Droga do Europy wiedzie przez Baku

Marek Lubawiński, Baku
Sławomir Peszko (w niebieskim stroju), to jeden z piłkarzy, na których bardzo liczy trener Franciszek Smuda
Sławomir Peszko (w niebieskim stroju), to jeden z piłkarzy, na których bardzo liczy trener Franciszek Smuda Fot. Romuald Królak
Z dwugodzinnym opóźnieniem wyruszyli wczoraj z poznańskiego lotniska Ławica do stolicy Azerbejdżanu, piłkarze poznańskiego Lecha. Po trzech godzinach i 45 minutach ekipa Kolejorza wylądowała w Baku. Potem podopieczni trenera Franciszka Smudy pojechali do hotelu.

Stolica tego nadkaspijskiego kraju powitała polskich piłkarzy bardzo gorąco - dosłownie i w przenośni. Było bardzo duszno, bo temperatura sięgała ponad 35 stopni Celsjusza. Mimo to, krótko po godzinie 19 (czasu miejscowego), lechici przez prawie godzinę trenowali na boisku, na którym dzisiaj rozegrają pierwsze spotkanie w rundzie wstępnej Pucharu UEFA z Chazarem Lenkoran. Początek meczu o godzinie 18 czasu polskiego. Gospodarze zapewniają, że spotkanie obejrzy 30 tysięcy kibiców.
Działacze Lecha, pamiętając wcześniejsze doświadczenia reprezentacji Polski oraz piłkarzy Dyskobolii Grodzisk, którzy zatruli się w Azerbejdżanie, postanowili zaopatrzyć ekipę we własne posiłki oraz wodę. O menu piłkarzy Kolejorza zadba doktor Witold Dudziń-ski.
Trener Franciszek Smuda zabrał do Baku 17 zawodników. Nie ma wśród nich pomocnika Rafała Murawskiego, który doznał urazu podczas ostatniego meczu sparingowego Lecha z reprezentacją Kuby. Murawski ma naciągnięte wiązadła stawu, dlatego przez tydzień będzie wyłączony z normalnego treningu.
- Nie chciałem ryzykować. Za tydzień czeka nas inauguracja ligowych rozgrywek, a potem mecz rewanżowy z Chaza-rem. Na zastrzyki znieczulające się nie zgodziłem, bo nie chcę mieć potem kontuzjowanego, ważnego gracza. Wolę trochę poczekać, aż zupełnie będzie zdrowy - mówił o przypadku Rafała Murawskiego, szkoleniowiec Kolejorza.
Ale i bez Murawskiego Smuda ma do swojej dyspozycji ciekawych piłkarzy. Wszystko wskazuje na to, że w pierwszej jedenastce znajdzie się miejsce dla nowych zawodników, którzy przyszyli do Lecha w ostatnich tygodniach. Na boisko w Baku poznański Lech najprawdopodobniej wybiegnie w następującym składzie: Kotorowski - Wojtkowiak, Bosacki, Arbole-da, Luis Henriquez - Peszko, Stilić, Injać, Bandrowski, Djur-djević - Rengifo. Na ławce rezerwowych pozostaną m.in.: Lewandowski, Reiss czy An-derson Cueto.
Franciszek Smuda nie wybiega myślami w dalszą przyszłość. Teraz chce awansować do następnej rundy rozgrywek pucharowych. - Z realizmem podochodzimy do pierwszego meczu z Chazarem. U siebie Azerowie będą groźni i bardzo agresywni. Ale moi piłkarze wcale ich się nie przestraszą. Naprawdę jesteśmy dobrze przygotowani do rozpoczynającego się sezonu. Dobra forma, to efekt zimowych przygotowań zespołu - mówił Smuda.
Z pewnością ekipie Lecha nie będzie łatwo na boisku w stolicy Azerbejdżanu. Zresztą tuż po losowaniu par, przedstawiciele Chazaru Lenkoran stwierdzili, że awansują do następnej rundy Pucharu UEFA, co mocno zirytowało wiceprezesa Lecha Arkadiusza Kasprzaka. Spokojniej do sytuacji odnosi się Franciszek Smuda. - To będzie trudny rywal. Zdecydowanie silniejszy niż mołdawski FC Tiraspol, który nas wyeliminował w przeszłości w Pucharze Intertoto. Ale i my wtedy byliśmy w innej sytuacji. Dzisiaj jesteśmy dobrze przygotowani i moglibyśmy już rozpocząć rozgrywki ligowe - stwierdził szkoleniowiec Kolejorza.
Według Smudy, który obserwował zespół Chazaru Lenkoran podczas zgrupowania w Austrii, o tym że ta drużyna będzie u siebie szczególnie groźna, decydować będą obcokrajowcy, którzy zostali sprowadzeni do Lenkoranu. Budżet klubu wynosi 25 milionów euro, co zdecydowanie przewyższa budżet Kolejorza. W Chazarze grają m.in.: Bułgarzy, Brazylijczyk i zawodnik z Wybrzeża Kości Słoniowej.
Mimo wszystko, działacze Lecha, jak i zresztą sami kibice Kolejorza liczą, że w Baku rozpocznie się marsz lechitów przynajmniej do fazy grupowej Pucharu UEFA. Nadzieje na sukces są ogromne. Oby sami piłkarze je spełnili.

Najnowsze informacje dot. koronawirusa

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3