reklama

"Elektrycy" zagrali i nie zawiedli: galeria zdjęć

Marek ZaradniakZaktualizowano 
Electric Light Orchestra to klasyka światowej rozrywki. Jak po latach brzmią dawne przeboje tej formacji, przekonaliśmy się w poznańskiej "Arenie" w poniedziałek, podczas koncertu The Electric Light Orchestra Former Members, czyli zespołu złożonego z dawnych członków ELO.

Wzmocniła go i tak jest na całej polskiej trasie kierowana przez Adama Banaszaka poznańska Orkiestra Kameralna L'Autunno. Z klasycznego składu ELO w tym zestawie znaleźli się skrzypek Mike Kaminski i klawiszowiec Louis Clark.

Jak powiedział Adam Banaszak, chociaż "Elektrycy" przyjechali do Poznania w niedzielę, pierwszą wspólną próbę muzycy odbyli w Arenie dopiero wczoraj. Na krótko przed przyjazdem do Polski okazało się, że wszystkie utwory mają być wykonane o pół tonu niżej niż je pierwotnie zaaranżowano.

- Dla muzyków z kręgu popu czy rocka zmiana tonacji to żaden problem, ale dla nas, "klasyków", to ciężka praca - powiedział Banaszak. Ale chociaż zagrane nieco inaczej, takie przeboje jak "Don't Bring Me Down" czy "Rock'n'roll Is King" zabrzmiały świeżo, zyskując uznanie licznej widowni.

FLESZ: Elektryczne samoloty nadlatują.

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 3

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

A
Andrew

fatalna wpadka to brak prowadzącego i tłumacza,bo dało się wyczuć ,że momentami publika nie miała kontaktu z estradą, sczególnie w długim przemówieniu dyrygenta w bełkotliwym angielskim.Reszta ok.
Znam utwory ELO z lat 70/80 i mam oryginalne nagrania więc mogę powiedzieć że obecny skład udźwignął temat chociaż dało się słyszeć dźwieki o ton niżej od oryginału ale całość zabrzmiała jak stary dobry r,n,r pop i rock symfoniczny.Przeleciało 1,5 godziny jak mgnienie, chociaż bez współczesnych fajerwerków nie było nudno a to już jest sukces.

L
LongPlay

Również imię skrzypka zespołu zostało podane błędnie. Brzmi ono: MIK (niewielka różnica w pisowni -ogromna w wymowie!). Panie Marku -wystarczy przecież sięgnąć po jakąkolwiek płytę i po prostu przepisać, jeśli ma Pan z tym problemy.

L
LongPlay

Mała errata! Louis Clark to nie klawiszowiec, lecz dyrygent i prowadzący orkiestrę. Nagrywał orkiestracje dla ELO do płyty ,,Secret Messages''. Myślę że nie powinno się publikować podobnych bzdur.

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3