Dwa instytuty naukowe łączone wbrew woli

    Dwa instytuty naukowe łączone wbrew woli

    Danuta Pawlicka

    Głos Wielkopolski

    Aktualizacja:

    Głos Wielkopolski

    Czy dwa poznańskie instytuty badawcze - włókien naturalnych oraz roślin i przetwórstwa zielarskiego - zostaną połączone wbrew woli ich pracowników i racjonalnym przesłankom? Najprawdopodobniej tak i to już wkrótce. Część naukowców obawia się, że może to doprowadzić do bankructwa obu placówek połączonych w jedną instytucję.
    Jeszcze w 2007 roku w Ministerstwie Rolnictwa i Rozwoju Wsi powstał pomysł połączenia poznańskich instytutów: Włókien Naturalnych oraz Roślin i Przetwórstwa Zielarskiego w jedną placówkę. Według ministerialnej komisji takie połączenie może korzystnie wpłynąć na rozwój nowej placówki.

    Eksperci MRiRW uważają, że połączenie instytutów przyczyni się do wzrostu przychodów z działalności badawczo-rozwojowej. Ma to wynikać z możliwości rozszerzenia ofert składanych potencjalnym odbiorcom, ograniczenia kosztów administracyjnych, zwiększenia znaczenia międzynarodowego połączonych jednostek czy wreszcie zwiększenie szans na zdobywanie wielkich projektów badawczych.

    Jednak pracownicy obu instytutów nie patrzą w przyszłość tak optymistycznie jak urzędnicy ministerstwa rolnictwa. Pierwotnie ministerstwo proponowało, aby Instytut Roślin i Przetwórstwa Zielarskiego został przejęty przez Instytut Włókien Naturalnych. Ostatecznie zmieniono projekt rozporządzenia, tak że z obu instytutów powstanie jedna placówka o zupełnie nowej nazwie. Z takim scenariuszem nie zgadza się prof. Ryszard Kozłowski, dyrektor Instytutu Włókien Naturalnych.

    - Nasz instytut ma ugruntowaną pozycję w Europie i na świecie, wykonujemy wspólne projekty z największymi placówkami badawczymi i firmami - twierdzi prof. Kozłowski
    - Jeśli dojdzie do planowanego połączenia, to możemy stać się zupełnie nieznaną placówką i budować naszą pozycję od zera - dodaje.

    Według niego instytut zielarstwa jest obecnie w niezbyt dobrej sytuacji i jego problemy mogą przyczynić się do kłopotów nowej placówki: - Od pięciu lat ranga Instytutu Roślin i Przetwórstwa Zielarskiego znacznie spadła, a jego sytuacja finansowa jest kiepska - ocenia dyrektor IWN.
    Z tą opinią nie zgadza się doc. Przemysław Mrozikiewicz, dyrektor Instytutu Roślin i Przetwórstwa Zielarskiego:

    - Działalność naukowa nie jest branżą wyjątkowo dochodową. Wystarczy jednak spojrzeć na bilanse finansowe, aby zauważyć, że nasz instytut wypracowuje zysk w przeciwieństwie do instytutu dyrektora Kozłowskiego - podkreśla Przemysław Mrozikiewicz.

    Czytaj treści premium w Głosie Wielkopolskim Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Komentarze (2)

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    scalanie instytutów

    kotek (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 2 / 5

    czy to początek scalania instytutów, a w przyszłości uczelni w jeden uniwersytet?

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Walka o stołek dyrektora

    m81 (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 8 / 4

    Panom dyrektorom chodzi nie o reklamę i dobro nauki, ale o stołek dyrektorski. Z treści wynika to jednoznacznie...

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Polecamy

    Wideo