reklama

Europa krytykuje nasz kodeks karny

Łukasz CieślaZaktualizowano 
Radosław Perlak odbywa karę dożywocia za zabójstwo dziecka i postrzelenie policjantów
Radosław Perlak odbywa karę dożywocia za zabójstwo dziecka i postrzelenie policjantów Sławomir Seidler
Eksperci Komitetu ds. Zapobiegania Torturom oraz Nieludzkiemu lub Poniżającemu Traktowaniu albo Karaniu działającym przy Radzie Europy wystąpią do polskiego rządu o dokonanie zmian w kodeksie karnym wykonawczym. Chodzi o określenie, jak długo można przetrzymywać skazańca na oddziale o podwyższonym rygorze, tak zwanej ence.

Wniosek ten będzie skutkiem inspekcji, jaką przeprowadzono w polskich więzienaich m.in. po naszej publikacji o więźniu Radosławie Perlaku, który od dziesięciu lat miał status niebezpiecznego przestępcy.

Stracił go, gdy przestrzeganiem praw człowieka zainteresowała się Rada Europy.
Komisja przeprowadziła kontrolę miesiąc po artykule w "Polsce Głosie Wielkopolskim". Przypomnijmy, że Perlak chciał dostać zgodę od władz aresztu na posiadanie maszyny do pisania. Chce bowiem wydać książkę o patologiach w systemie penitencjarnym. Ale zgody na posiadanie maszyny nie dostał, bo był "niebezpieczny". Więzień skarżył się też, że przebywanie na "enkach" jest dożywotnie i właściwie nie ma szans na opuszczenie oddziału. Wprawdzie istnieje teoretyczna możliwość zniesienia statusu "N", ale zgodę musi wyrazić komisja penitencjarna. Każdy z niebezpiecznych więźniów staje przed nią co trzy miesiące.
Perlak twierdził, iż obrady komisji to fikcja, odbywają się w błyskawicznym tempie, a jej postanowienia tak naprawdę zapadają przed posiedzeniem.

Skazaniec opuścił "enkę" pod koniec listopada, tuż przed zapowiedzianą wizytą przedstawicieli Rady Europy. Decyzję wydała komisja penitencjarna.
- Zwołano ją w przyśpieszonym trybie, miesiąc przed planowanym terminiem - mówi Grażyna Filipiak-Perlak, matka skazanego. - Radek w czwartek dowiedział się, że opuszcza "enkę". Trafił do Rawicza, gdzie dostał zgodę na maszynę, a już we wtorek był u niego Szkot z Rady Europy. Moim zdaniem, władze poznańskiego aresztu chciały pozbyć się Radka po tym, jak jego losem zainteresowała się wasza gazeta oraz instytucja europejska- dodaje.
Czy władze aresztu rzeczywiście chciały pozbyć się Perlaka, by ten nie poskarżył się na złe traktowanie?

- Takie spekulacje nie są pozbawione sensu, ale nie ma dowodów na udowodnienie tej tezy - mówi Kazimierz Różański, rzecznik aresztu śledczego. - Wizyta Rady Europy była rutynowa i nie miała związku ze sprawą Radosława Perlaka.

Kazimierz Różański zapytany, dlaczego Radosław Perlak właśnie teraz opuścił "enkę" odpowiedział, że taka była decyzja komisji penitencjarnej. Poza tym, jak stwierdził, na oddziale "N" przebywał 10 lat i to był wystarczająco długi okres, po którym więzień powinien opuścić oddział.

Komisja, która zamierza zwrócić się do polskich władz o zmianę kodeksu karnego wykonawczego, ma zasugerować, by pobyt na oddziale dla niebezpiecznych więźniów nie mógł być dłuższy niż 6 miesięcy.

FLESZ: Elektryczne samoloty nadlatują.

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 2

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

N
N

Posiedzenia komisji penitencjarnej w sprawach weryfikacji decyzji klasyfikującej do "N" odbywają się co najmniej raz na 3 miesiące. Uchybieniem byłoby zatem podjęcie decyzji po upływie 3 miesięcy. Podjęcie jej wcześniej nie jest żadnym błędem.
Wymowa artykułu (choć to określenie niewątpliwie trochę na wyrost), w zestawieniu z wcześniejszymi informacjami pana Cieśli dotyczącymi tego samego przestępcy jest taka, że cokolwiek administracja jednostek penitencjarnych czyni, bez wątpienia robi źle, a działania podejmowane w sprawie Radka są częścią spisku mającego na celu upodlenie tego szlachetnego intelektualisty i reformatora systemu penitencjarnego (którego ofiarą stał się prawdopodobnie niewinnie). Tak naprawdę krzywdę zrobiono Radkowi pozbawiając go statusu "N". Bez niego zniknie w tłumie...

l
lex

jakie ludzkie i humanitarne podejscie wykazał radek zabijając dziecko i policjanta. powinien gnic w lochach o chlebie i wodzie. co za kraj.....

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3