Drogowa mentalność nuworyszy

Karolina Koziolek
Jako nastolatka żartowałam z wujka, który codziennie dojeżdżał piętnaście kilometrów do pracy w Utrechcie. Kpiliśmy z niego, że skąpi na samochód. Zupełnie go wówczas nie rozumiałam. Dwadzieścia lat temu w Holandii nie tylko mój wujek korzystał z roweru jako głównego środka lokomocji. Truizmem będzie stwierdzenie, że wujek Antoni mógł sobie na to pozwolić bo piętnaście kilometrów pokonywał rowerową autostradą. Mimo, iż w polskich sklepach na półkach są już pomarańcze - porządnych rowerowych dróg wciąż nie ma.

Dlaczego w Polsce - mimo 25 lat wolności - wciąż korzystamy z dobrych przykładów? Boimy się uspokajać ruch w centrum, eliminować samochody w śródmieściu? Wyczuwam w tym cechę nuworysza, który ekscytuje się świeżo zdobytym majątkiem. Niestety w innych wywołując mdłości.

CZYTAJ KOMENTOWANY TEKST

Jak mówi Włodzimierz Nowak problem układem dróg rowerowych w naszym mieście wynika nie z braku wiedzy o regułach, ale z ich systematycznym nieprzestrzeganiu. Wiemy, że w europejskich miastach preferuje się ruch rowerowy nad samochodowy, ale u nas wolimy samochody, wiemy, że Poznań powinien wrócić nad rzekę, ale będziemy utrudniać inwestorom lokowanie tam swoich przedsięwzięć.

Nie dziwię się, że rowerzyści wybierają chodniki. Sama je wybieram. Ostatnio coraz więcej wypadków, w których giną młodzi poznaniacy jeżdżący na rowerach. Policja nie powinna za to karać, a ewentualnie upominać. Tak, to pieszy ma tam pierwszeństwo. W oczekiwaniu na nową mentalność władz lub nowe władze, kierowcy, uważajcie na rowerzystów.

Wideo

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

m
mar

Autorka mieniąca się pewnie dziennikarką myli pojęcia, bo dla niej wolność to to samo, co nieodpowiedzialność. I to ona wprost demonstruje - używając jej języka - mentalność nuworyszy. Apel o to, by nie karać za niestosowanie się do przepisów, czyli jeżdżenie rowerami po chodnikach jest wręcz kuriozalny, ale i bardzo niebezpieczny, zwłaszcza w kraju, który - że przywołam opinię profesor Łętowskie - Polska nigdy nie była państwem prawa. Może wreszcie czas to naprawić?! Jak widać, autorce komentarza w Głosie ta myśl jest wręcz obca. Niestety, takich teraz mamy dziennikarzy, a raczej niby-dziennikarzy.

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3