Egzamin gimnazjalny 2019: Pierwszy dzień egzaminów w atmosferze strajku nauczycieli

Nicole Młodziejewska
W całej Polsce trwa ostatni w historii egzamin gimnazjalny. Pierwsze zmagania uczniowie mają już za sobą a przed nimi jeszcze dwa dni testów. Te jednak odbywają się w atmosferze chaosu i niepewności spowodowanej strajkiem nauczycieli.
W całej Polsce trwa ostatni w historii egzamin gimnazjalny. Pierwsze zmagania uczniowie mają już za sobą a przed nimi jeszcze dwa dni testów. Te jednak odbywają się w atmosferze chaosu i niepewności spowodowanej strajkiem nauczycieli. Grzegorz Dembinski
W całej Polsce trwa ostatni w historii egzamin gimnazjalny. Pierwsze zmagania uczniowie mają już za sobą a przed nimi jeszcze dwa dni testów. Te jednak odbywają się w atmosferze chaosu i niepewności spowodowanej strajkiem nauczycieli.

Środa, godz. 8.30. Po raz pierwszy w tym tygodniu przechodząc obok szkół słychać głosy uczniów. Od poniedziałku trwa bowiem strajk nauczycieli i lekcje są zawieszone. Jednak, mimo problemów, na czas egzaminów dyrektorzy gimnazjów zrobili, co mogli, by skompletować komisje i przeprowadzić egzaminy.

W Gimnazjum nr 56 dopiero o godz. 18 we wtorek udało się zebrać skład komisji, dzięki czemu w środę egzamin z języka polskiego rozpoczął się zgodnie z planem. W niektórych szkołach do pracy zaangażowano m.in. katechetów. Tak było np. w „Marcinku”, gdzie uczniów do sali wpuszczali księża, ale także w Szkole Baletowej.

- Udało nam się przeprowadzić egzamin, ponieważ zgodził się nam pomóc ksiądz katecheta. Jesteśmy małą szkołą i w związku z tym tylu nauczycieli wystarczy - mówi Rafał Kasprzak, wicedyrektor Szkoły Baletowej.

Czytaj też: Czy protestujący nauczyciele dostaną pieniądze?

Dużo gorsza sytuacja była w gimnazjum w Specjalnym Ośrodku Szkolno-Wychowawczym dla Dzieci Niewidomych w Owińskach. Tam pierwsza część środowego egzaminu się nie odbyła.

Zdaniem pracowników szkoły, kuratorium zapewniło placówkę, że przyśle nauczycieli spoza szkoły. Ci jednak pojawili się dopiero po godzinie od planowego rozpoczęcia testu.

- Nasza dyrektor wielokrotnie obdzwaniała placówki w poszukiwaniu nauczyciela spoza szkoły. Zostaliśmy zlekceważeni, ponieważ kuratorium zapewniło nas, że kogoś przyśle, a nikt nie przyjechał na czas - mówi Kalina Grzelak, nauczycielka gimnazjum w ośrodku w Owińskach.

Z kolei kuratorium zrzuca odpowiedzialność na dyrekcję szkoły. - Dyrektor Ośrodka Szkolno-Wychowawczego w Owińskach wysłała maila do jednego z pracowników, który w tym czasie znajdował się na konferencji. Nie podjęła jednak ona żadnych innych starań, żeby skontaktować się ponownie. Mówiliśmy wielokrotnie dyrektorom, żeby w razie potrzeby do nas dzwonili - mówi Zbigniew Talaga, wicekurator oświaty.

Jednocześnie zaznacza, że to na dyrektorze szkoły spoczywa obowiązek prawidłowego przebiegu egzaminu.

- Wszyscy, którzy się zgłosili, dostali od nas pomoc. W 674 szkołach (w tylu wielkopolskich placówkach odbył się egzamin - dop. red.) dyrektorzy spełnili swoje zadanie bez zastrzeżeń. Niestety w Owińskach pani dyrektor nie dokonała wszelkich starań, by zapewnić prawidłowy przebieg egzaminu - dodaje Zbigniew Talaga.

Czytaj też: Strajk nauczycieli 2019: "Nie rozważamy zawieszenia akcji strajkowej!"

W gimnazjum w Owińskach odbyła się jednak druga część egzaminu, czyli test z języka polskiego. Egzamin z historii odbędzie się jednak dopiero w czerwcu.

Nie wiadomo jeszcze, jak będą wyglądały egzaminy w kolejnych dniach. Fakt, że dyrektorom udało się utworzyć komisje egzaminacyjne na środę, nie oznacza, że w kolejnych dniach nie pojawią się problemy. Przed gimnazjalistami jeszcze dwa dni zmagań - w czwartek część matematyczno-przyrodnicza i w piątek język obcy.

Czy strajkujący dostaną pieniądze?

- Prezydent miasta zadeklarował, że plany finansowe placówek w zakresie wynagrodzeń nie ulegną zmianie - mówi Przemysław Foligowski, dyrektor wydziału oświaty w Urzędzie Miasta Poznania.

I dodaje: - Jednocześnie zgodnie z prawem nie ma możliwości by wypłacić wynagrodzenia za czas strajku.

Pieniądze niewypłacone mają pozostać do dyspozycji dyrektorów. Posłużą między innymi jako wypłaty za nadgodziny dla nauczycieli niestrajkujących.

- Powinny one jednak trafić do wszystkich nauczycieli w formie wynagrodzeń za realnie wykonaną pracę, np. za zajęcia dodatkowe - informuje Foligowski.

Sprawdź też:

Zobacz też:

Trudno uwierzyć, co na klasówkach potrafią pisać (i nie tylko!) polscy uczniowie. Oglądając te sprawdziany, uśmiejecie się do łez, zwłaszcza że poczucia humoru często nie brakuje też nauczycielom. Oto hity ze szkolnych klasówek!Kliknij tutaj i przejdź do kolejnego zdjęcia --->

Nauczyciel płakał, jak poprawiał [ZDJĘCIA Z KLASÓWEK]

Zarobki nauczycieli wzbudzają ogromne emocje. Ostatnia podwyżka wynagrodzeń dla nauczycieli weszła w życie 1 stycznia 2019 roku. Zobacz, jak kształtują się minimalne stawki wynagrodzenia zasadniczego w polskich szkołach.Przejdź do kolejnych slajdów --->

Zarobki nauczycieli 2019. Ile zarabia nauczyciel w szkole po...

źródło: TVN24

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie