Emel Mathlouthi i piosenki niejednej rewolucji [ZDJĘCIA, FILM]

Marcin Kostaszuk
Emel Mathlouthi podczas występu w poznańskim klubie Blue Note 24 marca 2012 r. Paweł Miecznik
Co łączy młodziutką tunezyjską wokalistkę Emel Mathlouthi - która wystąpiła w sobotni wieczór w poznańskim Blue Note - z 64-letnim dziś katalońskim bardem LLuisem Liachem oraz nieżyjącym już Jackiem Kaczmarskim? Wszystkich troje uznawano za bardów rewolucji w swoich krajach i wszyscy mieli w repertuarze... tę samą piosenkę.

Ten utwór to oczywiście "L'Estaca" Liacha, którą Emel zapowiedziała jak tradycyjny utwór kataloński, najwyraźniej nie mając świadomości, że w Polsce znamy go jako "Mury". Oczywiście miała do niewiedzy prawo, tym bardziej, że zadeklarowała się jako miłośniczka "Dekalogu" Krzysztofa Kieślowskiego, a biało-czerwoną sukienkę założyła dla podkreślenia faktu istnienia tych samych barw we fladze zarówno Polski, jak i Tunezji.

Spodziewaliśmy się wykonawcy zanurzonych w muzycznej kulturze afrykańskiej, ale etniczne brzmienia były dla nich tylko punktem wyjścia. Równie istotną częścią kulturalnego rodowodu tunezyjskiej wokalistki są bowiem utwory Boba Dylana, Joan Baez i Leonarda Cohena (zaśpiewała jego "Hallelujah"), a nawet Gorana Bregovića, co podkreśliła śpiewając doskonale u nas znane "Ederlezi".

Gdyby jednak wskazać najmocniejsze punkty jej występu, trzeba by wskazać utwory "Liberta" i "Kelmti Horra", narodzone w Tunezji - państwie, które do 2010 roku przypominało Kubę pod rządkami Castro, a może nawet schyłkowy PRL. To w tych piosenkach słychać stan ducha młodych Tunezyjczyków, którzy doprowadzili do upadku swojego dyktatora. Wieczór z Emel Mathlouthi także z tego powodu nie był wydarzeniem jednym z wielu.

Więcej o koncercie i Tunezji w poniedziałkowym wydaniu "Głosu Wielkopolskiego".

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie