Donald Trump wygrał prawybory w stanie Indiana. Ted Cruz...

    Donald Trump wygrał prawybory w stanie Indiana. Ted Cruz wycofał się z walki o nominację prezydencką

    Sylwia Arlak (AIP)

    Polska

    Aktualizacja:

    Polska

    Republikanin Donald Trump pokonał ostatnią przeszkodę na drodze do nominacji swojej partii w wyborach prezydenckich. Kontrowersyjny polityk zdecydowanie zwyciężył we wtorkowych prawyborach w stanie Indiana. Co jednak ważniejsze - z wyścigu wycofał się jego największy rywal Ted Cruz – podaje BBC.
    Cruz liczył, że dzięki wsparciu konserwatywnych wyborców uda mu się osłabić ekscentrycznego miliardera. Tak się jednak nie stało. Teraz głównym wrogiem Trumpa na prawicy pozostaje John Kasich, jest on jednak daleko w tyle za liderem wyścigu. Według pierwszych, jeszcze nieoficjalnych wyników wyborów w Indianie, Trump zdobył ponad 50 procent głosów, Cruz – około 33 procent.

    ZOBACZ TEŻ | ZAMIESZKI NA WIECU TRUMPA W COSTA MESA. ARESZTOWANO 20 OSÓB [ZDJĘCIA]


    – Daliśmy z siebie wszystko, ale wyborcy wybrali inną drogę Mówiłem, że będę uczestniczył w tym wyścigu tak długo, jak będzie istnieć realna szansa na zwycięstwo. Dziś wieczorem muszę z przykrością stwierdzić, że ta droga została zamknięta – zwrócił się do swoich zwolenników, tuż po ogłoszeniu wyników z Indiany, Ted Cruz.

    Do uzyskania nominacji Partii Republikańskiej, potrzeba 1237 głosów delegatów. Trumpowi brakuje w tej chwili około 200 głosów. W Indianie zwyciężył po raz siódmy z rzędu.

    ZOBACZ TEŻ | MELANIA TRUMP. KIM JEST KANDYDATKA NA PIERWSZĄ DAMĘ USA? [ZDJĘCIA]


    - Dziękuję Indiano. Zwyciężyliśmy w każdej kategorii. Jesteście zupełnie wyjątkowi. Nigdy o tym nie zapomnę! - napisał Trump na Twitterze. Wcześniej w krótkim wystąpieniu podkreślał, że Cruz był dla niego godnym, trudnym współzawodnikiem. - To twardy i niezwykle sprytny facet- przyznał polityk.

    Czytaj treści premium w Głosie Wielkopolskim Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Komentarze (2)

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    A kiedy lady Clintonowa się wycofa?

    Czy dziennikarze pocieszającą informację już znają i ukrywają? (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 4 / 5

    Jednak na dzisiaj jest wyraźiście widocznym, że wybory wygra Mr Donalad Trump. A po czym widoczne... Ano, choćby jest po polskim PiS-e. Ten przecież miał ustawicznie tylko negatywną prasę, a wybory...rozwiń całość

    Jednak na dzisiaj jest wyraźiście widocznym, że wybory wygra Mr Donalad Trump. A po czym widoczne... Ano, choćby jest po polskim PiS-e. Ten przecież miał ustawicznie tylko negatywną prasę, a wybory wygrał podwójnie! Nie inaczej jest gdzie indziej. W Austrii ostatnio było tak samo, bo wygrał akurat ten, co w prasie i mediach miał o sobie same negatywne opowiastki. Tak czy owak, polski prezydent będzie miał pewniej, gdyż załatwiać z mężczyzną to korzystniej i stateczniej!zwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Dlaczego Trump będzie prezydentem USA

    Ewiak Ryszard (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 3 / 7

    Nie jestem tym zaskoczony. Poważnie traktuję proroctwa biblijne, a pierwsze w kolejności zapowiada powrót, występującej w roli "króla północy" - Rosji (Daniela 11:29a). Do tego niezbędny jest...rozwiń całość

    Nie jestem tym zaskoczony. Poważnie traktuję proroctwa biblijne, a pierwsze w kolejności zapowiada powrót, występującej w roli "króla północy" - Rosji (Daniela 11:29a). Do tego niezbędny jest rozpad UE i NATO. Do tego też są potrzebni odpowiedni ludzie na szachownicy politycznej. Z jednej strony Putin, z drugiej "amerykański Gorbaczow". W podobny sposób Bóg zrealizował wcześniejszą zapowiedź, mówiącą o tym, że jakiś czas po zakończeniu drugiej wojny światowej wojska rosyjskie powrócą do swej ziemi (Daniela 11:28b). Nie skończyło się na wyjściu z dawnego NRD. Nieprzypadkowo rozpadł się Związek Radziecki i Układ Warszawski. Dzięki temu wojska te opuściły całą Europę. W wyznaczonym przez Boga czasie mają powrócić tam, gdzie wcześniej stacjonowały. Obecnie na naszych oczach Bóg realizuje kolejny szczegół przedstawionego w starożytności planu. Wszystkie jego szczegóły wypełniają się od czasów starożytnej Persji w porządku chronologicznym. Te, o których tu piszę, inni komentatorzy nawet nie próbowali komentować. Nie pasowały bowiem do ich interpretacji. O powrocie Rosji mówię od 1998 roku, gdy nic z tego nawet nie kiełkowało.zwiń

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Polecamy

    Wideo