Enea Challenge Poznań 2016. Utrudnienia w mieście! [OBJAZDY]

Marcin Karabasz, KAEF
Enea Challenge Poznań 2016. Utrudnienia w mieście!
Enea Challenge Poznań 2016. Utrudnienia w mieście! Adrian Wykrota
Enea Challenge Poznań 2016 spowoduje zmiany nie tylko w poznańskiej komunikacji. Sprawdźcie, jakie czekają nas utrudnienia w mieście! I przygotujcie się na objazdy.

W weekend w Poznaniu zostanie rozegranych wiele triathlonowych konkurencji, na czele z Mistrzostwami Europy ETU na dystansie długim. Rywalizacja wiąże się ze zmianami w komunikacji.

- Jesteśmy dobrze przygotowani do zabezpieczenia imprezy - mówi Wojciech Bąbała, koordynator ds. bezpieczeństwa zawodów. - Nie byłoby tak bez zaangażowania ZTM, MPK, policji i straży miejskiej - dodaje.

Enea Challenge Poznań 2016. Będą utrudnienia!
W sobotę zawodnicy ruszą do boju na dystansie olimpijskim i sprinterskim. Najważniejszy w niedzielę będzie dystans długi ETU, będący walką o tytuł mistrza Europy - w tym przypadku oznacza to dystans 3,8 km do przepłynięcia, 180 km do pokonania rowerem oraz 42 km biegu. Pierwszego dnia zawody rozpoczną się o godzinie 8, a drugiego - już o godzinie 7. Start zawsze umiejscowiony będzie obok Jeziora Maltańskiego, a meta na placu Wolności.

- W sobotę i w niedzielę nastąpią zmiany w komunikacji, zwłaszcza we wschodniej części miasta - tłumaczy Bartosz Trzebiatowski. O rozwagę prosi policja. - Bądźmy ostrożni, zwłaszcza na przejściach dla pieszych w rejonie katedry - apeluje Józef Klimczewski, naczelnik poznańskiej drogówki.

Enea Challenge Poznań 2016. Utrudnienia w mieście!

  • Trasa rowerowa przebiegać będzie ulicami: Wiankową, Baraniaka, Jana Pawła II, Warszawską i drogą krajową nr 92 do Kostrzyna. W związku z tym wyłączone zostaną m.in. ulice (bądź ich fragmenty) Piotrowo, Berdychowo, Paderewskiego, skrzyżowania: Warszawskiej ze św. Michała, Mogileńską i Smołdzinowską. Do Antoninka dojedziemy jednak autobusem zastępczym T6.
  • Bieg odbędzie się takimi ulicami, jak Jana Pawła II, Wodną, Stary Rynek, Paderewskiego, Al. Marcinkowskiego czy Piastowską i Juracką. Tam należy spodziewać się wielu utrudnień.
  • Tramwaje linii 6 i 8 na czas trwania zawodów (do ok. godz. 18 w niedzielę) nie będą dojeżdżały do pętli na Miłostowie. Pasażerów przejąć mają autobusy nr 57 i 84. Ma ich być więcej niż zazwyczaj. Najlepiej dostępne przystanki, które poleca ZTM, to Termy Maltańskie, Mogileńska i os. Tysiąclecia.
  • Śluzy ułatwiające ruch umiejscowione będą na ulicy Mogileńskiej, a także na ul. Polnej w Swarzędu. W wielu miejscach policja ręcznie pokieruje ruchem - tak może być np. na rondzie Rataje.

Enea Challenge Poznań 2016. Utrudnienia w mieście! Przygotujcie się na nie!

Wideo

Komentarze 13

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

P
Poznaniak
Wszystkie te komentarze to zwykłe "bicie piany". Trzeba zgłosić "zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa" w związku ze świadomym stwarzaniem utrudnień i zagrożenia zdrowia i życia mieszkańców Poznania przez naszych urzędasów - dojazd do niektórych szpitali to ekwilibrystyka, a jazda z Wildy do dzielnicy Zieliniec graniczy z niemożliwością. Wszyscy szukający drogi do domu jeżdżą zdenerwowani bocznymi dróżkami osiedlowymi itd. stwazając duże zagrożenie dla pieszych i innych użytkowników drogi. Zablokowana została główna (i praktycznie jedyna) droga ze Swarzędza do Poznania, ale "mądrość" naszych władz jest nieograniczona... Podczas następnych wyborów warto o tym pamiętać!
D
Dawid
Niektórzy pracują , mają inne pomysły na spędzanie czasu wolnego . Poza tym nie trzeba organizować takich imprez w miastach ,tym bardziej że w okolicy Poz są tereny gdzie można organizować . Ps . Napewno sam jesteś gruba klucha
S
Sportowiec
Jeśli sportowcy chcą koniecznie biegać po drodze to może ich opodatkować i wybudować za to drogę, tylko do biegania czy też innych imprez sportowych.

