Ekolodzy będą skarżyć Polskę za smród

Agnieszka Świderska
Ekolodzy stracili już cierpliwość: nie ma ustawy, będzie skarga.
Ekolodzy stracili już cierpliwość: nie ma ustawy, będzie skarga.
Stowarzyszenie Ekologiczne Przyjaciół Ziemi Nadnoteckiej będzie skarżyć Polskę za smród do Komisji Europejskiej albo do Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości. Powód? Ministerstwo środowiska wycofało się właśnie z kolejnego projektu ustawy antyodorowej, nad którym pracowało trzy lata.

Projekt ustawy antyodorowej był już nawet po konsultacjach społecznych, które zakończono w kwietniu 2011 roku. Przez dwa kolejne lata ministerstwo nie zrobiło nic, tłumacząc to m.in. zadaniami związanymi z prezydencją Polski w UE, zmianami w parlamencie i rządzie. Teraz tłumaczy to tym, że ustawa nie jest... potrzebna.

- Ministerstwo rozważa możliwość zastosowania innych rozwiązań niż wprowadzenie nowych przepisów ustawowych - tłumaczy Joanna Józefiak z biura ministra środowiska, Marcina Korolca. - Szybsze i lepsze skutki może przynieść prowadzenie takich działań, które sprawią, że już obowiązujące przepisy będą właściwie interpretowane, przestrzegane i egzekwowane.
Inne wytłumaczenie ma Irena Sienkiewicz z SEPZN.

- Odory to "specjalność" dużych firm i koncernów - mówi ekolożka. - To musi być wyjątkowo silne i wpływowe lobby, skoro od lat udaje im się blokować przepisy antyodorowe. Tyle, że nasza cierpliwość już się skończyła. Już dość życia w smrodzie.

Biuro ministra wymienia wprawdzie przepisy m.in. prawa ochrony środowiska, które pozwalają samorządom zmusić przedsiębiorcę, by przestał zatruwać fetorem życie innym. Tyle że zdaniem ekologów, te przepisy są całkowicie martwe. Trudno bowiem stwierdzić naruszenie norm, których nie ma i jeszcze trudniej te nieistniejące normy wyegzekwować.

- Gdyby te przepisy działały, to nie byłoby żadnego problemu "Farmutilu" - mówi Irena Sienkiewicz. - To, że problem wciąż jest, oznacza, że państwo zawiodło. Skoro inne kraje w Europie i na świecie potrafiły sobie z tym poradzić, to może Komisja Europejska albo ETS zmusi Polskę, by zrobiła to samo.

FLESZ: Dlaczego wierzymy w przepowiednie?

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 3

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

E
Ex

Kochasz smród, to zapraszam w pobliże jakiejkolwiek tuczarni, np. w Mściszewie, w soboty po południu.Nawdychaj się i pomyśl.

E
Edukator

Cała ta pseudoekologia to wyłącznie gra i mydlenie oczu. Były ślimaki i Rospuda, limity CO2 i groźne łupki. Wszystko to służy jedynie określonym celom politycznym, niekoniecznie umiejscowionym w naszym kraju. A ci biedni ludzie w imię - w ich mniemaniu - wyższych wartości, robią kolejną hucpę. Żałosne i dające do myślenia - jak brak prawidłowej edukacji prowadzi do absurdalnych zachowań.

J
Jili

To jest właśnie Państwo prawa w wydaniu PO.

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3