Elementarz uratowany? Nad nową wersją pracowało wielu ekspertów z Poznania

Anna Jarmuż
Przez ostatnie lata dzieci z klas 1-3 korzystały z darmowego elementarza. Jeśli MEN zaakceptuje jego zaktualizowaną wersję, nadal będzie to możliwe. Wszystko zależeć będzie od nauczyciela
Przez ostatnie lata dzieci z klas 1-3 korzystały z darmowego elementarza. Jeśli MEN zaakceptuje jego zaktualizowaną wersję, nadal będzie to możliwe. Wszystko zależeć będzie od nauczyciela Grzegorz Dembiński
Reforma oświaty wiąże się ze zmianą szkolnych podręczników. Prawdopodobnie uczniowie nadal będą mogli korzystać z elementarza, został zaktualizowany. Nad jego nową wersją pracowało wielu ekspertów z Poznania.

Uczniowie klas pierwszych, czwartych i siódmych będą uczyć się od września według nowej podstawy programowej. Oznacza to konieczność wymiany szkolnych podręczników. Nauczyciele sami zdecydują, z jakich książek będą korzystać dzieci i młodzież. Wybiorą je z listy podręczników, dopuszczonych do użytku przez Ministerstwo Edukacji Narodowej.

- Wydawnictwa złożyły do tej pory 106 wniosków o dopuszczenie podręczników do użytku szkolnego. Wyznaczyliśmy już rzeczoznawców do ich zaopiniowania - informuje Justyna Sadlak z biura prasowego MEN.

Zgodnie z rozporządzeniem na wystawienie recenzji mają oni 30 dni. Jeśli podręcznik spełni wszystkie wymogi - merytoryczne i językowe - będzie można z niego korzystać. - Pracujemy zgodnie z harmonogramem, nie będzie żadnych opóźnień. Podręczniki, zgodnie z wcześniejszymi zapowiedziami, będą gotowe do końca czerwca - podkreśla Justyna Sadlak.

Podręczniki i ćwiczenia uczniowie dostaną za darmo. Pieniądze na ich zakup szkoły otrzymają z budżetu państwa i kupią je w czasie wakacji, rodzice nie muszą się tym martwić.

Agnieszka Kozłowska-Rajewicz o elementarzu:

- Podręczniki będą własnością szkoły i będą wypożyczane uczniom na dany rok szkolny. Zasady wypożyczania określi dyrektor szkoły. Po zakończeniu roku szkolnego uczeń będzie miał obowiązek zwrócić książki do biblioteki - wyjaśnia J. Sadlak.

Darmowe podręczniki i ćwiczenia dostaną też pozostali uczniowie szkół podstawowych i gimnazjów. Oni będą pracować na razie na dotychczas obowiązujących publikacjach.
Jedną z książek dla klas pierwszych będzie prawdopodobnie „My i nasz Elementarz”. Jest on efektem aktualizacji „Naszego Elementarza” - pierwszego darmowego podręcznika wprowadzonego do szkół. Gdy pojawiła się informacja, że książka zostanie wycofana, eksperci, którzy pracowali nad jej kształtem oraz członkowie stowarzyszeń zajmujących się edukacją postanowili zrobić wszystko, by ją ratować. Zawiązali koalicję i postanowili sami zaktualizować, a następnie wydać podręcznik - we współpracy z Fundacją Elementarz.

Jak podkreślają obrońcy książki, darmowy elementarz był pierwszym podręcznikiem konsultowanym na tak szeroką skalę. Co ważne, reprezentuje nowoczesne podejście do edukacji. Stawia na twórcze a nie odtwórcze nauczanie. Dzieci, które z niego korzystają mają uczyć się w sposób samodzielny, odkrywać, starać się rozwiązywać problemy, a nie stosować schematy.

Ponadto, książka dobrze obrazuje dzisiejszy świat. Podczas pracy nad nim, pomyślano nawet o kwestiach równościowych. W elementarzu pojawiają się dzieci niepełnosprawne, o innym kolorze skóry oraz takie, które są wychowywane przez dziadków lub tylko jednego z rodziców. Zdaniem ekspertów szkoda byłoby to wszystko zaprzepaścić.

Podręcznik „My i nasz Elementarz” został dostosowany do nowej podstawy programowej i wieku dzieci (teraz uczniowie pierwszej klasy to w większości 7-latki, darmowy elementarz został przygotowany z myślą o 6-latkach). Wzbogacono go też o nowe treści, co było wynikiem uwag zebranych od nauczycieli w ciągu ostatnich trzech lat.

- Elementarz jest kompatybilny z nową podstawą programową. Respektuje indywidualne potrzeby dzieci, dotyczące sposobów uczenia się i rozwiązywania problemów - mówi Marzena Kędra, dyrektorka Publicznej Szkoły Podstawowej Cogito w Poznaniu, która opracowała program nauczania do podręcznika „My i nasz elementarz” (jak również dla jego poprzedniej wersji).
Nowy elementarz składa się z czterech części, związanych z porami roku po dwa podręczniki - do nauczania zintegrowanego i matematyki. Nad pierwszą pracowała Maria Lorek, a drugą Agata Ludwa - obie są autorkami wcześniejszego „Naszego Elementarza”.

- Część matematyczna została wydzielona, wzorem podręcznika dla klas drugich i trzecich. Taką potrzebę zgłaszało nam wielu nauczycieli. Dzięki temu matematyce zostanie poświęcone więcej miejsca - tłumaczy Agata Ludwa, dyrektorka poznańskiej Piątkowskiej Szkoły Społecznej, współautorka elementarza. Jak dodaje, w nowej wersji podręcznika znajdą się m.in. podstawy kodowania.

Tego, jak bawić się z dziećmi piosenką, nauczyciele dowiedzą się z części przygotowanej przez poznańskie Stowarzyszenie Łejery. W ramach projektu „Lekcje z piosenkami” łejerskie dzieci przygotowały inscenizacja piosenek elementarzowych. Spektakl można oglądać na Scenie Wspólnej. Ma być sfilmowany i dołączony do elementarza jako inspiracja dla nauczycieli.

Podręcznik został uzupełniony także o komplet ćwiczeń. To też coś zupełnie nowego. - Poprzednio zestawy ćwiczeń nie bazowały na elementarzu, teraz będą z nim bezpośrednio powiązane - wyjaśnia Agata Ludwa.

Aktualizacja pierwszej części elementarza jest już gotowa. Zostanie złożona w MEN zaraz po świętach wielkanocnych.

Tak Poznań wyglądał przed wojną:

Poznań w latach 30. XX wieku. Tak wyglądał przed wojną! Uwie...

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie