Euro 2016. Giroud i Payet pomogli zrobić Francuzom pierwszy...

    Euro 2016. Giroud i Payet pomogli zrobić Francuzom pierwszy krok

    Hubert Zdankiewicz, Paryż

    Sportowy24

    Aktualizacja:

    Sportowy24

    Oliver Giroud (z lewej) i Dimitri Payet - bohaterowie meczu otwarcia
    1/2
    przejdź do galerii

    Oliver Giroud (z lewej) i Dimitri Payet - bohaterowie meczu otwarcia ©Martin Meissner

    Po bramkach Olivera Girouda i Dimitriego Payeta Francja pokonała 2:1 Rumunię w meczu otwarcia Euro 2016. Nie było to jednak łatwe zwycięstwo.
    To miała być prawdziwa chwila prawdy. Pierwszy poważny test, bo Francuzi, wygrywali mecze towarzyskie, ale o punkty ostatni raz walczyli ponad dwa lata temu, podczas mundialu w Brazylii (jako gospodarz Euro nie musieli walczyć w eliminacjach.

    „Faworyci” - wielki tytuł w czwartkowym wydaniu dziennika „L’Equipe” nie pozostawiał złudzeń co do tego, jakie są oczekiwanie wobec zespołu Didiera Deschampsa. Miejscowe media nie omieszkały również przypomnieć, że Francja jeszcze nigdy nie przegrała z Rumunią.

    Selekcjoner Trójkolorowych ostrzegał jednak dzień przed meczem przed nadmiernym optymizmem. - Mądrzejszy będę jutro - stwierdził, pytany o możliwości swojego zespołu. - Rumuni są świetnie zorganizowani w defensywie i szybko przechodzą z obrony do ataku. Mają w składzie naprawdę dobrych piłkarzy. Gdy mają piłkę, wiedzą, co z nią zrobić - dodał.

    - Francja przegrała jeden z dziesięciu ostatnich meczów i dlatego uważam, że jest jednym z faworytów turnieju - mówił z kolei Anghel Iordănescu. Selekcjoner Rumunów dodał, że spodziewa się co prawda ofensywnej gry rywali, ale jego zespół nie zamierza się tylko bronić.

    Dokładnie tak wyglądały pierwsze minuty meczu. To goście, ku zaskoczeniu chyba wszystkich na Stade de France, rzucili się od pierwszych minut do ataku, a w czwartej minucie mogli i powinni prowadzić. Wtedy to właśnie, w zamieszaniu podbramkowym, Bogdan Stancu trafił z metra wprost w Hugo Llorisa. Gospodarze mogli odetchnąć z ulgą.

    Napór Rumunów nie trwał długo i z czasem do głosu zaczęli dochodzić Francuzi. Sygnał do ataku dał Antoine Griezmann, po którego strzale głową w 14 minucie rywali mogło być 1:0. Piłka trafiła jednak w słupek. Trójkolorowi kontrolowali grę i atakowali. Niewiele z tego jednak wynikało, bo albo strzelali niecelnie (jak Paul Pogba w z dystansu), albo ich podania i dośrodkowania przecinali rumuńscy defensorzy.

    Najbliższy szczęścia był znów Griezmann, po dośrodkowaniu Dimitriego Payeta uderzył jednak z kilkunastu metrów obok słupka. Tuż przed przerwą, po rzucie rożnym, przestrzelił głową Oliver Giroud.

    Podobnie zaczęła się druga połowa. Znów zaatakowali Rumuni i znów mieli szansę na zdobycie gola (znów Stancu). Sześć minut po wznowieniu gry mogli prowadzić za to Francuzi, ale Giroud strzelił z bliska wprost w bramkarza.

    Aż w końcu udało się. Po rzucie rożnym i wybiciu piłki poza pole karne ta znów trafiła do Payeta, a jego kolejne precyzyjne dośrodkowanie wykończył głową Giroud, któremu miejscowi kibice chyba w końcu definitywnie dadzą spokój. We wcześniejszych meczach napastnik Arsenalu był przez nich wygwizdywany, choć regularnie trafiał do siatki. Fani Les Bleus wyładowywali jednak na nim swoją frustrację związaną z brakiem w kadrze na Euro Karima Benzemy.

