Domagają się nowej Naramowickiej - zbierali podpisy [ZDJĘCIA i FILM]

Maciej Roik
Robert Borek (z lewej) jest jednym z inicjatorów wystosowania apelu do Ryszarda Grobelnego
Robert Borek (z lewej) jest jednym z inicjatorów wystosowania apelu do Ryszarda Grobelnego Paweł Miecznik
Od wielu lat koszmarem mieszkańców Moraska, Naramowic i Umultowa jest poranny dojazd do pracy i popołudniowy powrót. Wąska i zatłoczona ulica Naramowicka, którą z roku na rok jeździ coraz więcej samochodów, jest w fatalnym stanie. Mieszkańcy mają już dość czekania na budowę Nowej Naramowickiej, która ma poprawić sytuację. Aby zmobilizować władze, postanowili oni wystosować apel do prezydenta Poznania Ryszarda Grobelnego. Dlatego w niedzielę zbierano podpisy.

Przez kilka godzin, kilkuset mieszkańców potwierdziło, że budowa ulicy Nowej Naramowickiej to konieczność.

- Plany istnieją od dawna, ale jakoś przez lata nikt nie potrafi wcielić ich w życie - podkreśla Robert Borek, jeden z inicjatorów apelu do prezydenta. - A w efekcie, w związku z powstającą tu coraz większą liczbą domów, pokonanie kilkusetmetrowego odcinka ulicy trwa coraz dłużej.

Potwierdzali to inni mieszkańcy, którzy ustawiali się w długich kolejkach, by podpisać listę, która trafi na biurko prezydenta.

- To, co tu się dzieje, to jest jakieś nieporozumienie - twierdzi Mariusz Łukasik. - Jak można zgadzać się, by powstawało tu coraz więcej osiedli, a nie myśleć o sprawnej komunikacji?

Zdaniem niektórych to komplikuje nie tylko dojazd, ale także uderza w drobną przedsiębiorczość.
- Prowadzę tu firmę i przez tę przeklętą ulicę tracę połowę klientów - mówił jeden z mieszkańców. -

Jak ludzie słyszą, gdzie mają dojechać, to często od razu rezygnują.

Wśród mieszkańców pojawił się sam Ryszard Grobelny, który mieszka w tej części Poznania i akurat wracał z mszy. Choć apelu nie podpisał, zapytany o sprawę stwierdził, że choć ulica Nowa Naramowicka jest uwzględniona w planach inwestycyjnych, to ciężka sytuacja finansowa sprawia, że trudno przewidzieć, co może z nich zniknąć, a co uda się zrealizować.

Co na to drogowcy? Ich zdaniem cała sprawa już ruszyła z miejsca. Ale z powodu braku pieniędzy, na razie stanęła.

- Część koncepcyjna Nowej Naramowickiej została wykonana - mówi Kazimierz Skałecki, zastępca dyrektora Zarządu Dróg Miejskich do spraw inwestycji. - Projekt jednak jest wstrzymany z uwagi na brak funduszy.

Tylko w jeden dzień udało się mieszkańcom zebrać kilkaset podpisów

Według dyrektora wszystkie prace potrzebne do wystąpienia o decyzję środowiskową zostały już przygotowane. Na projekt, koncepcję i wykup gruntów wydano około 10 mln zł.
- Nie wszystkie potrzebne grunty zostały wykupione. Na ten cel musimy jeszcze przeznaczyć około
20 mln zł - dodaje Skałecki.

Inwestycja ma być podzielona na trzy etapy. Pierwszy to budowa węzła na skrzyżowaniu Lechickiej i Naramowickiej z uwzględnieniem III ramy komunikacyjnej. Kolejny to odcinek do Stoińskiego. I ostatni, trzeci do Maków Polnych. Koszt całości to 150 mln złotych.

- Mamy zagwarantowane ponad 80 mln zł na węzeł Nara-mowickiej i III ramy komunikacyjnej - powiedział podczas rozmo-wy z "Głosem" Mirosław Kruszyński, zastępca prezydenta Poznania. - Dziś w samorządach obowiązuje logika, zakładająca realizację tych inwestycji, na które można pozyskać pieniądze unijne. Na Nową Naramowicką nie ma dzisiaj takich funduszy.

