MKTG SR - pasek na kartach artykułów

Droga S5: Na budowę trasy wreszcie wrócili ludzie i sprzęt. Prace wrócą na właściwe tory?

MW
Tak pod koniec maja wyglądał stan prac przy budowie trasy S5 na węźle Konarzewo. Teraz wiadukt jest warunkowo przejezdny.
Tak pod koniec maja wyglądał stan prac przy budowie trasy S5 na węźle Konarzewo. Teraz wiadukt jest warunkowo przejezdny. Paweł F. Matysiak
Do końca miesiąca mają zostać udrożnione przejazdy przez drogi zamknięte z powodu budowy trasy S5 w gminie Stęszew. Po protestach mieszkańców na placu budowy znów widać oznaki pracy. Warunkowo przejezdny jest już węzeł w Konarzewie, a niebawem ma być możliwy przejazd przez drogę wojewódzką nr 431.

- Na budowie jest trochę więcej ludzi i sprzętu. Kilka koparek, kilkadziesiąt osób. To daje nam nadzieję na to, że budowa wreszcie zacznie zbliżać się do końca - tłumaczy Włodzimierz Pinczak, burmistrz Stęszewa.

Czytaj także: Budowa S5: Zamknęli drogę na 3 tygodnie. Po 9 miesiącach wciąż nie ma przejazdu

To mieszkańcy właśnie tej gminy zapowiedzieli i przeprowadzili w ubiegłym miesiącu protest. Chcieli zwrócić uwagę na swoją sytuację i utrudnienia, z jakimi wiąże się dla nich budowa trasy S5. Czara goryczy przelała się po kolejnym przesunięciu terminu oddania drogi, udrożnienia przejazdów i zejściu robotników z placu budowy.

W ostatnich miesiącach coraz częściej pisaliśmy o problemach mieszkańców gmin Stęszew czy Dopiewo. Cały czas wydłuża się budowa trasy S5 na odcinku od autostrady A2 do Wronczyna.- Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad deklarowała, że udrożni drogę wojewódzką nr 431 do końca lipca. Bardzo na to liczymy. Chodzi głównie o węzły w rejonie Wronczyna i Będlewa - wymienia Włodzimierz Pinczak.

Sprawdź również: Trasa S5: Kolejne komplikacje przy budowie. Mieszkańcy odciętych od świata miejscowości zapowiedzieli protest

Przypomnijmy, że największe kłopoty przy budowie S5 powodują problemy finansowe wykonawcy poznańskiego odcinka trasy, czyli włoskiego konsorcjum Toto. Przez jakiś czas nie było pewne, czy to ta firma dokończy budowę fragmentu drogi, czy trzeba będzie ogłosić nowy przetarg. GDDKiA zapewniała, że robi co może, żeby zdyscyplinować wykonawcę, a on sam wyraża chęć dokończenia budowy.
Jak widać - na razie próbuje tego dokonać, bo na budowie S5 znów zaczęło się coś dziać. Cieszyć mogą się już od ponad trzech tygodni mieszkańcy Konarzewa w gminie Dopiewo. To właśnie o tej miejscowości pisaliśmy w „Głosie Wielkopolskim” w maju tego roku. Droga powiatowa, wiodąca ulicą Poznańską, która pierwotnie miała tam być zamknięta przez kilkanaście tygodni, była nieprzejezdna od... dziewięciu miesięcy. Powstawał tam wiadukt wiodący nad drogą ekspresową S5.

Miesiąc później, bo pod koniec czerwca i po protestach mieszkańców gm. Stęszew, w sprawie S5 interweniował wojewoda wielkopolski. Na budowie kontrolę przeprowadził Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego. Wtedy warunkowo został otwarty węzeł w Konarzewie. Warunkowo, bo tylko dla ruchu samochodów. Pozostałe elementy wiaduktu muszą być jeszcze wykończone. To również wtedy GDDKiA zobowiązało się do udrożnienia DW 431 do końca lipca. Na to czekają teraz mieszkańcy.

Czytaj więcej: Budowa trasy S5: Węzeł Konarzewo warunkowo przejezdny od soboty. W lipcu będą otwierane kolejne

POLECAMY:

Test gwary poznańskiej

MŚ: Szybki test dla kibiców

Stary Poznań na zdjęciach!

Najgłupsze odpowiedzi z teleturniejów

Wszystko o Lechu Poznań

Piękne hostessy z Motor Show

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!
Wróć na gloswielkopolski.pl Głos Wielkopolski