    Wydawało się, że Trójkolorowi pójdą za ciosem. Sześć minut później wyrównali jednak nieoczekiwanie Rumuni. Po błędzie i niepotrzebnym faulu świetnie dotąd spisującego się Patrice’a Evry sędzia podyktował rzut karny, a okazji nie zmarnował (do trzech razy sztuka) Stancu.

    Wydawało się, że zespół Deschampsa już się po tym ciosie nie podniesie. Co więcej, w końcówce lepiej prezentowała się Rumunia. Na minutę przed końcem celnie strzelił jednak Payet i trybuny Stade de France eksplodowały. Trójkolorowi zrobili pierwszy krok w drodze po mistrzostwo Europy. Zostało jeszcze sześć.

    Francja - Rumunia 2:1 (0:0)
    Bramki: Giroud 58, Payet 89 - Stancu 65 z karnego; Sędziował: Viktor Kassai (Węgry); Widzów: 81 338; Żółte kartki: Giroud - Chiriches, Rat, Popa.

    Francja: Hugo Lloris - Bacary Sagna, Laurent Koscielny, Adil Rami, Patrice Evra - N'Golo Kanté, Blaise Matuidi, Paul Pogba (76. Anthony Martial), Antoine Griezmann (66. Kingsley Coman), Dimitri Payet (90. Moussa Sissoko)- Olivier Giroud. Trener: Didier Deschamps.

    Rumunia: Ciprian Tătăruşanu - Cristian Săpunaru, Dragos Grigore, Vlad Chiricheş, Razvan Raţ - Ovidiu Hoban, Mihai Pintilii, Nicolae Stanciu (72. Alexandru Chipciu), Adrian Popa (82. Gabriel Torje), Bogdan Stancu - Florin Andone (61. Denis Alibec). Trener: Anghel Iordănescu.

    Czytaj treści premium w Głosie Wielkopolskim Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Komentarze (2)

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Euro

    Kibic (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 4 / 5

    Ludzie dajcie na luz posłuchajcie nutki o Lewym i piłkarzach ;)
    https://www.youtube.com/watch?v=FEDkXjHaxmU

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    EYRO 2016

    KIBIC (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 5 / 4

    Ludzie wyluzujcie z tym natłokiem informacji politycznych i towarzyskich. Posłuchajcie sobie piosenki o Euro i Lewandowskim :)
    https://www.youtube.com/watch?v=FEDkXjHaxmU

    Sport z kraju i ze świata

    Zobacz więcej na Sportowy24.pl

    Lotto Ekstraklasa

    Lp. Drużyna M. Pkt. Z. R. P. Bramki
    Awans do grupy mistrzowskiej
    Miejsce w grupie spadkowej
    1 Lechia Gdańsk Live 15 31 9 4 2 25-15
    2 Jagiellonia Białystok Live 15 28 8 4 3 26-18
    3 Legia Warszawa Live 15 26 7 5 3 25-18
    4 Wisła Kraków Live 15 25 7 4 4 28-19
    5 Piast Gliwice Live 15 25 7 4 4 21-18
    6 Korona Kielce Live 15 25 7 4 4 18-15
    7 Pogoń Szczecin Live 15 22 6 4 5 22-18
    8 Lech Poznań Live 15 21 6 3 6 21-21
    9 Arka Gdynia Live 15 20 5 5 5 21-17
    10 Wisła Płock Live 15 18 4 6 5 23-24
    11 Zagłębie Lubin Live 15 17 5 2 8 22-26
    12 Śląsk Wrocław Live 15 16 4 4 7 24-22
    13 Cracovia Live 15 14 3 5 7 11-18
    14 Górnik Zabrze Live 15 13 2 7 6 15-25
    15 Miedź Legnica Live 15 13 3 4 8 16-32
    16 Zagłębie Sosnowiec Live 15 11 2 5 8 21-33