Jak długo moja wolność będzie ograniczana przez bandę idiotów, którzy wymyślają, że taka impreza musi przebiegać po drogach publicznych.

Nauczony smutnym doświadczeniem ja na swoją zawody sportowe nie pojadę bo boję się, że utknę w korkach. Stracę mnóstwo czasu być może w ogóle nie dojadę.
W
WuBenY
Czy jak prezydent miasta bedzie lubil wyscigi slimakow to rozumiem ze zamkna miasto na caly dzien bo slimaki beda na ulicy???? Po lasach biegac o nie po asfalcie polmozgi.....
m
marco
Sport sportem ale paraliżować połowę miasta i przyległe gminy to jawna kpina. Jak można zamknąć całą drogę krajową K92 aż do Kostrzyna i nie liczyć się z mieszkańcami i kierowcami. Można wyłączyć jeden kierunek / dwa pasy / a drugą jezdnią ruch sam. Pięknie od dwóch lat wiadomo że w Poznaniu są ŚDM i to w centrum . Tym sposobem uniemożliwia się dojazdu z gmin i dzielnic uczestnikom dojazdu . Kpina i wstyd.
W
W. W.
Zdecydowana większość tych startujących, to też mieszkańcy Poznania i mają oni takie samo prawo do ulic jak leniwe pasibrzuchy i nygusy.
B
Bucefał
Debili coraz więcej, ale dlaczego organizatorzy ich chorych chuci, uniemożliwiają komunikacje mieszkańcom mającym inne plany niż kretyńskie bieganie czy pedałowanie po ulicach? Puścić ich autostradą niech nie przeszkadzają w życiu mieszkańcom! Np: żadnego przejazdu w Swarzędzu północ -południe. Śluzy? bzdura, czekanie godzinami w korku. Kogo ten bajzel interesuje oprócz uczestników i działaczy zbijających kasiore.
J
Jan
mamy piękne tereny np. Tor Samochodowy w Przeźmierowie !!! czy tam nie można organizować takich zawodów.... dla kogo one są ? nie dla mieszkańców !!! Kolejny paraliż przez dwa dni !!!
Kto wyraża zgodę na takie imprezy ?
E
Eustachy
jeszcze można wprowadzić kozę do domu, żeby zobaczyć jak mieliśmy dobrze. Obłęd do kwadratu w moim Poznaniu!!!!!! Kto tym bajzlem rządzi w końcu? Kretyni?
A
Asia
Biegania po mieście, jechania na rowerze... poza promocją firmy za którą płacimy MY !!! Czy miasto coś na tym zyskuje? Czy tylko rozsierdzonych mieszkańców?
s
sm
Dlaczego Policja ma zabezpieczać jakieś prywatne bieganiny. Taki obowiązek powinien spoczywać na organizatorach, którzy na tej imprezie zarobią pieniądze. Łatwiej i bez żadnych kosztów dla organizatora tej i innych imprez zrobi to jednak policja. Ciekawe ilu policjantów przez te dwa dni zamiast patrolować ulicę i pilnować porządku będzie stało jak te kołki żeby zabezpieczać prywatne imprezy? Czy organizator płaci Policji za zabezpieczenie tak jak agencjom ochrony? Czy różne maratony, pólmatatony, triatlony itp. mają paraliżować miasto, bo tak chce wąska grupa, która na tym zarabia kasę?
T
TT
Organizatorzy najwidoczniej chcą zaoszczędzić, wynajęcie obiektu sportowego z pewnością kosztuje znacznie więcej.
K
KK
To nie demokracja, a jawne dziadostwo. Ulice są dla wszystkich, ale ktoś wymyślił, że najlepiej biegać po ulicach miast.
Dodaj ogłoszenie