Eric Fassin: Muzułmanie nie odpowiadają za swoich faszystów,...

    Eric Fassin: Muzułmanie nie odpowiadają za swoich faszystów, tak jak my nie odpowiadamy za swoich

    Agaton Koziński

    Polska

    Aktualizacja:

    Polska

    Europa cierpi na brak demokracji. Tak uważają europejczycy - mówi francuski politolog prof. Eric Fassin z rozmowie z Agatonem Kozińskim.
    prof. Eric Fassin - politolog Uniwersytet Paris-8 Vincennes-Saint-Denis. Wywiad przeprowadzony przy okazji wykładu, jaki prof. Fassin wygłosił w ramach

    prof. Eric Fassin - politolog Uniwersytet Paris-8 Vincennes-Saint-Denis. Wywiad przeprowadzony przy okazji wykładu, jaki prof. Fassin wygłosił w ramach cyklu „Myśl francuska XXI wieku” organizowanego przez Ośrodek Kultury Francuskiej i Studiów Frankofońskich UW

    Jak obecny kryzys migracyjny oraz powiązany z nim kryzys wywołany zamachami organizowanymi przez dżihadystów zmieni Europę?
    Najpierw musimy się zastanowić, co tak naprawdę jest źródłem tych kryzysów. Bo tak naprawdę nie należy mówić o kryzysie migracyjnym, czy kryzysie związanym z terroryzmem, ale przede wszystkim o kryzysie Europy. Nie pierwszy raz nasz kontynent obawia się napływu obcych - podobne objawy paniki obserwowaliśmy wielokrotnie w ostatnich dekadach. Problemem nie jest samo zjawisko, ale polityczna debata, jaka wokół niego rozgorzała. Dam przykład, żeby to zilustrować.

    Przykłady zawsze mile widziane.
    To spójrzmy na to, co się dzieje w Calais.
    Ciągle mówimy o tym, jak ta miejscowość jest oblegana przez kilka tysięcy migrantów, którzy tak naprawdę nie chcą zostać we Francji, tylko chcą z niej wyjechać. Także w tym przypadku należy mówić nie tyle o problemie humanitarnym, co politycznym. I to takim kryzysie, który mocno zmieni Europę.

    CZYTAJ TEŻ | FRAUKE PETRY CZUJE ROSNĄCĄ NIECHĘĆ NIEMCÓW DO IMIGRANTÓW. ROSNĄ WPŁYWY AFD W SPOŁECZEŃSTWIE


    W jakim kierunku?
    Spójrzmy na definicję Europy, która się narodziła po II wojnie światowej. To właśnie w jej wyniku ukształtowała się oś Francja-Niemcy - była reakcją Europy na rasizm, który cechował nazistowski reżim. Zmiana, jaka zaszła na naszym kontynencie między latami 30., a latami 50., to była podróż od odrzucenia demokracji do pochwały demokracji. Ale teraz zaczynamy podróż w drugą stronę - przecież przerzucanie ciężaru związanego z napływem uchodźców na Turcję to jest odcinanie jednego z filarów wartości, na których Europa była oparta w ostatnich dekadach. Jest to decyzja wynikająca z pragmatyki, ale nie ma ona wiele wspólnego z demokracją.
    Le Pen wygłosiła przemówienie, na tle plakatu z Marianne. Sygnał czytelny: Francja to kraj tylko dla osób o takiej karnacji
    Czy mimo wszystko w ten sposób nie lekceważy Pan zagrożenia, jakim może być tak niekontrolowany napływ migrantów? W ubiegłym roku do Europy dotarł milion osób, w tym mogą to być nawet 3 mln. Nikt nie ma pomysłu, co z tymi ludźmi zrobić, wielu Europejczyków zwyczajnie się ich boi, tym bardziej, że nakłada się na to zjawisko fala terroryzmu - ale Pan twierdzi, że to nie kryzys.
    Bo nie uważam, żebyśmy mieli problem z asymilacją tych przybyszów. Mamy natomiast problem z dyskryminacją. We Francji policja dużo częściej dokonuje aresztowań osób o arabskich, czy afrykańskich korzeniach. Sąd wytknął to nawet francuskim władzom - ale te się broniły argumentując, że mają powody do takiego właśnie zachowania. To oznacza, że rząd francuski zachęca do dyskryminacji. Obecny premier Francji w oficjalnych wystąpieniach mówi o apartheidzie, czyli o polityce segregacji. I ją akceptuje.

