Dominik Płócienniczak nie żyje. Były piłkarz ręczny Grunwaldu Poznań zginął w wypadku samochodowym

Radosław Patroniak
Radosław Patroniak
Zaktualizowano 
Dominik Płócienniczak był bardzo doświadczonym zawodnikiem. Ostatni sezon spędził w Grunwaldzie Poznań, a wcześniej przez wiele lat występował w Chrobrym Głogów i Piotrkowianinie
Dominik Płócienniczak był bardzo doświadczonym zawodnikiem. Ostatni sezon spędził w Grunwaldzie Poznań, a wcześniej przez wiele lat występował w Chrobrym Głogów i Piotrkowianinie Fot. Echo Dnia
34-letni Dominik Płócienniczak, do niedawna jeszcze piłkarz ręczny Grunwaldu Poznań, zginął we wtorkowy poranek w wypadku samochodowym na ulicach Głogowa.

- Ze wstępnych ustaleń policji wynika, że mężczyzna prawdopodobnie uderzył w sarnę, która stłukła przednią szybę i wleciała do samochodu poważnie raniąc kierowcę. Ten stracił panowanie nad pojazdem, wypadł z drogi i zatrzymał się około stu metrów dalej w polu - dowiedział się serwis myglogow.pl.

Do tragicznego w skutkach wypadku doszło we wtorkowy poranek, około godziny 5:30, na ul. Piłsudskiego w Głogowie.

Za kierownicą znajdował się Dominik Płócienniczak, piłkarz ręczny Grunwaldu Poznań i były zawodnik Chrobrego Głogów oraz Piotrkowianina.

Czytaj też: Wielkie przełamanie w Lechu i sporo kontrowersji. Zobacz!

- Nie było szans, aby uratować kierowcę - usłyszał serwis myglogow.pl. Efektów nie przyniosła godzinna reanimacja Dominika Płócienniczaka. Nie udało się uratować 34-letniego sportowca.

Po ostatnim sezonie Płócienniczak opuścił szeregi Grunwaldu, bo nie porozumiał się z władzami klubu w sprawie przedłużenia umowy.

- Nie dogadaliśmy się, bo jego pobyt w Poznaniu nie spełnił naszych oczekiwań w sensie sportowym. Jako człowiek Dominik był jednak zawsze wzorem dla młodych szczypiornistów. Imponował zaangażowaniem i sumiennością na treningach. Nie robił też problemów, kiedy trzeba było zagrać na innej niż nominalna pozycji. Dlatego pod koniec sezonu często występował nie jako rozgrywający, tylko jako obrotowy - wspominał Krzysztof Brzeziński, kierownik wojskowych.

Sprawdź też: Sędzia meczu Raków Częstochowa - Lech Poznań zawieszony

Rok temu Płócienniczak był blisko też podpisania kontraktu z Realem Astromalem Leszno. - Wybrał naszą ofertę, choć z Głogowa miałby znacznie bliżej na treningi. Nie wiem jakie miał plany na ten sezon. Prawdopodobnie szukał jeszcze klubu. Z jego doświadczeniem znalezienie nowego pracodawcy nie byłoby na pewno wielkim problemem. Cały zespół informację o wypadku i śmierci Dominika przyjął z ogromnym żalem i smutkiem - dodał Brzeziński.

ZOBACZ TEŻ:

Lech Poznań: Po co jest VAR, skoro sędziowie nie konsultują ...

Interesujesz się sportem? Tu znajdziesz najciekawsze, najnowsze, najważniejsze informacje:
Interesujesz się sportem? Tu znajdziesz najciekawsze, najnowsze, najważniejsze informacje

Chcesz skontaktować się z autorem informacji? r.patroniak@glos.com

polecane: FLESZ: Decydujące mecze kadry w eliminacjach Euro 2020

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3