Faworyt nie zawiódł. Hiszpan Bernabe Zapata Miralles został zwycięzcą turnieju tenisowego Poznań Open

Radosław Patroniak
Radosław Patroniak
Hiszpan Bernabe Zapata Miralles zdążył uporać się z finałowym rywalem zanim deszcz rozpadał się na dobre
Hiszpan Bernabe Zapata Miralles zdążył uporać się z finałowym rywalem zanim deszcz rozpadał się na dobre Fot. Robert Woźniak
Główny faworyt do triumfu w turnieju Poznań Open potwierdził swoje najlepsze rozstawienie i pewnie zwyciężył w niedzielnym finale gry pojedynczej. Hiszpan Bernabe Zapata Miralles okazał się lepszy od Czecha Jiriego Lehecki, w decydującym spotkaniu pokonując 19-latka 6:3, 6:2.

Awans do finału Zapaty Mirallesa przed turniejem wydawał się bardzo możliwy – był nie tylko rozstawiony z „jedynką”, ale także znajdował się w bardzo dobrej formie. Wygrał turniej w Heilbronn i dotarł do finału w Quimper.

Zobacz też: Bjoern Borg spotkał się z poznańskimi kibicami

Większe doświadczenie dało o sobie znać na początku spotkania, gdy Zapata Miralles przełamał swojego rywala przy pierwszej nadarzającej się ku temu okazji, wychodząc na prowadzenie 2:0. Hiszpanowi nie udało się jednak tej zaliczki utrzymać. To Lehecka od razu odzyskał „breaka”, a następnie wygrał własne podanie, dzięki czemu wyrównał stan rywalizacji na 2:2. Wówczas do kolejnego ataku przystąpiła turniejowa „jedynka”, lecz tym razem udało się na tyle skutecznie przełamać przeciwnika i pilnować własnego serwisu, że Czech nie był już w stanie nic zrobić w tej partii. Ostatecznie zakończyła się ona wygraną Zapaty Mirallesa 6:3.

Hiszpan w poprzednich meczach odznaczał się nadzwyczajną ekspresją w swoich zachowaniach, tym razem jednak zachowywał spokój, a gra układała się po jego myśli. Także siąpiący w pierwszym secie deszcz w drugiej partii przybrał na mocy, na szczęście jednak nie był na tyle mocny, aby konieczne było przerwanie spotkania. Przełomowy dla tej partii był piąty gem, gdy Zapata Miralles przełamał swojego rywala, co ewidentnie dodało mu skrzydeł, a przeciwnikowi je podcięło i od tego momentu bardziej doświadczony zawodnik nie oddał swojemu oponentowi już do końca tego meczu żadnego gema, co pozwoliło mu tym samym odnieść zwycięstwo w całym turnieju singlowym.

Interesujesz się sportem? Tu znajdziesz najciekawsze, najnowsze, najważniejsze informacje:
Interesujesz się sportem? Tu znajdziesz najciekawsze, najnowsze, najważniejsze informacje

Chcesz skontaktować się z autorem informacji? [email protected]

Tokio Raport - rozmowa z Lucyną Kornobys

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie