MKTG SR - pasek na kartach artykułów

Dobroczyńcy z grupy Enea i Fundacji Enea “wybiegali” czek o wartości 50 tys. złotych

Michał Jurek
Michał Jurek
Wideo
od 16 lat
15 marca fundacja Enea przekazała czek o wartości 50 tysięcy złotych dla Domu Dziecka w Szamotułach, prowadzonego przez Siostry Franciszkanki, w ramach finału akcji “Biegamy - Zbieramy – Pomagamy".

Pieniądze zostaną wykorzystane na termomodernizację budynku, a sama pomoc – jak mówi dyrektorka placówki - była niespodziewana.

- Dla mnie osobiście, te pieniądze, które otrzymaliśmy, to taki “dotyk Anioła”. Już od wielu miesięcy patrzyliśmy z ogromnym niepokojem na stan naszych okien na klatkach schodowych. Niejednokrotnie zadawałam sobie pytanie, jak temu zaradzić, co zrobić i skąd wziąć środki... aż pojawiła się taka cudowna informacja - mówi siostra Agnieszka Sewruk, dyrektor placówki, chwile po odebraniu czeku.

Pieniądze, które otrzymała placówka opiekuńczo-wychowawcza, zostały zebrane i przekazane w ramach szóstej już edycji akcji charytatywnej “Biegamy - Zbieramy – Pomagamy". Na czym ona dokładnie polega?

- To inicjatywa, którą zawdzięczamy pracownikom grupy Enea i fundacji Enea. Jej ideą jest to, że pracownicy naszej firmy pokonują kilometry w ramach aktywności fizycznej. Poprzez bieganie, jazdę na rowerze, czy po prostu zwykły spacer. Później te kilometry są zamieniane na środki finansowe dla naszych beneficjentów - wyjaśnia Łukasz Nowakowski, prezes fundacji.

- Jest to wyjątkowo szczytny cel i mieliśmy mnóstwo zgłoszeń - dodaje Joanna Mularczyk kierownik Biura Odpowiedzialności Społecznej Enei. - Osiągnęliśmy fenomenalny wynik, bo pracownicy wybiegali ponad 100 tys. km i dzięki temu mogliśmy przekazać czek dla ośrodka w Szamotułach.

Placówka powstała w 1921 roku i przez te wszystkie lata zapewnia opiekę dzieciom, które z różnych przyczyn nie mogą wychowywać się w domu rodzinnym. Obecnie sprawują opiekę nad siedemdziesięcioma dwoma dziećmi. Jednak sam budynek, w którym pracują siostry, potrzebuje remontu.

- Budynek stanowi własność zgromadzenia i jest nieodpłatnie użyczony pod działalność opiekuńczo wychowawczą, którą prowadzimy. Wszelkie remonty, które wymaga budynek są po stronie sióstr, a tak naprawdę... są uzależnione od wsparcia wielu dobrych osób i fundacji - tłumaczy siostra Agnieszka.

Co roku do fundacji Enei zgłasza się wiele placówek z wnioskami o dofinasowanie, bo jak sami podkreślają, zapotrzebowanie jest duże.

- Niestety, nie możemy dać wsparcia wszystkim, chociaż bardzo byśmy chcieli, ale przez takie właśnie akcje, co roku chcemy każdą kolejną lokalną społeczność wspierać. Przez działania naszej fundacji chcemy dotrzeć do jak największej liczby potrzebujących - wyjaśnia Łukasz Nowakowski z fundacji Enea.

Podczas eventu dodatkową atrakcją dla dzieci był pokaz sztuczek koszykówki przez trenera i motywatora Kacpra „Kacpy” Lachowicza, który prowadzi zajęcia w ramach Marcin Gortat Camp.

- Jestem pod wielkim wrażeniem umiejętności Kacpra. Bardzo mi zależało, żeby się tutaj pojawił. Nie chodziło tylko o jego umiejętności sportowe, które prezentował, ale też motywację. On ją zdecydowanie ma, a wielu osobom w dzisiejszych czasach jej brakuje. Myślę, że dzieciom to pomoże i uświadomi, że nie można się nigdy poddawać. Z pewnością jest to dla nich wskazówka inspiracji - kończy Joanna Mularczyk.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na gloswielkopolski.pl Głos Wielkopolski