Eliminacje Euro 2020. Polska - Austria 0:0. Męki na Narodowym, kontuzja Błaszczykowskiego

Jacek Czaplewski
Jacek Czaplewski
Mecz Polska - Austria 0:0
Mecz Polska - Austria 0:0 Bartek Syta
Eliminacje Euro 2020. Bez ładu, bez składu, bez kompletu punktów. Polska zremisowała z Austrią 0:0. Z trybun PGE Narodowego w Warszawie mecz obejrzało 56 788 widzów - w tym kilkuset z Austrii.

Mecz Polska - Austria 0:0

To był mecz rwany, chaotyczny i z naszej perspektywy także nerwowy. Austriacy bardzo swobodnie operowali piłką, a my głęboko się broniliśmy. Efekt był więc taki, że co chwilę drżeliśmy z tego powodu o wynik. W okolicach szesnastki straszył zwłazcza Marko Arnautović (sześć goli w tych eliminacjach), który przed przerwą obił słupek, trafił w Łukasza Fabiańskiego i uderzył obok jednego ze słupków.

Jerzy Brzęczek zmienił skład i ustawienie na ten mecz. Na skrzydle ustawił Dawida Kownackiego, a obok Grzegorza Krychowiaka Krystiana Bielika. W środku i tak mieliśmy jednak wielką dziurę. Bogiem a prawdą najlepsze okazje (przed przerwą) stworzyliśmy sobie po kontratakach i rzutach rożnych. Niestety, Robert Lewandowski uderzył głową nad poprzeczką, a próbę Kamila Glika przeniósł nad nią bramkarz Cican Stanković. Po uderzeniu Kamila Grosickiego, gdy nasza drużyna atakowała czwórką, sędzia odgwizdał zaś spalonego.

W drugiej połowie z grą biało-czerwonych nie było wcale lepiej. Nadali przeważali Austriacy, którzy raz po raz sprawdzali czujność Łukasza Fabiańskiego. Na szczęście nasz bramkarz dobrze się ustawiał i odbił wszystkie trzy groźne strzały.

Boisko z kontuzją opuścił zmiennik Jakub Błaszczykowski. To pierwszy remis reprezentacji Polski w kwalifikacjach do Euro 2020. W piątek drużyna Jerzego Brzęczka zanotowała pierwszą porażkę - ze Słowenią (0:2). Mimo tych niepowodzeń z 13 punktami na koncie przewodzi tabeli grupy G. Druga jest Słowenia (11 pkt).

Piłkarz meczu: Łukasz Fabiański
Atrakcyjność meczu: 6/10

REPREZENTACJA w GOL24

Więcej o REPREZENTACJA - newsy, wyniki, terminarze, tabele

Czy Polacy są w cenie? A to zależy. Na przykład młodych, zdolnych, z naszego podwórka można wyciągnąć za niewielkie - jak na europejskie standardy - kwoty. To jednak też wina słabości ligi, której kluby od lat nie pokazują się w Lidze Mistrzów czy Lidze Europy. Zobaczcie, jak przedstawia się lista najdrożej sprzedanych Polaków w letnim okienku sezonu 2019/2020.

TOP 7 najdroższych Polaków z letniego okienka. Zobacz za kog...

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

kup najtaniej

Sony

Sony Xr-55X90S

4 249,00 zł

kup najtaniej

Samsung

Samsung QE75Q77B

6 495,00 zł

kup najtaniej

Samsung

Samsung UE50AU7192

1 999,00 zł

kup najtaniej

Sony

Sony KD-32W800

1 359,00 zł

kup najtaniej

Thomson

Thomson 43UG6300

1 170,00 zł

kup najtaniej

Philips

PHILIPS 65PUS7556

2 577,99 zł
Materiały promocyjne partnera

Z Gwiazdami - Marcin Możdżonek - zajawka

Materiał oryginalny: Eliminacje Euro 2020. Polska - Austria 0:0. Męki na Narodowym, kontuzja Błaszczykowskiego - Gol24

Komentarze 6

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
erzego Brzęczka kręci się w kółko. Na Euro pewnie awansujemy, ale co dalej? - Sportowy24

jerzy brzęczekreprezentacja polskipolska austriapolska euro 2020euro 2020brzęczek selekcjoner

Komentarze (3)

Udostępnij

Komentarze 3

Napisz swój komentarz...

0 / 4000

Gość

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

OPUBLIKUJ

G

Gość39 minut temu

Polska miała szczęście że nie przegrała z Austrią...Reprezentacja sie starzeje nie ma godnych następców na klase swiatowa czy europejska z najwyzszej półki. Brzeczek popełnia błędy nie mamy swojego stylu ani wariantu A i B w czasie meczu. Ustawienie zespół też kuleje. Nie można zwalić całej winy na Brzeczku ponieważ żadna poważna reprezentacja która jest w europie a tym bardziej świecie nie ma takiego fatalnego zaplecza w postaci ekstraklasy która jest na mega słabym poziomie. Polska piłka klubowa kompletnie nie liczy się w Europie. Prezesi mają kompletnie wszystko w d......oni odpowiadają za stan piłki klubowej. Dla prezesów liczy się szybko zysk....szybko drogo sprzedać tanio kupić a puchary awans do LM i LE nich to nie interrsuje. Liczą się fakty i czyny wyniki a nie co Pan prezes mówił w gazecie tv na konferencji prasowej itp
Y
Yerry
Szkoda nawet strzepić ryja na tego słabego trenera który zepsuł wszystko co jeszcze jakos funkcjonowało , teraz już nie ma nic .
G
Gość
Stracony czas reprezentacji Jerzego Brzęczka, niczego nie nauczył w wszystko popsuł i będzie nadal to robił bo tak jak i jego pryncypał Zb.Boniek obaj nie przyznają się do błędów i wniosków z nich nie wyciągają.

Pamiętam trenera Brzęczka z pracy w Lechii Gdańsk, był taki sam, uparty jak osioł, ślepy na rzeczywistość i mieszający wszystkim w głowach swoimi pomysłami.Na szczęście w porę tego fachowca pożegnano.
G
Gość
9 września, 23:03, Gość:

„Wiecej szczęścia niż rozumu” mili Polacy w dzisiejszym meczu. Mecz w Warszawie pokazał jakim naprawdę trenerem jest p. Brzeczek . Dlatego krytyka p. Tomaszewskiego jest uzasadniona . To nie jest materiał na selekcjonera

pełna zgoda z tą wypowiedzią

G
Gość
Przynajmniej jest 1 punkt i prowadzenie w grupie G zostało utrzymane.
G
Gość
„Wiecej szczęścia niż rozumu” mili Polacy w dzisiejszym meczu. Mecz w Warszawie pokazał jakim naprawdę trenerem jest p. Brzeczek . Dlatego krytyka p. Tomaszewskiego jest uzasadniona . To nie jest materiał na selekcjonera
Wróć na gloswielkopolski.pl Głos Wielkopolski
Dodaj ogłoszenie