Dzikowski: PiS chce cynicznie manipulować

Norbert Kowalski
Waldy Dzikowski jest przeciwny dwukadencyjności
Waldy Dzikowski jest przeciwny dwukadencyjności Grzegorz Dembiński
Rozmowa z Waldym Dzikowskim, posłem PO, byłym przewodniczącym Komisji Samorządu Terytorialnego i Polityki Regionalnej o zmianach, które proponuje PiS.

PiS w przyszłorocznych wyborach samorządowych, jak ostrzega opozycja, zmanipuluje ordynację i okręgi wyborcze oraz dokona zamachu na samorządy?

Wszystko ku temu zmierza. Pomysły Jarosława Kaczyńskiego sprowadzają się do ograniczenia kadencyjności wójtów, burmistrzów i prezydentów. Dla mnie to jednak równa się ograniczeniu praw wyborczych ludzi. Jarosław Kaczyński mówiąc „stop klikom i sitwom” zwraca się do mieszkańców. To niech on powie prosto w oczy np. pracownikom urzędu, że są klikami i sitwami.

Posłowie PiS argumentują, że wielu lokalnych polityków „zasiedziało” się w samorządach i dlatego powinni być wybierani maksymalnie na dwie kadencje.

W praktyce jest zupełnie odwrotnie niż przedstawia to PiS. W mniejszych gminach sąsiedzi wiedzą o wójcie więcej niż wszystkie służby razem wzięte. Jeśli PiS chce ograniczać kadencyjność, to tak jakby mówił ludziom: „nie dorośliście do wybierania, a my wam w tym pomożemy”. Ludzie nie są jednak tak „ciemni”, jak uważa Jarosław Kaczyński. Mieszkańcy wybierają mądrze, a jednocześnie coraz rzetelniej, bo mają większą wiedzę. Zwróćmy też uwagę, że wielu wójtów czy burmistrzów jest apolitycznych. I to najbardziej irytuje PiS, że nie potrafi sobie poradzić z osobami niezwiązanymi z żadną partią. Co mogą zrobić, żeby ich odsunąć? Wprowadzić dwukadencyjność. To jest jednak psucie państwa i mówienie ludziom, że nie rozumieją na czym polega demokracja. A wcale tak nie jest. Polacy są bardziej świadomi swoich wyborów. I to przekłada się też na wybory samorządowe, gdzie ludzie głosują jeszcze bardziej świadomie, bo wszystko dotyczy ich lokalnej społeczności. W wyborach samorządowych w 2014 roku zmiana na stanowiskach wójtów, burmistrzów czy prezydentów nastąpiła w przypadkach ponad 30 procent osób.

To nie jest cały artykuł. Całość znajdziesz w naszym serwisie plus: Dzikowski: PiS chce cynicznie manipulować

Wideo

Komentarze 7

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

d
dr4g

ale z tego pana autorytet.!!!

K
Kolo

codziennie inny skompromitowany POlityk robi w mediach jako autorytet

P
Pelagia

Jak można przeprowadzać wywiad z osobą, która uciekając od odpowiedzialności karnej ukrywa się POd immunitetem. Sprawa ciągnie się od 2006 r. Wtedy prasa napisała:
Największa afera łapówkarska w Wielkopolsce
Afera korupcyjna, w które miał brać udział między innymi poseł Waldy Dzikowski zatacza coraz szersze kręgi. Łapówki wymuszało czterech pułkowników i dwóch majorów z lotnisk w Krzesinach i Powidzu. Wśród podejrzanych jest także jeden z dyrektorów lotniska na Ławicy - pisze "Głos Wielkopolski".
Pełniąc funkcję wójta Tarnowa Podgórnego Dzikowski miał przyjąć łapówkę w postaci przebudowy domu od Marka Trzmielewskiego, właściciela firmy wygrywającej przetargi w tej gminie. Prokuratura Krajowa przygotowuje wniosek o cofnięcie posłowi PO immunitetu. Równolegle finalizowane są inne korupcyjne wątki.

Idąc tropem wygranych przez biznesmena przetargów "GW" ustalił, że sprawą korupcyjnej działalności budowlanej zajmują się także wojskowi prokuratorzy. Śledztwo prowadzone jest w tajemnicy - obecnie jest na ukończeniu. Dotyczy licznych "dowodów wdzięczności" od Trzmielewskiego dla wysokich oficerów jednostek lotniczych z Krzesin i Powidza. Budowlaniec za ustawione przetargi wręczał pieniądze oraz remontował mieszkania.

G
Gość

swoją "cyniczną liberalną pustkę ideową" przerabia na najnowszy klej
do przyklejania "niezastąpionych" do koryta?
Jakoś wzorcowej demokracji amerykańskiej kadencyjność z całkowitą wymianą ekip nie tylko nie szkodzi,
wręcz pomaga - jest bardzo skutecznym "ozdrowieńczym" elementem amerykańskiej mocarstwowości.
Przepasionym pozwala złapać oddech i przetrawić.

w
współczesny głupek

myśli że jak krzyczy łapać złodzieja, to goniący go nie zauważą???
To już oklepany trik, Walduś!

e
eda

i znowu POgrazony cyniczny głupek mina przygłupa i nawet palec mu stanal.

31 węzłowy Burke

Za Tarnowo Podgórne. Zrzekniesz się w końcu immunitetu skoro jesteś ponoć czysty? Pokaż że masz jaja Waldy......31

Dodaj ogłoszenie