    Czyli mam z tego rozumieć, że dżihadyści dokonujący zamachów terrorystycznych w Europie de facto się bronią, bowiem są prześladowani?
    Na pewno trzeba zadać sobie pytanie: co sprawia, że ci ludzie chcą wysadzać się w powietrze - bo nie można przyjąć założenia, że te zdarzenia po prostu się dzieją i nie wymagają wyjaśnienia. Tym bardziej, że tych zamachów dokonują nie tylko Arabowie, lecz także osoby, które przeszły na islam. To oznacza, że przyczyną tych ataków nie są różnice kulturowe, lecz generalnie nastawianie świata muzułmańskiego, który stał się antyfrancuski, antyeuropejski. Po raz kolejny więc widzimy, że tu nie chodzi o kryzys związany z asymilacją, tylko o politykę.
    1 3 4 »

    Czytaj treści premium w Głosie Wielkopolskim Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Komentarze (7)

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Panie Fassin , niezależnie od tego jakiego wyznania jest ustrój państwa

    polska katonarodowa (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 1 / 4

    faszyzm ma być ścigany z całą surowością prawa. Dotyczy to państw wyznania islamskiego np Turcja oraz państw katolickich np 3 RP.


    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    czy aby przypadkiem w tym swoim rewolucyjnym zacietrzewieniu

    nie pominąłeś (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 7

    jakiś państw o zdecydowanie bardziej faszystowskim profilu?

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    odp

    mm (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 3

    Powiem tak: odpowiadają.

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Jakbym słuchała pokrętnych wywodów Sz.Weisa

    Karoline (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 3

    Widać jak na dłoni konsekwencje tolerancji dla jednych przygotowujących grunt dla innych plemion Sema. Francuzi wynocha z Francji. Dżizas!

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    „w ciągłym starciu między kapitałem i pracą, od dawna górę bierze ten pierwszy” i ani słowa o

    jb (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 4

    interesie na „uchodźcach”. Wystarczy przytoczyć tytuły gazet: „Na imigrantach zarabiam więcej niż na narkotykach”. We Włoszech ruszył proces Maa Capitale / Przemytnicy ludzi szukają nowych tras...rozwiń całość

    interesie na „uchodźcach”. Wystarczy przytoczyć tytuły gazet: „Na imigrantach zarabiam więcej niż na narkotykach”. We Włoszech ruszył proces Maa Capitale / Przemytnicy ludzi szukają nowych tras / Imigranci przelewają miliardy - Ponad 109 mld dolarów przelewają do krajów swojego pochodzenia imigranci zarobkowi. / Merkel współpracuje z przemytnikami?! Gdzie idą MILIARDY dolarów od nielegalnych imigrantów? "Tureccy przemytnicy ludzi wspierani są przez władze w Ankarze" / "Der Spiegel": niemieckie firmy robią kokosowe interesy na uchodźcach. / Wysoki koszt multi­kulti

    (Niestety próby zapisania linków do artykułów nie powiodły się...)
    zwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    "politolog" z lewackimi fobiami obsr.wa po lewacku zarządzaną Europę!!!!

    i jakoś dziwnie i pokrętnie postrzega dramatyczne konsekwencje tego zarządzania (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 10 / 3

    Jak na profesora facio kiepsko zna historię własnego kraju.
    Gdyby znał ją lepiej może dostrzegłby podobieństwo własnej postawy
    do postaw fanów rewolucji francuskiej skróconych o głowę.
    A...rozwiń całość

    Jak na profesora facio kiepsko zna historię własnego kraju.
    Gdyby znał ją lepiej może dostrzegłby podobieństwo własnej postawy
    do postaw fanów rewolucji francuskiej skróconych o głowę.
    A skracanie znowu modne.
    zwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    To jest tak:

    abcd (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 6 / 4

    Gdy biali katolicy (protestanci) wychodzą w Belgii na ulicę i krzyczą: "Jesteśmy u siebie", to jest to skrajna prawica i faszyzm - policja zostaje zapędzona do rozpędzania. Gdy śniadzi muzułmanie...rozwiń całość

    Gdy biali katolicy (protestanci) wychodzą w Belgii na ulicę i krzyczą: "Jesteśmy u siebie", to jest to skrajna prawica i faszyzm - policja zostaje zapędzona do rozpędzania. Gdy śniadzi muzułmanie wychodzą w Belgii na ulicę i krzyczą: "Jesteśmy u siebie", to jest to ich prawo i znieważa ich każdy, kto sądzi inaczej, a policja zostaje zapędzona do ochrony. CHCECIE TAK MIEĆ?
    zwiń

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Polecamy

    Wideo