Enea AZS odrabia ligowe zaległości, a Pomarańczarnia MUKS walczy z anginą

Radosław Patroniak
Enea AZS Poznań zagra w tym roku jako jedyna drużyna z Wielkopolski w finałowym turnieju MP do lat 22
Enea AZS Poznań zagra w tym roku jako jedyna drużyna z Wielkopolski w finałowym turnieju MP do lat 22 Fot. Archiwum Enei AZS
Poznańskie akademiczki przystąpią do środowego meczu (początek o godz. 20 w hali PP) ze Ślęzą II Wrocław podbudowane awansem do turnieju finałowego MP do lat 22.

To spory sukces Enei AZS, tym bardziej, że w ostatnich latach lepiej wiodło się w tej kategorii wiekowej, lokalnemu rywalowi, MUKS Poznań.

Tym razem jednak MUKS jest już za burtą rozgrywek, a podopieczne Krzysztofa Dobrowolskiego mogą myśleć o walce o medale. – Nasze zawodniczki pewnie awansowały do turnieju finałowego mistrzostw Polski. Odbędzie się on w dniach 15-19 lutego w Gdyni. Liczymy, że zespół spisze się równie dobrze jak w turnieju poznańskim i wróci z Trójmiasta w dobrych nastrojach – mówił Łukasz Zarzycki, dyrektor Enei AZS.

Poznanianki będą faworytkami pierwszoligowe spotkania z rezerwami Ślęzy, ale w starciach z drugimi drużynami klubów PLKK zawsze trzeba się mieć na baczności, o czym przekonały się niedawno zawodniczki Pomarańczarni MUKS, przegrywając po dogrywce we Wrocławiu.

Jak mowa o drugiej poznańskiej ekipie, to ostatnio boryka się ona z kontuzjami i anginą. – Już przed sezonem mówiłem, że każda kontuzja i absencja może mieć duży wpływ na naszą grę. Młode koszykarki mają wahania formy i nie zawsze zastąpią te bardziej doświadczone – przyznał Maciej Brodziński.

Trener Pomarańczarni MUKS drży o zdrowie swoich zawodniczek, ale może pocieszać się tym, że sprawy idą ku lepszemu.
– W sobotę nie zagra jeszcze Katarzyna Bednarczyk, ale w następnym pojedynku na pewno wystąpi. Iwona Szarzyńska ma problemy z plecami, ale myślę, że nie są one aż tak poważne, by wykluczyły ją z gry. Bardziej przed meczem z Olimpią Wodzisław martwię się o to, że sporo dziewczyn walczy z anginą. Jak jedna dochodzi do siebie, to druga zaczyna narzekać na ból gardła – zakończył Brodziński.

Chcesz skontaktować się z autorem informacji? r.patroniak@glos.com

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie