak to pokaźna kwota, bo blisko 28,5 mld euro. Nie mamy jednak pewności, że z tego unijnego tortu zostanie dla nas wykrojony, w sposób uczciwy i przejrzysty, należny nam kawałek tortu. Oczywiście zdajemy sobie sprawę z tego, że zarówno Wielkopolska, jak i Dolny Śląsk oraz metropolia warszawska to regiony innej, wyższej kategorii niż reszta. Przewidywaliśmy zatem mniejsze wsparcie, ale martwi nas co innego: sposób podziału pomiędzy „po uważaniu”

tłumaczył w rozmowie z „Głosem Wielkopolskim” Marek Woźniak.

Również wielkopolscy samorządowcy sprzeciwiali się zmniejszeniu unijnego wsparcia. Stowarzyszenie Gmin i Powiatów Wielkopolski zwróciło uwagę, że przyznanie środków na realizację projektów w ramach Wojewódzkiego Regionalnego Programu Operacyjnego dla Województwa Wielkopolskiego na poziomie 306 euro w przeliczeniu na jednego mieszkańca jest niewystarczające.

- Wielkopolska to region duży, w wielu płaszczyznach zróżnicowany pod względem rozwoju, siły nabywczej mieszkańca, czy wreszcie potrzeb przemyślanego skanalizowania środków pomocowych. Z jednej strony występuje tu prężnie rozwinięta aglomeracja poznańska, a z drugiej gminy pozbawione dobrej siatki komunikacyjnej o popegeerowskim rodowodzie. Fakt ten potwierdzają liczne analizy i raporty, które przez lata opracowywał Urząd Marszałkowski Województwa Wielkopolskiego

– twierdzili wtedy samorządowcy.

Wideo

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

Gościu nie bełkocz. Panu Marszałkowi życzę, aby solidnie wziął sią do pracy i sensownie wydał przyznane pieniądze (wydawałoby się, że sensowny gość, jednak każdym porem wychodzi z niego klasyczny PeOwiec), bo rozliczy je jak zwykle wzorowo.

G
Gosc

Rodacy widzieliście naczelnego z nadania parryjnego, to jakiś ogr?

Skąd wolactwo bierze tych swoich najwybtnijszych?

Dodaj ogłoszenie