Fani kultowej planszówki w końcu doczekali się krakowskiej edycji [ZDJĘCIA, WIDEO]

Piotr Drabik
Premiera nowej wersji „Monopoly” odbyła się w Bonarka City Center fot. Michał Gąciarz
O tym się mówi. Na najdroższym polu znalazł się zamek wawelski, a na najtańszym - Nowa Huta. Tak w skrócie wygląda plansza miejskiej wersji gry „Monopoly”, która od soboty jest dostępna w sklepach.

- Prace nad opracowaniem gry trwały przez ostatnie pół roku - zdradził nam Bartłomiej Sikorski z firmy Winning Moves, wydawcy „Monopoly”. Kraków, po Gdańsku stał się drugim polskim miastem z własną edycją popularnej na świecie planszówki, która w tym roku obchodzi 80. urodziny. Jednocześnie stolica Małopolski dołączyła do grona takich metropolii jak Berlin czy Sydney, które mogą się pochwalić własną wersją „Monopoly”.

Autor: Piotr Drabik

Podczas sobotniej premiery gry nie wszyscy byli zachwyceni. - Jestem rozczarowana planszą i wyróżnionymi na niej obiektami - nie kryła Małgorzata, która wraz z mężem i synem regularnie gra w „Monopoly”.

Przypomnijmy, że w krakowskiej edycji znalazło się 30 miejsc i obiektów, w tym miejskie instytucje (MPO czy MPK) oraz prywatne firmy, kosztem np. Uniwersytetu Jagiellońskiego (o czym pisaliśmy w sobotnim wydaniu).

CZYTAJ TAKŻE: Kraków w grze, ale bez Uniwersytetu Jagiellońskiego

- Przede wszystkim chcemy pokazać, że Kraków to nie tylko zabytki. Monopoly to przede wszystkim zabawa, a nie przewodnik turystyczny - ripostuje Bartłomiej Sikorski. Według niego krakowska wersja gry została dostosowana do miejscowych realiów.

- W standardowej edycji Monopoly gracze mają do dyspozycji kolej, którą w tym przypadku zastąpiliśmy tramwajami i dorożkami - wyjaśnia przedstawicel producenta gry.

Co ciekawe, nie zapomniano również o problemie smogu w Krakowie, któremu poświęcona jest jedna z kart edukacyjnych.

Na razie jednak krakowska wersja „Monopoly” nie będzie dostępna na zagranicznych półkach. - Gra będzie dystrybuowana głównie w Małopolsce, ponieważ Kraków jest centrum całego regionu i tu będzie sprzedawać się najlepiej - powiedział Bartłomiej Sikorski. Regularna cena to 149 zł. Anglojęzyczna wersja planowana jest na przyszły rok.

Wideo

Materiał oryginalny: Fani kultowej planszówki w końcu doczekali się krakowskiej edycji [ZDJĘCIA, WIDEO] - Dziennik Polski

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie