Doradca Mariusz T. aresztowany na 3 miesiące [ZOBACZ FILM]

Łukasz Cieśla
Sąd aresztował Mariusza T., któremu zarzuca się oszukiwanie klientów
Sąd aresztował Mariusza T., któremu zarzuca się oszukiwanie klientów Paweł Miecznik
Udostępnij:
Doradca finansowy Mariusz T., któremu zarzuca się oszukiwanie klientów, został przed chwilą tymczasowo aresztowany na trzy miesiące. Tak postanowił właśnie poznański sąd, który przychylił się do wniosku prowadzącej śledztwo Prokuratury Okręgowej w Poznaniu.

Do aresztu trafi też pani notariusz D. z Poznania, która wspólnie z doradcą miała oszukiwać ludzi. W jej przypadku sąd był łagodniejszy i zastosował pewną furtkę. Będzie mogła wyjść z aresztu, jeśli do 28 czerwca wpłaci 300 tys. zł. kaucji.

Panią notariusz do sądu na posiedzenie aresztowe wprowadzono zakutą w kajdanki. Skute ręce miał także Mariusz T. Wcześniej, w czwartek rano, oboje zostali zatrzymani przez wielkopolską policję.

Doradcy i pani notariusz prokuratura postawiła w czwartek kilkadziesiąt zarzutów. Chodzi o to, że pod pozorem udzielania pożyczek mieli pozbawiać ludzi własności mieszkań i domów. Usłyszeli zarzuty oszustwa, z którego, zdaniem śledczych, Mariusz T. uczynił sobie stałe źródło dochodu. W grę wchodzi zagarnięcie mienia wartego ponad 6 mln złotych. Pani notariusz usłyszała dodatkowo zarzut dotyczący tego, że jako funkcjonariusz publiczny przekraczała uprawnienia.

Klienci Mariusza T. trafiali do tej samej pani notariusz, u której mieli ponoć podpisać jedynie umowę pożyczki pod zastaw nieruchomości. W praktyce podpisywali umowę sprzedaży lokalu za niską kwotę.

Śledczy uznali, że nie wszyscy klienci doradcy, którzy czują się pokrzywdzonymi, zostali oszukani. Bo jak mówi prowadzący śledztwo prokurator Sebastian Domachowski, nieliczni klienci wiedzieli, co podpisują.

- Jednak wielu innych klientów było wprowadzonych w błąd, co do rzeczywistej treści umowy notarialnej. Wykorzystywano też ciężkie położenie materialne tych osób, które zgłaszały się po pożyczkę - mówi prokurator Domachowski.

Mariusz T., o którego działalności piszemy od miesięcy, nie przyznaje się do winy. Podobnie zresztą jak pani notariusz, która wyjaśniała w trakcie przesłuchań, że nie zna za dobrze Mariusza T. Co innego jednak wynikało z jej słów, gdy rozmawialiśmy z nią w zeszłym roku. Wtedy chwaliła Mariusza T. i mówiła, że pomaga ludziom, a ci później bezpodstawnie oskarżają go o oszustwa. Spotkać się jednak z nami nie chciała. Z kolei Mariusz T. zgadzał się na rozmowy z nami i zawsze zapewniał, że pomaga swoim klientom i wyciąga ich z finansowych kłopotów. Fakt częstych wizyt u pani notariusz D. tłumaczył dobrą współpracą z nią oraz tym, że przygotowuje "proste i jasne" akty notarialne.

Oprócz tej dwójki w sprawie jest jeszcze pięciu innych podejrzanych o oszustwa (jeden z nich przyznał się do winy). Prokuratura nie wnioskowała o ich tymczasowe aresztowanie. Wypuściła tę podejrzaną piątkę na wolność w zamian za poręczenia majątkowe. Zakazała im także opuszczania kraju.

Czytaj także: Doradca Mariusz T. i poznańska notariusz zatrzymani!

Wideo

Komentarze 9

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

g
goj
Oczym wy mowicie jak ktos nie placi to traci . Kase wzieli a pozniej chceli faceta oszukac bo nie chcieli oddac ani kasy ani nieruchomosci . Jka ktoos wezmie kredyt w banku i nie bedzie placil to co sie stanie ???? straci wszystko wiec nie piszcie i nie litujcie sie nad tymi darmozjadami ktorych jest w polsce pelno.
h
henryk
Niech posiedza o suchym chlebie i wodzie ,aż zmiękną. Wiadomo to oni, a nie pokrzywdzeni przez nich ludzie maja forsę! na adwokatów.
j
ja
nie działał sam, Norek-kanalarz z "Miodowego Zycia" to jego pierwowzór, i też miał kolegę który jeżdził na TRAMWAJACH.
m
mimi
to dzięki Panu redaktorowi ta banda oszustów wreszcie trafiła za kratki.Mam nadzieję,że sprawiedliwości stanie się zadość a wszyscy pokrzywdzeni odzyskają to co stracili.Niestety zdrowia już im sąd nie wróci.
W
Wiking
co to za film który trwa 16 sekund !! amatorszczyzna !!
W
Wiking
co to za film który trwa 16 sekund !! amatorszczyzna !!
W
Wróżka
co to ma być ??? błędy ortograficzne !!! nie przekonuje mnie artykuł !!
g
gosc
Niestety nie dziennikarze.Wymiar Sprawiedliwości jest dobry.
p
ppp
To dziennikarze muszą nagłośnić sprawę żeby taka kanalia poszła siedzieć.Ten wymiar sprawiedliwości musi być natychmiast wymieniony .
Dodaj ogłoszenie