Powstanie Wielkopolskie
    konkurs

    20 tysięcy złotych na wyciągnięcie ręki

    Rozwiń
    Dymaczewo Nowe. Z braku chodnika nie będzie przejścia dla...

    Dymaczewo Nowe. Z braku chodnika nie będzie przejścia dla pieszych?

    Robert Domżał

    Głos Wielkopolski

    Aktualizacja:

    Głos Wielkopolski

    Mieszkańcy Dymaczewa Nowego apelują do drogowców o nowe przejścia dla pieszych.
    Wnioskują o to, ponieważ w Dymaczewie Nowym wybudowano świetlicę wiejską oraz plac zabaw. Od istniejącego przejścia są one oddalone o kilkadziesiąt metrów ale wzdłuż drogi nie ma chodnika.

    - Istniejące przejście dla pieszych też nie spełnia do końca przepisów, ponieważ z jednej strony jezdni również nie ma chodnika. Ponadto piesi wchodzą niemal w okno domu stojącego przy drodze – mówi Łukasz Kasprowicz, sołtys Dymaczewa Nowego.

    Jednak Wielkopolski Zarząd Dróg Wojewódzkich nie widzi możliwości wytyczenia nowego przejścia przez drogę 431 czyli w sąsiedztwie placu zabaw. Uzasadnia tym brak chodnika. Przeszkodą jest ponoć również przystanek autobusowy. Andrzej Staszewski, naczelnik Wydziału Utrzymania Dróg w Wielkopolskim Zarządzie Dróg Wojewódzkich w Poznaniu, zaleca mieszkańcom korzystanie z istniejącego przejścia.

    Waldemar Wiązek, mieszkaniec Mosiny mówi, że gdy mieszkańcy apelują o zmianę lokalizacji przejść dla pieszych chodzi zwykle o poprawę bezpieczeństwa osób starszych i dzieci.

    - Czas biegnie bardzo prędko. Motoryzacja się rozwija. Pojazdów przybywa w zawrotnym tempie. Niestety można odnieść wrażenie, że przepisy nie nadążają za rzeczywistością – mówi Waldemar Wiązek.

    WZDW informuje również, że planowana jest rozbudowa drogi wojewódzkiej nr 431 na odcinku od miejscowości Kórnik do skrzyżowania z drogą krajową nr 32. W ramach tego remontu ma być wybudowany most na Warcie w Rogalinku. Jednak inwestycja ta ujęta jest w planach na lata 2014-2020. WZDW posiada już program na podstawie, którego zostanie zlecona przebudowa obejmująca również elementy poprawy bezpieczeństwa ruchu.

    - Chcielibyśmy jednak zaznaczyć, że łączna wartość inwestycji ujętych w zamierzeniach znacznie przewyższa realną kwotę dofinansowania możliwą do uzyskania, w związku z czym na dzień dzisiejszy nie wiadomo które zadania będą realizowane – tłumaczy Andrzej Staszewski.

    Czytaj treści premium w Głosie Wielkopolskim Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Komentarze

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Polecamy

    Wideo