Wideo

Komentarze 7

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

U
UMULTOWIANIE
gROBELNY MIESZKA NA uMULTOWIE I KIEROWCA WIEZIE GO NARAMOWICKĄ GDY KORKÓW JUŻ NIE MA ALBO PRZEZ MORASKO.
TRUST NA LUBCZYKOWEJ BUDUJE KOLEJNE DOMY CZYLI KOLEJNE SAMOCHODY NA NARAMOWICKIEJ, A MIAŁO NIE BYĆ POZWOLEŃ NA BUDOWĘ GDY NIE BĘDZIE DOBRYCH DRÓG
ALE CÓŻ SPRZEDAWCZYKI KAŻDEMU DAJĄ POZOLENIE GDY MAJĄ Z TEGO KORZYŚĆ LUB MAJĄ UDZIAŁY W FIRMIE

REFERENDUM- ARESZT TEŻ POPIERAMY WIELU POWINNO TAM TRAFIĆ. KTO GO WYBRAŁ UMULTOWO NAPEWNO NIE!!!(oczywiście mowa o tych myślących którzy przestali dawno wierzyć obietnicom sąsiada G.
G
Gość
Jeszcze dwa zdania do ostatnich dwóch zdań artykułu

"Dziś w samorządach obowiązuje logika, zakładająca realizację tych inwestycji, na które można pozyskać pieniądze unijne. Na Nową Naramowicką nie ma dzisiaj takich funduszy."

Fundusze Unia Europejska przyznaje na projekty zgodne z modelem zrównoważonego rozwoju miast. Budowanie dwujezdniowych dróg wylotowych, gdy są to trasy lokalne, nie są to drogi krajowe, jest zwyczajnie potęgowanie procesu rozlewania się miasta, czyli przeciwnością zrównoważonego rozwoju. Na taką trasę nigdy nie dostaniemy dofinansowania. Tak samo na III ramę nie ma szansy jeśli nie będzie to lokwidowanie kolizji z tramwajem. Natomiast jeśli postanowilibyśmy zbudować tramwaj wzdłuż Naramowickiej prowadzący do torów kolejowych oraz zaplanowalibyśmy przystanek na torach kolejowych, który obsługiwałby w przyszłości kolej aglomeracyjną, którą za rok uruchamia Marszałek Województwa, to dofinansowanie unijne projektu mogłoby sięgnąć 80% inwestycji. Dodam tylko, że koszt tramwaju z Wilczaka na Naramowice albo z Murawy na Naramowice szacowany jest na ok. 150-200 mln. Niestety władze Poznania nie uważają, by tramwaj do istniejących osiedli był potrzebny, a planują go na nieistniejące jeszcze osiedla na ul. Rubież.
S
Sprawiedliwy
Obrażanie nic nie da. Proponuję REFERENDUM o odwołanie pana Grobelnego i jego nieudolnych namiestników z placu Kolegiackiego. Były wybory i " olsnieni wyborcy" dali mu mandat. Dopóki społeczeństwo nie zrozumie...dlaczego są Oszukiwani i Ogłupiani przez włodarzy miasta tak długo moze sobie zbierac podpisy, manifestowac , krzyczeć i yzywać. Powołajmy RUCH LUDZI ROZUMNYCH a nie jakiś politykierków aby odwołąć GROBELNEGO. Odwołując Pana Rysia , przewietrzymy Urzedy...z kolesiostwa...i moze...zapełnimy CELE w Areszcie Śledczym :-))
S
Sprawiedliwy
Obrażanie nic nie da. Proponuję REFERENDUM o odwołanie pana Grobelnego i jego nieudolnych namiestników z placu Kolegiackiego. Były wybory i " olsnieni wyborcy" dali mu mandat. Dopóki społeczeństwo nie zrozumie...dlaczego są Oszukiwani i Ogłupiani przez włodarzy miasta tak długo moze sobie zbierac podpisy, manifestowac , krzyczeć i yzywać. Powołajmy RUCH LUDZI ROZUMNYCH a nie jakiś politykierków aby odwołąć GROBELNEGO. Odwołując Pana Rysia , przewietrzymy Urzedy...z kolesiostwa...i moze...zapełnimy CELE w Areszcie Śledczym :-))
S
Stary Poznaniak
Na skrzyżowaniu z Naramowickiej z Lechicką MUSI być wybudowany wiadukt, tak aby te ulice się NIE krzyżowały. Wybudowanie ronda na tym skrzyżowaniu absolutnie nie zmieni sytucji ...

Ulica Naramowicka była od samego POCZĄTKU zbudowana za WĄSKA, gdyż była kiedyś zaprojektowana na specjalne zamówienie KOMUCHÓW tylko po to, aby raz lub dwa razy w tygodniu czerwoni komunistyczni złodzeje oraz bandyci z KW PZPR, Komendy Wojewódzkiej Milicji oraz UB-cy Poznania mogli jeździć ruskimi partyjnymi samochodami "Wołga" na pijackie OCHLEJSTWA, spirytusowe LIBACJE i dupczenie się z "towarzyszklami" pod pretekstem polowań do lasów poligonu Biedrusko.
H
HowSrow
ważne ze klika grobelnego i hinca oraz innych miernot z placu kolegiackiego znajduje kasę na nowa murawę i kupuje kiełbaski od jakiegoś penera z wiary lecha
m
mika
apel do Grobelnego - pisz na Berdyczów
Dodaj ogłoszenie