Familijny Poznań bierze plażę i... dwa forty

Katarzyna Dobroń, Karolina Koziolek
Familijny Poznań przejmuje kolejne "trudne miejsca" w mieście. Po tym jak zrezygnował dzierżawca plaży nad Rusałką fundacja ogłosiła, że chce być nowym zarządcą plaży. archiwum polskapresse
Familijny Poznań przejmuje kolejne "trudne miejsca" w mieście. Po tym jak zrezygnował dzierżawca plaży nad Rusałką fundacja ogłosiła, że chce być nowym zarządcą plaży. Jest chętna także na przejęcie dwóch fortów, o których rewitalizację od lat walczą miłośnicy poznańskich fortyfikacji.

Nad Rusałką fundacja chce zadbać o "relaks w dobrym tonie". Pod takim hasłem nowy zarządca otworzył w ubiegłą niedzielę plażę zaledwie pięć dni po wydzierżawieniu terenu od Poznańskich Ośrodków Sportu i Rekreacji.

Jeszcze na początku czerwca wydawało się, że w tym roku plaża przy Rusałce będzie zamknięta. Poprzedni zarządca zrezygnował w drugiej połowie maja. Nowy został wyłoniony w trybie przyspieszonym na okres trzech lat.

Zobacz też: Rusałka ma zarządcę! Familijny Poznań podpisał umowę z POSiR-em

- W tym roku chcemy przede wszystkim uprzątnąć okolice jeziora. To może wydawać się prozaiczne, ale od początku ubiegłego tygodnia wywozimy kolejne kontenery śmieci - mówi Mateusz Krajewski, wiceprezes Fundacji Familijny Poznań. - Jesteśmy w trakcie remontu budynku z toaletami, które będą za darmo. Zatrudniliśmy też cztery osoby, które mają dbać o porządek i bezpieczeństwo. Najważniejsze, aby Rusałka zaczęła się kojarzyć z czystym i bezpiecznym miejscem - dodaje.

Jeszcze przed rozpoczęciem wakacji powstanie plac zabaw dla dzieci, a do końca roku uruchomione zostaną mobilne punkty gastronomiczne, zamontowane kosze, stojaki na rowery i ławki. W kolejnych latach plaża ma zostać powiększona o 800 m.kw.
- Chcielibyśmy też uruchomić gastronomię w głównym budynku i wyremontować scenę - dodaje Krajewski.

Familijny Poznań będzie starał się o 600 tys. zł z budżetu obywatelskiego na m.in. nowy tor rowerowy, remont obecnego boisk i rozbudowę placu zabaw.

Wszystko wskazuje na to, że fundacja Familijny Poznań przejmie też dwa z osiemnastu poznańskich fortów 1A przy ul. Warownej na Starołęce oraz 2 przy ul. Obodrzyckiej na Żegrzu.

- Jesteśmy na finiszu podpisywania umowy - potwierdza Jarosław Pucek, prezes ZKZL-u, zarządcy fortów.
Krajewski zapewnia, że fundacja chce stworzyć z nich całoroczną atrakcję turystyczną i miejsce spędzania czasu wolnego. Szczegółów póki co nie chce zdradzić wiadomo jednak, że forty będą miały swoją część edukacyjną w wersji dla dorosłych i dla dzieci oraz część gastronomiczną.

Odnowienie zabytkowych obiektów do wydatek kilka milionów złotych. Pieniądze na ten cel fundacja chce pozyskać z Unii Europejskiej. Przez najbliższy rok będziemy prowadzić prace porządkowe na terenie fortu 1A oraz będziemy przygotowywać dokumentację niezbędną do pozyskania środków zewnętrznych.

Pierwsze atrakcje w forcie 1A mają być dostępne w drugiej połowie przyszłego roku, ale jeszcze w sierpniu forty zostaną włączone do programu imprezy Dni Twierdzy Poznań.

Możesz wiedzieć więcej! Kliknij i zarejestruj się: www.gloswielkopolski.pl/piano

Wideo

Komentarze 8

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

m
miłośnik fortów

jeśli zajmą się tak fortami jak Rusałką to uważam, że to świetny pomysł. Jeśli ktoś ma lepszy pomysł i więcej chęci to też go poprę.

c
co będzie następne?

może wąsy Rysia?

e
eX

familijni złodzieje

M
Makary

Pan Grzybowski z dawnego Zchn

M
Makary

Jeśli tak to samotne matki nie mają co pojawiać się nad Rusałką

i
i co

juz wszystko wiadomo?

i
inż.

a może z ratajanem otrzymamy odpowiedź kto stoi za tymi "bezinteresownymi" osobnikami? dziennikarze Głosu chyba znają tych "kolesi" władzy U.M ? ale ktoś kręci lody......ale poczekajmy aż Głos dorówna Wprost ...przecież Mareczek Król był z Poznania ......

r
ratajan

Przepraszam - czy może mi ktoś przypomnieć, KTO JEST WŁAŚCICIELEM tzw. Familijnego Poznania?

Dodaj ogłoszenie